drukuj

Sprawdź swego posła, czyli mamprawowiedziec.pl

Mam Prawo Wiedzieć...

logo akcji - mamprawowiedziec.pl

Art. 61. Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej brzmi: ,,Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne." Dlaczego? Bo posłowie są naszymi pracownikami a my ich pracodawcami.

Czwartek, 7 lipca, godz. 9.00. Ósme piętro gmachu Urzędu Miasta. Spotykamy się w kilka osób na prezentacji portalu www.mamprawowiedziec.pl. Ja zaproszony przez radnego Radosława Brodzika. Przedstawiciele Urzędu Miasta, Związku Lubuskich Organizacji Pozarządowych. Róża Rzeplińska, szefowa Stowarzyszenia 61 (niezależnej, apartyjnej organizacji pozarządowej, która stawia sobie za cel budowanie ogólnodostępnego systemu informacji o osobach pełniących wybieralne funkcje publiczne i prowadzi wspomniany portal) oraz moderatorka Justyna Ratajczak pokazują portal w działaniu.

O co chodzi? O transparentność
"Transparentność" to słowo robiące karierę w dialogach pomiędzy władzą a organizacjami pozarządowymi. Transparentność to jawność władzy czyli możliwość dowiedzenia się o osobach piastujących jakieś funkcje tego, jak je piastują. Nie chodzi tu o plotkarstwo rzędu "A Kowalski jest wiceministrem i ma kochankę", tylko raczej jakim majątkiem dysponuje Kowalski, do jakich organizacji należy, w jakich pracach Sejmu się udziela, jak głosował i jak często go w Sejmie nie ma.

I właśnie w ten sposób można przeanalizować postaci naszych posłów lubuskich. Weźmy sobie na tapetę... Bogusława Wontora (dlaczego jego? Dlatego, że podczas spotkania analizowaliśmy jego zainteresowania kosmosem. Zarówno jego, jak i trojga innych lubuskich posłów).

Poseł Bogusław Wontor należy do Klubu Poselskiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej i startując z ramienia Lewica i Demokraci w 2007 r. w okręgu nr 8 w Zielonej Górze zdobył 11.658 głosów. Ma 8 biur poselskich w województwie. Według oświadczenia majątkowego dysponuje 50 tys. zł. oszczędności. W 2010 r. zmienił swojego starego Daewoo FSO Lanos z 2001 r. (wartego 8 tys. zł) na Toyotę Avensis wartą 85 tys. zł.
Należy/należał do: Klub Sportowy Lechia Zielona Góra, Lubuski Związek Stowarzyszeń Kultury Fizycznej, Ludowe Zespoły Sportowe, Polska Federacja Sportu Młodzieżowego, Sejm RP IV kadencji, Sejm RP V kadencji, Sejm RP VI kadencji, Sejmik Województwa Lubuskiego, Sejmik Województwa Lubuskiego, Socjaldemokracja Rzeczypospolitej Polskiej, Sojusz Lewicy Demokratycznej,
Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej, Zielonogórskie Towarzystwo Rozwoju Energetyki Odnawialnej, Związek Socjalistycznej Młodzieży Polskiej.

Obecność na głosowaniach - 1111 głosowań z 1203 (92 proc.)
Wstrzymał się od głosu - 42 głosowania z 1111 (4 proc)
Zgodność z linią klubu - 1032 głosowań z 1070 (96 proc.)
(W takich niezgodnie)

No dobrze. Teraz dla przeciwwagi weźmy kogoś z PiS. Może też zainteresowanego kosmosem? Proszę bardzo - oto poseł Jerzy Materna.

Poseł Jerzy Materna należy do Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. Startując z ramienia PiS w 2007 r. w okręgu nr 8 w Zielonej Górze zdobył 14.597 głosów. Ma 6 biur poselskich w województwie. Według oświadczenia majątkowego dysponuje 30 tys. zł. oszczędności. Od lat jeździ tym samym Oplem Combo z 2002 r, wartym 13 tys. zł.
Należy/należał do:
Klub Sportowy Lechia Zielona Góra; Komunalne Przedsiębiorstwo Remontowo Budowlane, Porozumienie Centrum, Prawo i Sprawiedliwość, Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe MAT-BIUR, Przedsiębiorstwo Remontowo-Usługowe ASSA sp. z o.o., Rada Miasta Zielonej Góry, Sejm RP V kadencji, Sejm RP VI kadencji.

Obecność na głosowaniach - 1166 głosowań z 1204 (97 proc.)
Wstrzymał się od głosu - 62 głosowania z 1166 (5 proc)
Zgodność z linią klubu - 1109 głosowań z 1166 (95 proc.)
(W takich niezgodnie)

Skąd biorą się te wszystkie dane?
Czerpane są z pewnych źródeł. Na przykład z oficjalnej strony internetowej Sejmu i Senatu, Państwowej Komisji Wyborczej, bazy Krajowego Rejestru Sądowego, z przewodników wydawanych przez Kancelarię Sejmu i Senatu, z oficjalnych stron posłów i partii politycznych, urzędów i instytucji administracji publicznej, czy organizacji społecznych. Oraz z kwestionariuszy wysłanych do polityków.

Sprawdźcie sami swoich ulubionych (lub najmniej lubianych) posłów...

Co jeszcze można znaleźć na stronie? Serwis stawia teraz na samorządy. Już wkrótce do bazy posłów i senatorów dołączą także prezydenci miast i radni. Już podczas ubiegłorocznych wyborów pośród kandydatów na radnych rozesłano kwestionariusze, które mogli oni wypełnić. W Zielonej Górze spośród wszystkich kandydatów transparentną zechciała być jedynie pani Danuta Rożek. Koniec - końców nie została wybrana, ale możemy obejrzeć jej wypełniony kwestionariusz - w tym wypis doświadczenia, poglądy i deklaracje.

Reasumując
Na pewno niewielu będzie chciało sprawdzić kandydatów, na których chce zagłosować. Sprawdzić, czy nie lenią się w sejmie, oraz czy nie głosują wbrew temu, co obiecywali. Ale są tacy, którzy to zrobią. Jak stwierdziła szefowa stowarzyszenia 61, Róża Rzeplińska - ludzie piszą potem w komentarzach, że dzięki takim informacjom utwierdzili się w decyzji głosowania na kogoś. Lub właśnie zrezygnowali. A właśnie o świadomość obywatelską, o to, by głosować na kogoś nie dlatego, że ma ładne zdjęcie czy nazwisko, ale dlatego, że jest kimś, komu ufamy - chodzi w tzw. Społeczeństwie obywatelskim. mamprawowiedziec.pl na pewno pomaga w osiąganiu takiego celu.

Przynajmniej kilku osobom...

* * *
Serwis internetowy MAM PRAWO WIEDZIEĆ budowany jest od 2005 roku. Obecnie zawiera:
- informacje biograficzne o 460 posłach,
- informacje biograficzne o 100 senatorach,
- informacje biograficzne o 50 posłach do Parlamentu Europejskiego,
- bazę kluczowych głosowań sejmowych.

PS. Jeśli pobawicie się bazami danych i znajdziecie jakieś ciekawostki, absurdy czy "kwiatki" w biografiach politycznych naszych polityków - podzielcie się nimi w komentarzach :)

Zdjęcia

  • Mam Prawo Wiedzieć...
Czytam, oglądam, głaszczę koty.
Marek Pakoński
Autor:Marek Pakoński

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
AmIright
AmIright sob., 2011-07-09 12:27

życzę dużo powodzenia i szczęścia

zarówno portalowi jak i stowarzyszeniu w krzewieniu wiedzy o "wybieranych". To jest coś mnie nurtuje od bardzo dawna: to że ludzie głosują na zestaw "slogan + plakat" (cola gratis w takim zestawie), zamiast na program i szanse jego realizacji.

Pewnie z tego względu polityka w tym kraju już dawno stała się zupełnie bezideowa. Odwołujemy się zupełnie bezzasadnie do przeszłości, a przecież chodzi o to, żeby wstawic krajna własciwe tory w przyszłości. Z tego względu takie akcje są społeczeństwu potrzebna bo jest szansa że będziemy wybierac mądrzej. Oczywiście "moher" zawsze zostanie "moherem", "beton" na zawsze "betonem", ale może będą mieli oni ciut mniejszy wpływ na rządzenie.

Robert Narkun (robertnarkun@o2.pl)
Lucyna
Lucyna sob., 2011-07-09 12:39

Nie lekceważyłabym faktu

Nie lekceważyłabym faktu posiadania kochanki, jak zdradza żonę i łamie przysięgę- to jaka gwarancja,że nie jest nałogowym łgarzem =))
Ale dobrze wiedzieć co nieco , obiecywać potrafi każdy.

Lucyna
skorpion
skorpion ndz., 2011-07-10 09:25

Obiecywać potrafi każdy

W każdej kampani kandydat dużo obiecuje,
dopóki sobie stołeczka nie w y g l a n c u j e.
Barbara N.