drukuj

Relacja z Przejazdu (Nie)dzielnych Rowerzystów

Przejazd (Nie)dzielnych Rowerzystów

W naszym (nie)dzielnym przejeździe wzięło udział około 60 rowerzystów. Niestety pogoda nie dopisała. Miało być słonecznie i około 10 stopni Celsjusza, a zastaliśmy gęstą mgłę i tylko 2 stopnie ciepła.

Na starcie pojawili się zarówno nowi uczestnicy jak i stali bywalcy poprzednich mas krytycznych. Rozdaliśmy wszystkim szprychówki, które szybko zostały zamontowane na kołach. Omówiliśmy zasady oraz trasę przejazdu, która niestety musiała ulec zmianie (o tym niżej). Przejechaliśmy przez deptak, plac Pocztowy i plac Słowiański, jezdnię i kontrapas na ul. Moniuszki, rowerostradę Zielona Strzała, drogi dla rowerów przy ul. Krośnieńskiej, ul. Wyszyńskiego i ul. Wiśniowej. Powróciliśmy na deptak, na którym zrobiliśmy pętlę i zakończyliśmy przejazd na placu Bohaterów. Na zakończenie zebraliśmy podpisy pod naszą petycją do władz miasta w sprawie budżetu na przyszły rok.

Przejazd (Nie)dzielnych Rowerzystów w TVP Gorzów

Rowerowa kolumna, jak zwykle zwróciła uwagę mieszkańców Zielonej Góry. Nikt nie oszczędzał dzwonków i klaksonów. Przez megafon płynęło główne hasło Przejazdu (Nie)dzielnych Rowerzystów:

Nie dzielmy chodników, podzielmy budżet!

Niestety, niemiłą niespodziankę zrobiła nam Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie Wlkp., do której Biuro Zarządzania Drogami wysłało nasz wniosek o policyjną eskortę. Zielonogórscy policjanci nie widzieli przeszkód, żeby oddelegować 2 radiowozy do zabezpieczenia przejazdu, tak jak to miało miejsce podczas Majowej Masy Krytycznej.

Na początku przyszła odpowiedź odmowna z całą listą zastrzeżeń. Szybko uzupełniliśmy dokumentację, jednak okazało się to niewystarczające. Muszę przyznać, że uwagi dotyczyły takich szczegółów, że nasze poprawki jak najbardziej mogły być za mało dokładne. Mieliśmy już za mało czasu, żeby dokładnie przeanalizować każdy paragraf. Od 4 lat wysyłamy dokładnie te same dokumenty: wniosek, regulamin, opis trasy przejazdu, mapkę itd. Zmieniamy w nich tylko daty. Mimo, że te same pisma umożliwiały nam zorganizowanie przejazdów w latach 2008, 2009, 2010 i w maju br. to, jak widać, w październiku "coś nie poszło".

Nasuwa się pytanie: skoro prawo nie zmieniło się, to czy nieważne i nielegalne były zgody wydane w poprzednich przypadkach, czy też ostatnia decyzja odmowna? Mamy nadzieję, że kontrola z Komendy Głównej Policji w Warszawie, do której zamierzamy wysłać skargę, wnikliwie wyjaśni tę dziwną sytuację.

Ciekawy komentarz do tej sytuacji pojawił się na forum Radio Zielona Góra:

Dlaczego gorzowiacy mają dyktować nam warunki? Czy nasi policjanci są głupi i nieodpowiedzialni? Co taki gorzowski policjancik siedzący za biurkiem wie o tym co się dzieje w Zielonej Górze? Kompleksy leczą kobylarze i robią nam na złość...

Dalecy jesteśmy od toczenia kolejnej bitwy w wojnie zielonogórsko-gorzowskiej. Nie ma znaczenia, czy decyzja zapada w Gorzowie, Wrocławiu czy też Poznaniu. Jednak o takich sprawach, jak nasza, powinni decydować policjanci, którzy znają lokalne realia i zabezpieczali nasze wcześniejsze przejazdy.

Nieoficjalnie mówi się, że "zaostrzono" kryteria po nieprawidłowościach w organizacji Winobrania i zamieszkach po zwycięstwie Falubazu. Szkoda, że za błędy urzędników muszą cierpieć zwykli mieszkańcy.

Mieliśmy trzy warianty:
a) rozjechać się do domów
b) wyruszyć na ulice w 15-osobowych kolumnach oddzielonych od siebie 200-metrowym odstępem
c) skorzystać z dróg dla rowerów i miejsc, gdzie można legalnie poruszać się rowerem

Wybraliśmy ostatnią opcję ze względu na warunki atmosferyczne.

Robert Górski

Zobacz zdjęcia Egonika z przejazdu na Picasie

Parametry trasy przejazdu zarejestrowane przez Macieja Piątka
Relacja na blogu Egonika
Radio Zielona Góra – Niedzielni rowerzyści pokazali swoją siłą
Gazeta Lubuska – Rowerzyści piszą do władz petycje o przyjazne...
Zdjęcia na forum SkyscraperCity

Podpisz petycję przez Internet – kliknij tutaj!

Chcesz zebrać podpisy wśród znajomych?
Ściągnij treść petycji i listy do zbierania podpisów!

Stowarzyszenie "Rowerem do przodu" na Facebook'u
Zapraszamy na naszą stronę - www.rowerowa.zgora.pl

Zdjęcia

  • Przejazd (Nie)dzielnych Rowerzystów
  • Przejazd (Nie)dzielnych Rowerzystów
  • Przejazd (Nie)dzielnych Rowerzystów
  • Przejazd (Nie)dzielnych Rowerzystów
  • fot. Falubaz - skyscrapercity.com
  • fot. Falubaz - skyscrapercity.com
  • fot. Falubaz - skyscrapercity.com
Stowarzyszenie "Rowerem do przodu" zajmuje się tematyką rowerową na terenie Zielonej Góry i okolic. Współdziałamy z grupami, które zajmują się wyścigami szosowymi i MTB, turystyką rowerową, freeride’m i downhill’em. Współpracujemy ze środowiskiem osób niepełnosprawnych: Fundacją Aktywnej Rehabilitacji i Polskim Towarzystwem Walki z Kalectwem Jesteśmy otwartymi ludźmi i chętnie nawiążemy kontakt z osobami, które chcą rozwijać kulturę rowerową w Zielonej Górze.
RowerowaZielonaGora
Autor:RowerowaZielonaGoragg: GG1800594

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Bogusław_ZG
Bogusław_ZG ndz., 2011-10-30 15:05

"za błędy urzędników muszą cierpieć zwykli mieszkańcy."

Aż mi się łezka zakręciła ze zmartwienia nad losem cierpiętników.
Po tym artykule to pewnie żadnej zgody już nie będzie. :))
No i te trzy warianty o kant...
b) wyruszyć na ulice w 15-osobowych kolumnach oddzielonych od siebie 200-metrowym odstępem

Art. 33
1. Kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

1a. W razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z pobocza, z zastrzeżeniem art. 16 ust. 5, a jeżeli nie jest to możliwe - z jezdni.

Są ścieżki rowerowe? Są. To na ścieżkę, a nie marzyć o blokowaniu ruchu drogowego dla własnego widzimisię. I UWAŻAĆ na pieszych! :)))

robertgorski
robertgorski ndz., 2011-10-30 15:38

I po co ten jad?

@Bogusław_ZG:

Urzędnicy w Polsce wydają decyzje na podstawie przepisów prawa. Od ich decyzji można się odwołać. Panu pewnie marzy się, żeby takie zgody były uznaniowe i można było robić innym na złość.

Posługuje się Pan nieaktualnymi przepisami. Po nowelizacji ustawy Prawo o Ruchu Drogowym z czerwca 2011:

art. 33 ust. 1 otrzymuje brzmienie:

„1. Kierujący rowerem innym niż wózek rowerowy jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów i śluzy rowerowej w jezdni, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.”

Gdybyśmy wybrali wariant "jezdniowy", to jeździlibyśmy po ulicach gdzie nie ma dróg dla rowerów, więc Pana spostrzeżenia nie mają zastosowania.

My nie blokujemy ruchu, my jesteśmy ruchem i czas najwyższy to zrozumieć. Przejazd rowerowy zabezpieczony przez policję jest traktowany tak samo jak procesja na Boże Ciało lub przeróżne piesze manifestacje. W takim wypadku powyższe przepisy nie mają zastosowania.

www.rowerowa.zgora.pl
Bogusław_ZG
Bogusław_ZG ndz., 2011-10-30 16:01

Jaki jad?

@robertgorski:

Najpierw piszecie niepochlebnie o policji a potem narzekacie, że Wam kładzie kłody w szprychy. Wykorzystają każdą możliwość by Wam życie utrudnić.
To jak z lekarzami, wszyscy za jednego...
I co zmienia zmieniony paragraf w opisanej sytuacji?
Nic. :)
"jeździlibyśmy po ulicach gdzie nie ma dróg dla rowerów"
W Zielonej Górze?? To chyba po osiedlowych uliczkach. :)))

robertgorski
robertgorski ndz., 2011-10-30 16:11

Zielonogórska policja

@Bogusław_ZG:

Zielonogórska policja zachowała się OK, gorzowska nie. Nasi policjanci zaoferowali pomoc w przygotowaniu dokumentacji na przyszłą imprezę, aby nikt nie mógł jej zakwestionować. Generalizowanie zazwyczaj nie ma wiele wspólnego z prawdą. Bohaterów Westerplatte, Dworcowa, Staszica, Chrobrego długo można wymieniać. Tylko zachodnia część miasta jest w miarę skomunikowana rowerowo i dlatego tam jechaliśmy.

www.rowerowa.zgora.pl