drukuj
Rasistowski wybryk na Winobraniu w Zielonej Górze?
Utworzono: 11-09-2011, godz. 22.04, Ostatnia aktualizacja: 14-09-2011, godz. 13.54
Wczoraj na Winobraniu w Zielonej Górze, szedłem z czarnoskórym Juninho, synem brazylijczyka Mao Branca, i graliśmy na berimbau'ach i śpiewaliśmy po portugalsku.
I w pewnym momencie, na ulicy Żeromskiego, jakiś młody mężczyzna w zwykłych sportowych ciuchach, dość normalnie wyglądający, pokazał nam obu... gest Heil Hitler, wyciągniętą rękę w tym geście.
Nie ma mowy o pomyłce, to ja się początkowo pomyliłem, myślałem że ktoś znów się witał...
Szok trochę, smutne.
O winobraniu możecie też czytać w specjalnym, winobraniowym serwisie Gazety Lubuskiej.



























Kontakt:
Zawsze
i w każdym zakątku świata znajdą się jakieś "barany", całe szczęście nie jest to normą.