drukuj

Remont ulicy Sulechowskiej

II etap remontu ul. Sulechowskiej

Realizacja zadania została podzielona na dwa etapy. Dwóch różnych wykonawców i dwie różne klasy jakości wykonania.

Projekt I etapu remontu ul. Sulechowskiej (od wiaduktów do ul. Urszuli) powstał, zanim zajęliśmy się opiniowaniem takich dokumentów. Leżał w szufladzie kilka lat, aż w końcu znalazły się pieniądze na jego realizację. W ostatniej chwili udało nam się zmienić kostkę polbrukową na asfalt i wprowadzić kilka poprawek do przebiegu trasy.

Wykonawcą został San-Bud, który znany jest w naszym mieście z niskiej jakości prac, do których wiele zastrzeżeń mają urzędnicy i mieszkańcy. Naszym zdaniem firma zastosowała zły typ asfaltu, który prawdopodobnie był zbyt zimny podczas układania. Uważamy, że umiejętności "fachowców" w tego typu pracach budziły wiele kontrowersji. Na nasze oko asfalt uklepywano chyba łopatami, podczas gdy profesjonaliści używają specjalnych, małych walców do równania nawierzchni na ścieżkach rowerowych. Wysłaliśmy pismo do Urzędu Miasta, w którym wyraziliśmy opinię, że asfalt należy zerwać i ułożyć od nowa, krawężniki obniżyć, a oznakowanie poprawić. Urzędnicy zgodzili się w kwestii krawężników i oznakowania, ale nie nakazali zrywania asfaltu. Poprawki nie zostały jeszcze ukończone, więc nie można wydać ostatecznej opinii.

Jeszcze podczas budowy jej kierowniczka wypowiadała się na łamach Gazety Lubuskiej, że to nie studenci będą ich pouczać, jak mają budować, i że wszystko jest w porządku. Okazało się, że studenci medycyny mieli rację i postawili trafną diagnozę. San-Bud na polecenie Urzędu Miasta ułożył nowy dywanik na części jezdni, a ścieżkę rowerową zaczął szpachlować i pokrywać żywicą. Poprawki na drodze rowerowej wołają o pomstę do nieba. Nadal są nierówności, a żywica po deszczu stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia rowerzystów.

II etap remontu od ul. Urszuli do ronda Rady Europy został wykonany przez firmę Strabag przy okazji budowy hali widowiskowej i basenu. Projekt zakładał użycie czerwonego asfaltu. Prawidłowo wyznaczono przebieg ścieżki, dzięki czemu ominięto wiaty autobusowe. Pojawiło się kilka błędów, np. umieszczenie przycisku wzbudzanej sygnalizacji świetlnej tylko po stronie ścieżki rowerowej, przez co piesi muszą na nią wejść, aby z niego skorzystać.

Rozmawialiśmy z kierownikiem budowy i pytaliśmy, dlaczego Strabag potrafi ułożyć równą jak stół ścieżkę rowerową (wcześniej udało się też przy ul. Łużyckiej). Doświadczenie, nowe, sprawne maszyny, sprawdzeni, dobrze opłacani podwykonawcy, robotnicy i kadra kierownicza, własna asfaltownia - to sposób na unikniecie kompromitacji i poprawek.

Opisy usterek wraz ze zdjęcia można zobaczyć na http://www.rowerowa.zgora.pl/?page_id=173

Zdjęcia

  • II etap remontu ul. Sulechowskiej
Stowarzyszenie "Rowerem do przodu" zajmuje się tematyką rowerową na terenie Zielonej Góry i okolic. Współdziałamy z grupami, które zajmują się wyścigami szosowymi i MTB, turystyką rowerową, freeride’m i downhill’em. Współpracujemy ze środowiskiem osób niepełnosprawnych: Fundacją Aktywnej Rehabilitacji i Polskim Towarzystwem Walki z Kalectwem Jesteśmy otwartymi ludźmi i chętnie nawiążemy kontakt z osobami, które chcą rozwijać kulturę rowerową w Zielonej Górze.
RowerowaZielonaGora
Autor:RowerowaZielonaGoragg: GG1800594

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
xROnx
xROnx śr., 2010-06-16 13:58

Hmmm

... a kto to buduje ZS? Odpowieź brzmi San-Bud. Za ile remont ZS? hmmm nie bawem :)
Ciekaw jestem ile nas(mieszkanców) kosztują poprawki super-firmy San-Bud. Jeżeli po następnej zimie ul. Sulechowska na odcinku wiadukt->przed basenem nie będzie w rozsypce to chyba będzie tylko cud.

Pozdrawiam, Szymon
RowerowaZielonaGora
RowerowaZielonaGora śr., 2010-06-16 14:54

Za poprawki płaci San-Bud,

@xROnx:

Za poprawki płaci San-Bud, która udziela na prace gwarancję (3 lata chyba). A ZS pilnujemy na bierząco, więc się nie martw :)

www.rowerowa.zgora.pl
mminfo.pl
mminfo.pl śr., 2010-06-16 20:35

Tylko trzy lata gwarancji. Paranoja.

Gdyby mieli JAK W niektorych krajach np W Holandii dac 7 zapora ogniowa 12 Lat gwarancji. Aby zrobili przez dluzej ale z Materiałów solidniejszych i lepszych techologii.
JAK żartować Ze Drogi robione m przez Egipcie Polakow W latach 70, Przy Ich klimacie jakos wytrzymuja po dwadziecia, trzydziesci Lat Bez zadnych poprawek.
Przetarg Drogi, koszty gwarancji W cene wliczone. Za krotki okres gwarancyjny i za Niskie Kary za niechlujstwo.
koncu na Tak, aby placimy my. My podatnicy. Polacy na bogaty narod;)

Moze jednak pora postawic na firmy ktore daja dluzszy okres gwarancyjny? Lepiej zrobic mniej a solidniej.
Jednak mamy rok wyborczy a politycy staraja sie nadrobic niedotrzymane obietnice.

www.mminfo.pl (domeny na sprzedaż)
Smigolek
Smigolek śr., 2010-06-16 20:41

Trzy lata gwarancji

wynikają z postanowień ogólnych Kodeksu cywilnego. W praktyce jeśli firma ma swoją renomę daje gwarancję na dłuższy okres. Tylko tą renomę trzeba mieć...