drukuj
Ślimaku pokaż mi rogi
Utworzono: 30-07-2010, godz. 11.28, Ostatnia aktualizacja: 31-07-2010, godz. 15.56
poszedł ślimak na spotkanie
po kolacji
długo przed śniadaniem
tak szedł i szedł
księżyc świeci
chłodu nie ma
dojść przecież trzeba
słowik przysypia
światła we wsi gasną
księżyc czmychnął w chmurkę
ciemno na prawo
ciemno na lewo
ciemno przede mną
więc stanął w pól drogi
wysunął rogi
nie znam tej drogi
sprawę postawił jasno
coś się za ślimaczyłem
nie wiem z kim gdzie się umówiłem
odłożę te spotkanie
pora przecież już na spanie
a że domek na plecach
nigdzie iść nie trza
wślizgnął się w jego wnętrze
a że bez piżamki sypia
zamknął oczka i zachrapał
Komentarze
Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać


























Kontakt: