drukuj

Superszybka kolej podzieli Lubuskie?

Superszybka kolej

fot. ilco/sxc.hu

Kolej dużych prędkości może znacznie skrócić czas podróży z Gorzowa do Szczecina, Poznania, Berlina i Warszawy. Problem? Taki sam pomysł ma południe województwa. Czeka nas kolejny konflikt interesów?

Ma kosztować ponad 20 mld zł, być supernowoczesna i superszybka, powstać około 2030 roku i poprawić fatalne warunki podróżowania pociągami po naszym kraju. Kolej dużych prędkości, bo tak nazywa się ten projekt, to plan rozłożony na lata. Ale już teraz zaczęła się dyskusja o tym, którędy mają jeździć nowoczesne pociągi. Cała infrastruktura będzie budowana od podstaw, dlatego zanim rozpocznie się inwestycja, trzeba wyznaczyć trasę, gdzie zostaną ułożone nowiutkie szyny pod superkolej. Dopiero później wykupić działki, przygotować dokumentację, zabiegać o pieniądze z UE. Problem w tym, że od wczoraj są dwa warianty przebiegu połączeń szybkiej kolei. Pierwszy, starszy, to wariant „południowy”. Ma łączyć Poznań z Berlinem przez Zieloną Górę. - To rozwiązanie popiera Urząd Marszałkowski. Jest ono bardziej korzystne i będzie służyło większej ilości mieszkańców naszego województwa - przyznaje wicemarszałek Jarosław Sokołowski.

Na zwołanej wczoraj konferencji prasowej poseł Witold Pahl (PO) przedstawił jednak też drugi wariant przebiegu kolei. Ma prowadzić z Poznania do Berlina przez Gorzów. Dodatkowo w Gorzowie trasa ma się rozgałęziać, prowadząc do Szczecina. - Symulacje ekonomiczne wskazują, że to dużo lepsze rozwiązanie. Będzie to też przeciwstawienie się marginalizacji Gorzowa na mapie kolejowej kraju - mówi poseł. Dlatego wspólnie z zachodniopomorskim zespołem parlamentarnym podpisał stanowisko, w którym politycy wspólnie zabiegają o budowę szybkiej kolei właśnie przez Gorzów i Szczecin. - Nie da się porównywać potencjału ekonomicznego Zielonej Góry i Szczecina. W rejonie Szczecina mieszka też dużo więcej ludzi niż w okolicy Zielonej Góry. Kolej dużych prędkości dużo bardziej potrzebna jest właśnie tutaj - tłumaczy poseł Arkadiusz Litwiński, przewodniczący zachodniopomorskiego zespołu parlamentarnego. Przeszkody dla takiego rozwiązania? Przede wszystkim pieniądze i... przyroda. Kolej ma przebiegać po zupełnie nowych terenach. To w przypadku wariantu północnego oznacza budowę na obszarach objętych ochroną natura 2000 lub parku narodowego. - To faktycznie duża komplikacja, która może podnieść koszty całej inwestycji - przyznaje poseł Litwiński. Kolej nie może się też kończyć na granicy, tylko prowadzić do Berlina. Dlatego trzeba namówić Niemców, żeby poprowadzili taką samą szybką trasę do granicy z Polską.

Wspólne plany posła Pahla i polityków z zachodniopomorskiego krytykują parlamentarzyści z południa regionu. - Wiele razy powtarzałem, że na nasze województwo trzeba patrzeć jak na całość. Działania posła Pahla są delikatnie mówiąc nierozważne. Trzeba wznieść się ponad poziom własnego nosa. Uważam, że jest to już kampania polityczna. To smutne, bo tylko pogłębia podziały między północą, a południem województwa. Nie chcę żeby kiedyś ktoś spojrzał na nasze województwo i powiedział, że jest ono niepotrzebne, bo nie potrafimy się porozumieć - mówi senator Władysław Dajczak z PiS.

Autor artykułu: Jakub Pikulik

Współpraca: Jakub Pikulik

Zdjęcia

  • Superszybka kolej
Serwis MM Zielona Góra powstał po to, abyśmy jako mieszkańcy Zielonej Góry oraz powiatu zielonogórskiego mieli własną przestrzeń, w której możemy opublikować artykuł, poinformować innych o ciekawym wydarzeniu. Jest to portal zielonogórzan, tworzony przez nich samych! Możemy tu pisać artykuły, dodawać galerie zdjęć, informować o spotkaniach czy imprezach. Charakteryzuje nas mikro-lokalność, więc śmiało informujmy się nawzajem o wszystkim, co nas dotyczy i o tym, czym żyjecie Wy, Wasi bliscy lub czym żyje cała Zielona Góra: dziurach w osiedlowej drodze, udanym spotkaniu lokalnego stowarzyszenia, świetnych urodzinach, imprezie w pobliskim pubie, wypadku w centrum miasta. Teraz każdy z nas może być dziennikarzem, dzięki MM Zielona Góra łatwo dotrzemy do rzeszy odbiorców, a materiały z tego serwisu będą trafiały również na łamy Gazety Lubuskiej oraz do serwisu gazetalubuska.pl. Jeśli potrzebujesz pomocy, podpowiedzi – jesteśmy do Twojej dyspozycji. Bądźmy w kontakcie! Zespół MM Zielona Góra Magda Weidner (mweidner@gazetalubuska.pl) Anna Szmytkowska (mszmytkowska@gazetalubuska.pl)
Redakcja MM
Autor:Redakcja MMgg: GG12918332 lub 6947306

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Szambelan
Szambelan czw., 2011-05-19 13:56

Przecież można jeszczed inaczej wyznaczyć ugodowe trasy:

1/ Z Poznania przez Zieloną Górę i Gorzów Kostrzyń do Berlina.
2/ Z Poznania przez Gorzów ku Zielonej Górze i przez Gubin do Berlina,
3/ Z Wrocławia przez Zieloną Górę i Gorzów do Berlina,
4/ Ze Szczecina przez Gorzów i Zieloną Górę do Berlina.
A maszynista powinien mieć licencję żużlowca.

Szambelan
goral2011
goral2011 pt., 2011-05-20 22:24

Ani Gorzów ani Zielona Góra nie zasługują na nią

W zupełności wystarczy, że superszybka kolej połączy Wrocław z Poznaniem i Warszawą a Poznań z Berlinem. Gorzów i Zielona Góra niechaj lepiej zajmą się modernizacją klasycznej infrastruktury kolejowej do prędkości 160 km/h. Natomiast Szczecin może dostosować klasyczną kolej do Poznania i Berlina do 200 km/h. Nie ma sensu zatrzymywać superszybkich pociągów w województwie lubuskim (mam nadzieję, że już go do tej pory nie będzie).

Tomasz R.