drukuj
Przyjść mógł każdy - słabe zainteresowanie Zielonogórzan dyskusją o problemach Starówki
Utworzono: 19-10-2011, godz. 09.32, Ostatnia aktualizacja: 21-10-2011, godz. 10.16
Po dyskusji (moderowanej przez Dyrektora BWA) w sali sesyjnej staromiejskiego ratusza
Wojciech Kozłowski zaprosił do roboczej dyskusji w sali Biura Wystaw Artystycznych.
Oczywiście, o spotkaniu z doktorem Krzysztofem Nawratkiem i Jego studentami z Plymouth sygnalizowała prasa i radio.
Dlaczego Zielonogórzanie zrezygnowali z tej wspaniałej okazji?
A przecież sprawy miasta, a szczególnie Starówki są gorąco dyskutowane choćby na portalu "mmzielonagora.pl"
Dziwność nad dziwnościami. Anonimy wolą krytykować zamiast przyjść podyskutować.



























Kontakt:
Troszki poza tematem,...
choć BWA zatem,...
miałem przyjemność,...
i wzajemność,...
w niedzielę gościć,...
miłych gości,...
historyczne postacie,...
w większości ich nie znacie,...
pierwsi plastycy,...
którzy w Zielonej Górze zaczynali,...
z Akademii Krakowskiej,
dzisiaj "mali"...
ale rozprawiali,...
o naszym mieście,...
i wierzcie, czy nie wierzcie,...
a było to przy cieście,...
słuchało się jak bajki,...
ot takie "niezapominajki"....
To może zmienić formę relacji z takich spotkań?
Opisać o czym dyskutowano, jakie padały propozycje etc.
Chyba, że to miała być tylko następna kronika nieudanych podbojów,
tym razem azjatyckich. :)))))
W trosce o samopoczucie Tych których nie interesują działania
@Bogusław_ZG:na Starówce staram się jedynie sygnalizować zjawiska.
Pamiętacie zapewne gdy pokazałem pielęgnację drzew przed ratuszem to była MĄDRA UWAGA anonima "Kogo to interesuje?"
Komentarzy od Tych których pielęgnacja zielonej przyrody w zielonym mieście zainteresowała prawie nie było.
Może ten anonim miał rację ?
...
Ilu czytelników MM-ki interesują tematy poza zapisami na pizzę i kolejne fotografowanie ?
...
Zrobię wyjątek dla Bogusława-ZG.
Na Jego odpowiedzialność - Coś napiszę o propozycjach jakie padały na tych smutnych spotkaniach.
Pozdrawiam.
Prośba o zmianę.
Bardzo proszę autora o zmianę podpisu pod zdjęciem. Studentka nazywa się Emi Ramizah a nie, jak w podpisie. Myślę, że nie czułby się Pan dobrze, gdyby w malezyjskiej gazecie podpisano Pańskie zdjęcie "Europejczyk", co do przymiotnika, to już sobie prosze dodać. Wystarczyło zapytać. Pragnę też zauważyć, że gości było sporo, ok. 50 osób przyszło, rozmawiało i było zainteresowanych spotkaniem.
Taki już los - nawet gdy mam okazję słusznie pana pochwalić
@Wojciech Kozłowski:to pan musi o coś się doczepić. Nie pan jedyny.
...
Osobisty wpis tej ślicznej dziewczyny mam: AIMI RAMIZAH MALAYSIA. Okażę.
...
Jestem Europejczykiem i nie wyprę się tego. Trzeba mieć dużą dozę głupiego rasizmu aby określenie "AZJATKA" traktować negatywnie. Wszak Dalajlama XIV też jest AZJATA, jak mi Jego przeciwnik Prezydent Chinskiej Republiki Ludowej.
...
Przecież mierna frekwencja Zielonogórzan TO NIE PANA WINA !
...
NIE ZMIENIE ANI PODPISU ANI MOJEJ OPINII.
Spodziewam się, że KTOS INNY napisze tekst satysfakcjonujący Pana. Chętnie przeczytam.
Europejczyk
@Szambelan:Szambelan Samozwaniec Europejczykiem? hmmmm
Zmieniłem "Piękną Azjatkę" na "Piękną Emi Ramizah"
W istocie Pan Wojciech ma rację i jako moderator uznaję prośbę jako uzasadnioną.
Czyj głupi rasizm?
Szanowny Panie Szambelanie! Nie wiem, dlaczego zareagował Pan inwektywami na moją prośbę. Określanie ludzi przez cechy rasowe jest rasizmem, najczęściej nieświadomym. Te wszystkie teksty "czarnoskóry piłkarz" u komentatorów sportowych chociażby. Nikt jakoś nie mówi "białoskóry", ciekawe czemu...Nie chodzi tu o nic więcej, jak tylko o to, by uśwaidomić sobie własne schematy myślowe. Powtarzam - jeśli opisuje Pan kogoś poprzez jego pochodzenie, wygląd, płeć, to neguje Pan jego podmiotowość. i tyle. Żyjemy w homogenicznym społeczeństwie, więc mamy bardzo mało okazji do zmierzenia się z Innym. I naprawdę nie rozumiem Panskiej agresji.
Dziękuję moderatorowi za reakcję i pozdrawiam.WK
Szkoda...
Chciałbym zakończyć tę dyskusję, bo obawiam się, że Pan nie wie, co mówi.Jakim prawem stawia mi Pan taki zarzut? Domyśla się Pan, że bezprzedmiotowe i pozbawione podstaw zarzuty tego typu narażają na szwank moje dobra osobiste? Jestem zmuszony poprosić moderatora o usunięcie wpisu, który sugeruje mi bez dowodów i bezpodstawnie rasizm. Jest to oburzające nadużycie ze strony kogoś, kto nie potrafi podpisać zdjęcia nazwiskiem osoby, która na nim jest. Kto nie zapytał w dodatku, czy może to zdjęcie opublikować. Bardzo proszę o skasowanie tego wpisu. wk
Jako autor artykułu a potem wpisu komentarza nie wyrażam zgody
@Wojciech Kozłowski:Mógł się pan Wojciech Kozłowski zastanowić przed wszczęciem awantury
Przykro mi, Panie Szambelanie, ale uznaję prośbę
@Szambelan:W swym komentarzu wprost zarzucił Pan Panu Wojciechowi Kozłowskiemu poglądy rasistowskie - w sposób bezpodstawny. Uważam, że zrobił Pan to, nie doczytawszy dokładnie poprzedniego wpisu Pana Wojciecha, który nie był skierowany wprost do Pana i nie nazywał Pana rasistą, a jedynie tłumaczył zjawisko.
DLATEGO komentarz przestanie być widoczny dla użytkowników.
Pan, Panie Wojciechu niestety też odrobinę przesadził. W mojej opinii określenie Europejczyk czy Azjatka nie jest pejoratywne ani stygmatyzujące, zatem nie ma w tym rasizmu - nawet ukrytego. Uważam, że zarzucanie tego Szambelanowi to nadużycie.
...
Zabrakło tu po prostu spokojnego podejścia bez emocji.
...
Podstawową sprawą, jaką tutaj widzę jest po prostu to, że jeśli znamy imię i nazwisko osoby, która jest na zdjęciu, to je podajemy - jest to zasada dziennikarska. Pan, Panie Szambelanie jako stały czytelnik GL na pewno dobrze Pan o tym wie, więc nie rozumiem, dlaczego tak bardzo jest Pan przeciw. W końcu jeśli uwiecznił pan kogoś na zdjęciu to ten ktoś jest tu najważniejszy.
...
Obu Panom proponuję się uspokoić, bowiem kłótnia ta niczemu nie służy, a już w żaden sposób nie ma związku z tematem, którym jest - jak mi się wydaje - ożywienie starówki.
...
Pana Wojciecha serdecznie proszę o wyrażenie własnego spojrzenia na temat ożywienia starówki i - mam nadzieję - opublikowania w formie artykułu na MM.
Pana Szambelana proszę o zrozumienie, że zasady dziennikarstwa czasem stają w sprzeczności z litentia poetica.
...
Obu Panów, jak i pozostałych MM-kowiczów proszę o powrót do tematu. W innym wypadku będę zmuszony zamknąć temat.
Drodzy panowie,
szarpiecie się o pierdoły, zamiast przejść do meritum - bo naprawdę szkoda, że spotkanie z dr K.Nawratkiem i jego studentami było nieskutecznie nagłośnione. Nieskutecznie, bo gdyby dzień wcześniej pojawiła się informacja o nim, choćby i ponowna, na MMce i na FB, nie umknęło by uwadze. Dopiszcie więc w komentarzach, czy akcja jeszcze trwa? Czy projekty ożywienia centrum zostaną w Plymouth, czy też trafią do Zielonej Góry? Jak to wygląda na dzisiaj?
Śliczna dziewczyna stojąca na zdjęciu obok Szambelana zapewne nie rozumie, dlaczego stała się powodem/pretekstem do sprzeczki. Ja też nie. Rozumiem, że p.Wojtek czuje się odpowiedzialny za grupę prof. Nawratka, ale lepiej by uczynił, gdyby napisał parę własnych słów o spotkaniu i wrzucił parę swoich (tzn. rodem z BWA) zdjęć.
Gdyby p.Ramizah przyleciała do nas z Australii, sformułowanie 'piękna Australijka' zapewne przeszłoby bez echa. Nie bijmy więc piany i zgódźmy się wszyscy, że jest piękna i śliczna, kwestię kraju i kontynentu pochodzenia pozostawiając na uboczu. Bo za chwilę zacznę żałować, że urodziłem się w Środkowej Europie, jako że cały wątek dyskusji potrąca raczej skrajną kwestię.
Buźka, rąsia i napiszcie coś ciekawszego, pozdrawiam,
Powiem tak
,, Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka,
a życie jak osioł ucieka.''
Pozdrawiam
Barbara N.
'
'
Poprawiłem podpis zdjęcia - pisownię imienia
oraz dodałem narodowość. Obecnie brzmi to: "Piękną Malezyjką Aimi Ramizah".
Cieszy uznanie przez redaktora serwisu SIŁY DOWODU (jako
argumentu). Mogłem to przysiąc (na Wielkość Gazety Lubuskiej) gdyby redaktor serwisu zapytał telefonicznie.
...
Czy w zdaniu >>Myślę, że nie czułby się Pan dobrze, gdyby w malezyjskiej gazecie podpisano Pańskie zdjęcie "Europejczyk"<< nie odczytuje pan podświadomego rasizmu?
Ale to już trzeba tłumaczyć panu Wojciechowi Kozłowskiemu !
Pozdrawiam
Deptak, rasizm, etc.
WItam, chciałbym zakończyć sprawy dotyczące mojego domniemanego rasizmu, bez wykładów o roli poprawności. Z Szambelanem już nie będę rozmawiał, gdyż nie da się prowadzić dialogu z kimś przekonanym o swojej nieomylności. Nie ma sensu. Po raz kolejny powtórzę tylko, że musimy się przyzwyczajać do różnorodności. I odzwyczajać od klasyfikowania ludzi wg wyglądu, koloru, "rasy" bo to się zawsze kończyło rzeźnią.
Co do zarzutów Pana Gniazdowskiego - galeria BWA rozesłała 10 tysięcy druków bezadresowych z zawiadomieniem o spotkaniu. Informacje zostały umieszczone w lokalnych mediach. Jak dobrze wiemy, tradycja uczestnictwa w spotkaniach "na rzecz społeczności" dopiero się u nas rodzi.
Co do moich pomysłów, o których chciał Pan usłyszeć - zaproszenie Krzysztofa Nawratka i jego studentów to właśnie taki pomysł. My tu na miejscu mamy ciekawe pomysły, ale przydaje się spojrzenie fachowca z zewnątrz. Proszę pamiętać, że w czerwcu pojawi się co najmniej 15 pomysłów architektonicznych i urbanistycznych dla naszego miasta. We wrześniu zoabaczymy je u nas. Być może da się je zrealizować. A jeśli nie, to przynajmniej będziemy wiedzieli, co się nam nie podoba :)
Co do umieszczania zdjęć i artykułów, proszę wybaczyć, nie jestem dziennikarzem, także obywatelskim.
I jeszcze do Pana Moderatora - być może przesadziłęm, ale zarzucanie mi rasizmu nie mogło mnie nie zdenerwować. Już jest OK, ranek jest mądrzejszy od wieczora.
Pozdrawiam. WK
Pozdrawiam wszystkich >WK
jakio dialog? pan Wojciech zaczepił a ja wyjaśniłem. Zabieranie
zabawek bo się obraziliśmy nie załatwia sprawy.
...
Prawda nie powinna być złośliwie wytykana jako "przekonanie o nieomylności".
A ja będę przychodził na imprezy i wystawy do BWA i będę pana pozdrawiał na ulicy bo Pana szanuję, lubię i cenię.
Jeden przypadek niestosownego zachowania się nie przekreśla człowieka w życiu publicznym.