Seckau
Diecezja ta obejmuje cały kraj związkowy Austrii- Styrię.
Powstała w roku 1218 jako diecezja Seckau.
W roku 1788 siedzibę biskupa przeniesiono do Graz_u.
Mieszkałam w tych okolicach i bardzo często tu bywałam.
Klasztor utrzymuje się sam, czyli mnisi zajmują się uprawą roli , hodują krowy, prowadzą Gimnazjum- kiedyś tylko dla chłopców, ale dzisiaj jak weszłam na stronę widzę, że są również dziewczynki.
Widziałam ich krowy- na oborach wiszą medale za ilość oddanego mleka z imieniem krowy.
Zresztą, te medale dostają również krowy "cywilne".
Gimnazjum to ma dosyć dobrą renomę w okolicy i dużo kosztuje.
Dzieci, które się tutaj uczą muszą mieszkać w internacie. Myślę, że rygor tam jest ostry.
Kiedyś trafiłam jak mnisi , siedząc w ławach bocznych śpiewali. Jeszcze dzisiaj to słyszę, takie zrobiło na mnie wrażenie.
Okolice są naprawdę śliczne.





































Kontakt:
Dziękuję
Bardzo ładna okolica i pięknie sfotografowana. Dla mnie, lubiącej podróżować i zwiedzać, to uczta dla oczu.
a mam pytanko...
a co ma Seckau z Zielona Górą wspólnego, czy to nowe miasto partnerskie Zielonej Góry, a może mieszkał lub mieszka jakiś zielonogórzanin. Czy może jakiś sławny mieszkaniec Seckau odwiedził Zieloną Górę?
Ps. mnisi nie siedzą w bocznych ławach!!!
ja tam mieszkałam
@MłotNaTrole:15 lat i mnisi siedzieli w bocznych ławach i śpiewali, a może się tak modlili.
A czy nie można wspomnieć o jakimś ciekawym miejscu jeśli tam nie mieszkał nikt z ZG, nie rozumiem komentarza
Szanowna Pani,
@barszczewska:jeżeli Sockau jest dla Pani małą ojczyzną bo np. mieszkała tam Pani a teraz np. w Zielonej Górze to uważam, że opisywanie takich miejsc jest ok. Ba, nawet warto porównywać, szukać podobieństw, wspólnych elementów. Jeżeli Sockau było i jest dla Pani małą ojczyzną i zamieniła Pani to miejsce na Zieloną Górę to chylę czoło. Bo jaki jest sens mm'ki gdy chwalimy się gidze byliśmy - od tego jest NK. A jeżeli pisze Pani o naszych lokalnych sprawach zawsze chętnie i miło mi o tym czytać. Podoba mi się z tego powodu Pani wkład w funkcjonowanie tego portalu, a pytanie miało wyłącznie wskazać na fakt, że mm'ka co niektórym służy wyłącznie jako miejsce autoprezentacji. Pozdrawiam Serdecznie!!!
Tylko miasto partnerskie?
Zielona Góra to też, a może przede wszystkim, jej mieszkańcy, my, zielonogórzanie. Myślę, że ich zdecydowana większość interesuje się też tym co wykracza poza granice winnego grodu.
Czyżby na stronie MM-ki, według niektórych, dopuszczalne były tylko wiadomości o miastach partnerskich?
Mimo, że jest to portal "MOJE MIASTO", to wszelkie wiadomości, jak w powyższym artykule są b.cenne i po prostu ciekawe. Przydają się ludziom lubiącym podróże i zwiedzanie, a takich, wśród mieszkańców Zielonej Góry jest wielu. Budzą wspomnienia u tych, którzy już tam byli i mogą pooglądać zawsze b.ładne zdjęcia.
Osobiście dziękuję autorce, bo o Austrii dostarczyła bardzo fajne wiadomości (gotowy przewodnik), nie zaniedbując przy tym wiadomości z Zielonej Góry.