Robią sobie jaja z pogrzebu
Zresztą długo nie trzeba było czekać - już w belgijskiej prasie pojawił się skandaliczny rysunek z podpisem „ Orzeł wylądował”. http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100414/KATASTROFA_SAMOLOTU_PREZYDENTA/788643958
W krajowych stacjach telewizyjnych też już przesadzają, a komentarze niektórych publicznych osób mnie przerażają.
Dopiero teraz dowiadujemy się jakimi wspaniałymi i CIEPŁYMI (słowo nadużywane w każdej rozmowie, wywiadzie) ludźmi byli Lech i Maria Kaczyńscy oraz pasażerowie nieszczęsnego Tupolewa.
Hipokryzja dziennikarzy i polityków nie zna granic.
Dlaczego wcześniej nie wypowiadali się w taki CIEPŁY sposób o tych ludziach?
A media? Dlaczego pokazywały prezydenta w złym świetle? Bo to nie podał komuś ręki, bo buty miał źle zawiązane, a to Maria Kaczyńska zaniosła mężowi kanapki do samolotu.
Dlaczego wtedy nie było to naturalnym zachowaniem, tylko powodem do smiechu?
Teraz na wszystkich stacjach opłakują śmierć tych ludzi. Nawet tym żenującym scenom towarzyszą tkliwe utwory Chopina (tak się zbiegło, że w tym roku jego święto).
Moim zdaniem atmosfera jest przesadnie podkręcona. Żałoba powinna być czasem zadumy, a nie pożywką dla mediów, które robią z tego teatrzyk.



























Kontakt:
To smutne ale niestety...
Masz rację Didi niestety tak to już jest na tym dziwnym swiecie, że dopiero po smierci ludzie są doceniani a nawet najgorsi wrogowie robia z siebie najwiekszych przyjaciół mimo że wczesniej potrafili szykanowac i oczerniac daną osobę.Więcej intymności powinno byc w tym wszystkim co na codzien od soboty oglądamy w tv.Jest to bowiem ogromne szokujace wydarzenie ale pewnie nikt z nas by niechciał takiego szumu podczas śmierci najblizszej osoby....
Świetny tekst. Wyrazy
Świetny tekst. Wyrazy szacunku dla zmarłych, ale obawiam się, że popadamy w jakiś rodzaj zbiorowej histerii...
Radzę posłuchać redaktora Pochwały z Kawy czy herbaty.
To już nie jest lukier ale przyprawa chranowa na słodko z czekoladą musztardową. Ohyda. I za to ludzie płacą abonament.
Co do oceny Prezydenta to się zgadzam z autorem
ale co do oceny Pierwszej Damy, to mają rację. P. Maria Kaczyńska naprawdę była niezwykłym człowiekiem, przynajmniej taką się dała poznać. I to piszę ja. ALE: Pierwsza Dama to nie Prezydent, a Prezydent to nie Pierwsza Dama. :)
Zgadzam się z Tobą Didi. Dużo
Zgadzam się z Tobą Didi. Dużo obłudy i zachowań "na pokaz"...Politycy oczyszczają swoje sumienia za zachowania i wypowiedzi sprzed katastrofy... a było tego oj było...choćby słowa p.Komorowskiego... " jaki prezydent taki zamach..."