Stelmet Falubaz Zielona Góra – Caelum Stal Gorzów Wielkopolski (54:36)
...wbrew przeciwnościom po raz kolejny udowodnił, że o sile drużyny – jak świat światem – stanowi kolektyw! Nie zaś zbieranina powciskanych na siłę w tryby 'stalowej machiny' indywidualności z wciąż jeszcze aktualnym IMŚ na szpicy. Duma, buta, chamstwo, oraz serwowane wprost – na kilka chwil przed rozpoczęciem spotkania – prowokacje względem kibiców Falubazu obecnych ubiegłej środy na stadionie przy W 69, na całe szczęście zostały skarcone.
Takie zwycięstwo – poza smaczkiem derbowym i wywalczeniem prawa do pojedynkowania się z Unią Leszno o najwyższe ekstraligowe cele w tym sezonie – jest o tyle cenniejsze, że odniesione przez jeźdźców z Zielonej Góry w duchu fair play. Czego – mimo najszczerszych chęci – niestety nie da się powiedzieć w kontekście ekipy Gości, a na co bieg nr 8 jest najbardziej dobitnym przykładem...
Argumentów przemawiających po tym meczu na korzyść Stelmetu Falubazu jest całe mnóstwo i powtarzanie ich nie ma najmniejszego sensu, ponieważ ostatnimi czasy różnego rodzaju media dokonały w tej kwestii drobiazgowej analizy. „Koń jaki był, każdy widział". Chciałbym tylko zwrócić uwagę na pewien szczegół, który z pewnością utknie mi w pamięci na bardzo długi czas.
Mam tu na myśli naprawdę godną szacunku postawę Kibiców z Gorzowa Wielkopolskiego, którą zaprezentowali Oni w czasie gdy zawodnicy Falubazu dziękowali wszystkim fanom za obecność i doping na meczu. Kibice gości docenili postawę... gospodarzy i podziękowali im gromkimi oklaskami! Obserwując tę sytuację po1 poczułem, że chociaż przez krótką chwilę doping na Derbach może być normalny (a nie wulgarny!), oraz po2 zadałem sobie następujące pytanie retoryczne: Czy to aby na pewno ci sami kibice 10 dni wcześniej wiwatowali w Gorzowie na cześć... upadku Grega Hancocka?!
Poniżej indywidualne osiągnięcia zawodników:
Caelum Stal Gorzów Wielkopolski - 36
1. Tomasz Gollob - 11+2 (2,1',0,2',3,3)
2. Hans Andersen - 1 (0,-,-,-,1)
3. Matej Zagar - 13 (1,3,2,3,3,1)
4. Niels Kristian Iversen - 1 (0,1,0,0)
5. Nicki Pedersen - 8 (w,2,1,2,3,0)
6. Łukasz Cyran - 0 (0,-,0)
7. Bartosz Zmarzlik - 2 (1,1,0,0);
Stelmet Falubaz Zielona Góra - 54
9. Andreas Jonsson - 10+4 (1,2',2',2,1',2')
10. Grzegorz Zengota - 11+1 (3,0,3,1',1,3)
11. Greg Hancock - ZZ
12. Jonas Davidsson - 10+1 (3,3,1,1',2,0)
13. Piotr Protasiewicz - 13 (3,2,3,3,0,2)
14. Patryk Dudek - 5+1 (2',1,2)
15. Adam Strzelec - 5+1 (3,2',0).












































Kontakt:
Swiata poza żużlem Błażej Kowalczyk nie dostrzega. Mimo, że
kraj w kryzysie politycznym (a nawet podobno ekonomicznym) On, Błazej Kowalczyk ciągle tylko o jednym, o żużlu, ze szczególnym uwzględnieniem wszystkiego dobrego co się dzieje na w69.
Wszak w swojej prezentacji pod uroczą fotografią napisał: "Fan, kibic i pasjonat FALUBAZU ZG (nade wszystko), ogarnięty 'chorobą żużlową'."
...
Daj nam Zielonogórzanom tylko takie "choroby" ! Patriotyczne aż do przesady ale jednak pozytywne.
...
Gratuluję Alicji Skowrońskiej takiego kolegi w dziele uwielbienia Falubazowych "ścigaczy, skręcających ciągle w lewo..."
...
Ale POMNIK MYSZKI MIKKI trzeba zaczać budować. Taki ogromny, jak wielka jest miłość kibiców do żużla, Dowhana, Huszczy,
:)
Gratuluję :)
A propo's wiwatowania po upadku Hancocka - oj, wszyscy chyba wiedzą, że nikt nie życzy nikomu źle, a to był jedynie objaw radości, może głupiej nieco, z osłabienia drużyny Falubazu :).