drukuj
Różne formy promocji miasta leżą w lebiodzie
Utworzono: 23-08-2010, godz. 11.54, Ostatnia aktualizacja: 23-08-2010, godz. 22.27
Podziwiali również ładnie zagospodarowane otoczenie obiektów .
Trudno im było jednak zrozumieć dlaczego na pierwszy plan MOSiR wysuwa hodowlę lebiody.






























Kontakt:
Można z humorem objaśniac, że jest taka wielkopolska przyśpiewka
ludowa "Smażyła baba lebiodę, posłała dziada po wodę".
Basen to woda... i jakoś można wytłumaczyć.
POZDRAWIAM
także byłam na tym koncercie,
także byłam na tym koncercie, ale lebiody nie widziałam, hm może dlatego że moja półroczna wnuczka machała rączkami w rytm muzyki...:))
Lebioda była jeszcze w poniedziałek w południe
Lebioda była jeszcze w poniedziałkowe południe.Postaram się podesłać zdjęcia.
No to ja teraz podejrzewam,
No to ja teraz podejrzewam, że gdy ludziska dowiedzą się, że roslinka jadalna i można ją sobie podsmażyć....i co nieco z niej upichcić...to zamiast na basen będą przychodzić na "wyżerkę" :D
Niestety
@Milena:Niestety, roślinki przerosły. Ale może na wiosnę będzie można coś upichcić dla kierownictwa basenu,
Ja tam widzę piołun, może
Ja tam widzę piołun, może kierownictwo w podziemiach nowego obiektu otworzyło jakąś ukrytą produkcję "Zielonej Wróżki" - Absyntu :>
Mogę się zapytać?
Co to był za koncert? Bo nie wiem.
Szanowny Panie Pintaliano.
Czy Pan nie zauważył, że lebioda pnie się tak wysoko by zasłonić "odrodzone"
przyrodzenie na rzeźbie przed pływalnią?
Czy chciałby Pan, aby teraz gospodarz terenu dostał koszulkę z napisem;
Tylko lebiody mi brak! ???
Kochajmy lebiodę!!!
Koszulka
@Bogusław_ZG:Pomysł z koszulką wart realizacji.
Ale pan Bogusław mnie
@Bogusław_ZG:Ale pan Bogusław mnie zastrzelił he he he...może figę powinni zacząć uporawiać?? Wszak...na większości dzieł to właśnie listek figowy zakrywa wstydliwe miejsca ;p
Może być figa!
@Milena:Powiem więcej, figę z makiem!
A nie..., maku u nas nie wolno siać. :))
Kurcze, jak nie pod obyczajówkę to pod antynarkotykowe służby się podpadnie.
Niech już zostanie ta lebioda. :(
może ciocia Teklla jakiś
może ciocia Teklla jakiś przepis na sałatkę z lebiody poda, ja tak blisko mieszkam, że nie omieszkam wpaść tam po kilka gałązek :))
na życzenie Pani Krzysi...
Łoboda, zwaną lebiodą, jest potrawą wspominaną przez osoby starsze jako znak ogromnej biedy. Łoboda rośnie jako popularny chwast na naszych grządkach. Gotowana była w chwilach, gdy "nie było co do garnka włożyć" w okresie maj-czerwiec. Zbierano ją zanim zakwitła, gdyż najlepiej smakuje potrawa z jej młodych listków. Przygotowywano ją na różne sposoby, a gdy do dania dodano szczypiorek i koper, ocet i szczyptę soli, zagęszczoną mąkę i śmietanę to w smaku przypominała bigos. W najbiedniejszych domach zasmażano obgotowaną lebiodę na tłuszczu z mąką, przyprawiając do smaku solą. Inni zastępowali nią szpinak.