Rocznica wydarzeń Zielonogórskich - Panie Jacku!
Pomyślałem, że hańbiący wyraz "przekazano" zniknął z tablicy turystycznej, ale jako niewierny Tomasz postanowiłem sprawdzić. Pełen mieszanych uczuć, co zastanę, stanąłem przed tablicą i miałem rację.
Pisemnie i być może słownie napracował się pan do bólu, ale w sprawie "przekazano" nie zrobił Pan NIC.
Widocznie jako radny i historyk, w tym temacie jest Pan bezradny. Napisałbym do Pana prezesa, ale co to da.
Czytaj również: List otwarty do Jacka Budzińskiego: czy skończyły się czasy pół-prawd?
Widzę następujące rozwiązania:
1. Namówić jakiegoś graficiarza do stworzenia tam swojego dzieła
2. Zmienić kontekst powstałego pomnika przez dopisanie zdania "Jednostkom MO i ZOMO w dowód podziękowania za przywrócenie ładu i porządku w mieście - mieszkańcy"
3. Rozebranie pomnika mówiącego nieprawdę
A teraz kilka przykładów zastosowania słowa przekazano:
1. Hitler przekazał Polsce, że tylko mu zawadza - atak na Polskę;
2. Stalin przekazał oficerom polskim ze są nie potrzebni - mord w Katyniu;
3. Hitler przekazał podbitym narodom, że przez ciężką pracę mogą stać się Niemcami - obozy koncentracyjne;
4. W Zielonej Górze naziści przekazali Żydom, że ich nie lubią - spalenie synagogi.
Tak, więc Ja, jako Ja, przekazuję panu, że Pana lubię bardzo, Co to znaczy, to proszę zgadnąć.
* * *
Zobacz nas na facebooku:.
strona portalu Moje Miasto Zielona Góra
strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra



























Kontakt:
Do Pana Jacka Krassowskiego
Spokojnie Panie Jacku. Zwyczajna sesja Rady Miasta odbywa się zawsze w ostatni wtorek miesiąca i maju przypada na ostatni dzień (31.05.).Pytanie w sprawie przedstawionej przez Pana mam już gotowe i je zadam .Zawsze proszę o odpowiedzi na piśmie, a prezydent ma na to 7 dni.Przekażę ją Panu na MM-ce.Pozdrawiam
Ale Prezydent Janusz Kubicki złożył kwiaty(z szarfą) w termini
Czy KTOŚ WIDZIAŁ delegacje innych PATRIOTYCZNYCH ugrupowań
...
Nie było relacji Szambelana aby nie "zaśmiecać" mm-ki. Taka jest LINIA WIODĄCA Redakcji.
Czy leci z nami korektor?
Czy leci z nami korektor?
... a co to ma do tematu ,
... a co to ma do tematu , drogi TWA?
I*nteligentna Osoba zrozumie a Towarzystwo Wzajemnej Adoracji
szuka zaczepki.
...
Mogli by (jeśli to Oni) coś MĄDREGO napisać o HISTORII a oni tylko szukają literówek
Swoją drogą, podjąłbym się funkcji społecznego korektora,
bo literówki, choć nie przeszkadzają w zrozumieniu tekstu i intencji autora, mnie również drażnią. Nie gwarantuję poprawności interpunkcji, w składnię mieszać się nie zamierzam, ale dysortografię, literówki i zjadanie spacji tępiłbym bez litości...
Nie wiem już, co lepsze
@Maciek Gniazdowski:No, nie wiem, bo ja, jak wiesz, moderuję, ale zaczynam się buntować przeciwko poprawianiu błędów i literówek. Strasznie tego dużo. Ileż można. Poprawiam, to inne artykuły leżą. Nie bardzo to rozumiem, że artykuły są z błędami, bo są podkreślane, gdy klikamy "ZACHOWAJ". Jeżeli poprawię, to liczę na to, że autor zauważy i tego błędu więcej nie zrobi. Niestety, często błędy się powtarzają. Więc może lepiej czasami kogoś zawstydzić?
Pani Bogusiu "troszki" uśmiechu
@Bogusia:nikt z nas bez "grzechu"
rozpromienić lico.....
ot niech inni błędy uchwycą...
na świerszczyka niech Pani nie liczy
bo to pierwszy
(tuman na smyczy)
serdecznie pozdrawiam, i przejmować się nie namawiam
wszyscy mamy swoje wady i zalety
@Bogusia:Poprawianie błędów i literówek to praca korektora. Są podobno 'wzrokowcy' i 'słuchowcy'. Gdy Aneta pyta mnie o hasło do krzyżówki, muszę to zobaczyć, inaczej 'nie widzę' ;-). Takie skrzywienie, wada, nieudolność (to ostatnie zdanie, to oczywiście kokieteria ;-). Nie każdy autor ma zainstalowany korektor, no i być może w końcowym etapie 'porodu' mało kto myśli o tym, czy to się da czytać, lecz raczej myśli 'o k..wa, jaki jestem genialny'?
Dla mnie osobiście, treść i forma stanowią całość, nieraz po wrzuceniu komentarza poprawiam styl, zwłaszcza powtórzenia.
Pomimo dzisiejszego długiego seansu z Szambelanem, nadal uważam, że forma jest nie mniej ważna od treści. Bo przecież, malując obraz z Heraklesem, konie nadal muszą mieć cztery nogi, słońce musi świecić z góry, a trawa musi być zielona. Wszystko, co tu wydalamy na forum, przekazujemy innym ludziom. Dla mnie braki formy to brak szacunku dla odbiorcy. Patrząc na zdjęcia Marka (dawniej Marka_Zielona), czy Jerzego Malickiego (ex yossariana21), mógłbym przełknąć nawet błędy ortograficzne (na szczęście, nie ma takiej konieczności). Jednakże w artykułach, których siłą jest tekst, treść, nie obraz, jakość tej treści jest nie mniej ważna, niż jej treść sensu stricto.
Jedno hasło na dobranoc, a raczej dzień dobry, SZANUJMY ODBIORCĘ!!!!
No i buźka, cześć!
Na koniec powiem Maćku ździebko przesadzasz
@Maciek Gniazdowski:gdy ktoś pisze do Ciebie "KOCHAM"
pytasz się o "CH "?
czy o intencje które ktoś ma?
ot idę "HHHRAPAĆ"
dobranoc
"na rano się przewracać"
Świerszczyku, lubię jeść.
@swierszczyk:Lubię smacznie zjeść. Lubię cieszyć się jedzeniem.
To wszystko dotyczy też innych sfer życia. Jeśli kucharz sypnie garść soli i pieprzu do garnka i powie 'a resztę to se facet wymieszaj', odwiedzisz ponownie tę knajpkę?
Intencje są ważne, myśl autora jest ważna, ale ważna jest też postać, w jakiej to coś będzie podane. Gdy będę głodny, zjem cokolwiek. Aby posmakować niuansów, będę jadł powoli, korzystając z innych zmysłów, kierując się nie tylko ociężałością żołądka.
Potraktuj to, co podajesz innym, jako potrawę; jeśli chcesz, aby wynieśli dobre wspomnienia, musisz się postarać. Po prostu, podnośmy sobie poprzeczkę. Prezentujesz coś dobrego. Dlaczego następne danie nie mogłoby być jeszcze lepsze? ;-)
Bynajmniej nie przekreślam nikogo, kto czy to celowo, czy przez nieuwagę, popełnia błędy. Moje saldo też nie jest dodatnie. Jeżą mi się włosy na plecach, gdy czytam 'wyporzyczyć', ale Ciebie, Świerszczyku, też może czasem drażnić moja sterylność i 'ą, ę'.
Tylko po prostu - kto nam broni, byśmy mogli być jeszcze lepsi? ;-)
No tak, i się skończyło...
@Maciek Gniazdowski:Lubię jeść, "bo lubię"
i gdy jem to miło....
talerze poukładane
i drugie danie
tam gdzie ma być
o "zupie z płytkiego talerza tylko śnić"
ot wysłać nić........
może coś pomoże
no ale teraz paciorek i spać
jasna mać...
pozdrawiam i do "paciorka namawiam"
Potwierdzam
@Maciek Gniazdowski:powyższy wpis Maćka
do "Worda " wrzuciłem
"na wszystkie strony "obróciłem"
i nie znalazłem żadnego "haka"
po prostu:
pisownia nie byle jaka
jeśli spacja
to nie "rozdzielająca "
tak do końca
popieram
i "spacji" nie rozdzielam
No tak tylko ,że ludzie nie
No tak tylko ,że ludzie nie mający nic do powiedzenia, nic nie piszą o treści artykułu .
Jak tak dalej pójdzie to ludzie nie będą pisać - bo i po co ? Ostatnio można odnieść wrażenie,że robi się tu dość przykro=( Szkoda,że mało kto reaguje na chamskie wpisy a warto bo jest ich dużo i psują opinię MM-ki bardziej niż błędy=( http://www.mmzielonagora.pl/artykul/xv-mm-kowa-fotozabawa-mamy-i-dzieci-...
Więcej odwagi kochani!
Ot i dokopała mi Pani Lucyna
@Lucyna:(co prawda nie Jej wina)
ale poczułem
no trudno...
"....nic do powiedzenia....)
co nie zmienia
że bardzo lubię Panią Lucynę
w tych"tematach jednak ginę"
świerszczykowi należy wybaczyć
że nie bardzo kumaty
świerszczyku nie chodziło mi
świerszczyku nie chodziło mi o Ciebie, a broń Boże=) Jeśli to tak zrozumiałeś to przepraszam=)
przemyślenia
jako autor odryłem właśnie przepis na artykuł dużo komentowany nie ważne o czym byle jak najwięcej byków. Kochana redakcjo kiedy będzie możliwy czat room dla tych którzy chcą sobie poklepać klawiaturą nie koniecznie na temat. A wracając do tematu kiedy przestaniemy być Czerwoną Górą bo według mnie taką jesteśmy ?
Skąd to zacietrzewienie ,
może ktoś z bliskich wtedy ucierpiał?
pytanie do laski co pani woli
[zmoderowałem bo pojechał pan po bandzie - Marek Pakoński ] Mi chodzi tylko o prawdę. a chwili wydarzeń miałem roczek dla wyjaśnienia albo inaczej woli Pani być zwolniona z pracy czy mieć przekazane ze jest pani nie potrzebna
Panie Jacku - przegiął Pan z komentarzem
@jacek krassowski:Zmoderowałem - już Pan wie co.