drukuj

Śmierć prasy codziennej

Kategorie: Tagi:
Gazeta

Właśnie ukazała się książka „Śmierć gazet i przyszłość informacji” autorstwa Bernarda Pouleta. Książka ta porusza problem zaniku prasy.

W książce Poulet zastanawia się nad dalszym funkcjonowaniem prasy. Autor zastanawia się co oznacza koniec prasy drukowanej. „Na całym świecie prasa, podstawa obiegu informacji i debaty publicznej, walczy o przetrwanie. Redakcje gazet wykrwawiają się, zwalniają dziennikarzy i zamykają biura, by domknąć malejące budżety. Jednocześnie kwitnie komunikacja w internecie: blogom, portalom, serwisom społecznościowym przybywa użytkowników. Oferta coraz większa, lecz coraz mniej informacji" pisze Edwin Bendyk. Poulet zastanawia się jak będzie funkcjonował świat bez prasy i lepiej zacząć o tym poważnie myśleć. 

Więcej

Zdjęcia

  • Gazeta

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Lucyna
Lucyna sob., 2012-01-07 11:26

To w dużej mierze kwestia "na

To w dużej mierze kwestia "na bycie modnym". Chodzi mi o to,że modnie jest siedzieć z laptopem na kolanach i czytać " Pani Z kupiła nowe kozaczki oczywiście białe" ( a właściwie oglądać kolorowe fotki z podpisami) niż zadać sobie trud czytania długich tekstów. Jeśli tylko zacznie się głośno mówić, że czytanie gazet jest no jak to się mówi " na topie " to młodzi zapewne dołączą do wiernych " gazetoholików".
Zapowiadano koniec ery czytania książek i co i książki się czyta nadal.

Lucyna
Grunberg
Grunberg sob., 2012-01-07 18:35

Brak dobrych dziennikarzy ,

Brak dobrych dziennikarzy , gonitwa za byle jaką informacją , która potem się dmucha i urasta do problemu w skali miasta , brak  krytyki i nadzoru nad dziennikarzami przez  kierownictwo - słabe kierownictwo.To są ogólne przyczyny do spadku zainteresowania gazetami.

Milena
Milena ndz., 2012-01-08 21:49
makusyn
makusyn sob., 2012-01-07 18:51

"Śmierć gazet i przyszłość informacji"

Myśle ze podobna sytuacja wystapiła gdy Gutenberg wynalazł ruchoma czcionke... kopisci i skrybowie odczuli ten fakt. Zmieniło sie medium. Informacja pozostala. Podobnie teraz - komputer i internet zmienia medium - inny nosnik wymaga innego dziennikarstwa. Jednak to tylko zamiana papieru z celulozy na papier elektroniczny. Nic wiecej.
Prasa pozostanie - juz teraz sa tablety z łączami - jeszcze troche a dostaniemy tani e-papier...

swierszczyk
swierszczyk ndz., 2012-01-08 09:32

Idzie nowe,... nowe,...

a papierowe "słowie",...
idzie do lamusa,...
toć internet zagłusza,... 

Bogusia
Bogusia ndz., 2012-01-08 17:47

To też kwestia przyzwyczajenia

Od lat dzień rozpoczynam od przeczytania Gazety Lubuskiej, co nie znaczy, że wszystko dokładnie. Bardzo lubię cykl "Moje Kresy". Fakt, że teraz nieco mniej czasopism kupujemy. Ale Angorę zawsze, lubię Galę i Vivę, bo tam nie ma jedna pani drugiej pani, tylko są autoryzowane wywiady ze znanymi ludźmi i fajnie się wtedy czyta. W czwartki dochodzi MM -kowa gazetka, czasami Polityka i Wprost (kiedyś były kupowane stale).
No tak, ale tutaj chodzi o prasę codzienną. Na pewno wiele dzienników może się na rynku nie utrzymać.

B.H.-D.
Milena
Milena ndz., 2012-01-08 21:47

W sumie to się nie dziwię...

internet to łatwiejszy dostęp do informacji, bez wychodzenia z domu...a czy uboższy? Zależy...
Gdy czytuję powiedzmy GL to czasami szkoda mi wydanych paru groszaków...czasami tylko coś nadzwyczajnego ;)