Radny Miejski Jacek Budzinski zasiał ziarno...
Jako stały (i niezmordowany ) obserwator działań Rady Miejskiej, Zielonogórskiej
byłem świadkiem gdy Radny Jacek Budziński zgłosił pod adresem Prezydenta Miasta POSTULAT:
„Zielona Góra potrzebuje swojej spisanej historii".
W książce „Historia Zielonej Góry - Dzieje miasta do końca XVIII wieku" profesor, doktor habilitowany Wojciech Strzyżewski (we wstępie, na stronie 15) zapisał:
>>W roku 2008, dzięki inicjatywie zielonogórskich radnych, wspartej przez prezydenta miasta, trwały prace które w konsekwencji doprowadziły do powstania zespołu badawczego, przygotowującego opracowanie historii miasta.
Oddziaływanie rady miejskiej i władz miasta było tak bardzo skuteczne, że powołany zespół badawczy, bodajże trzeci w powojennej historii, u schyłku 2010 roku rozpoczął badania naukowe nad dziejami Zielonej Góry.
Efektem tych starań jest dwutomowa >>Historia Zielonej Góry << której pierwszą cześć stanowi niniejszy tom.
[...]
Przedstawiona tematyka pierwszego tomu w zakresie dziejów politycznych, społecznych i gospodarczych w swojej chronologii zamyka się u schyłku XVIII i początkach XIX wieku, dokładnie zaś w roku 1806, kiedy wojska pruskie zostały pokonane przez armię Napoleona.



























Kontakt:
I słowo książką się stało!
Już ją mam, ale lekturę odkładam.
Proza życia. Ściera w ręku, muzyka w tle i heja!
Święta mają swoje prawa.
Też już mam. :))
No i bardzo dobrze, kurka wodna. :)
Potwierdzam renomę III LO.
Potwierdzam renomę III LO. Wczoraj miałem okazje obejrzeć uczniów i absolwentów tej szkoły. Serce się raduje gdy się ich ogląda. Więcej w moim artykule.