Prezydent Kubicki dał słowo (właściwie dwa słowa) - i je dotrzymał
Prezydent J. Kubicki startując wyborach prezydenckich złożył mieszkańcom Zielonej Góry dwie obietnice: pierwszą, że za jego rządów zostanie wybudowany basen i sala widowiskowa, oraz że gdy to pierwsze stanie się faktem, skoczy do basenu w garniturze.
W sobotę 26 czerwca miałam tę wyjątkową okazję, aby móc zobaczyć na własne oczy, jak prezydent Janusz Kubicki dotrzymuje drugiego danego słowa związanego z basenem.
Wydarzenie było zaplanowane na godz. 12:00. Aby zrobić jak najlepsze ujęcia i zdjecia kamerzyści, fotoreporterzy i dzienikarze licznie zgromadzili się już wcześniej. Gdy oni przygotowywali się na uwiecznienie prezydenckiego skoku, w tym czasie prezydent Janusz Kubicki i wicemarszałek Tomasz Wontor, wraz ze spikerem i ratowniczkami przygladali się ich poczynaniom i kąpiacym się na basenie osobom z tarasu restauracji H2O (fotka nr 2).
O godz. 12:00 prezydent Janusz Kubicki wszedł na zjeżdżalnię szerokotorową i zjechał (bardzo szybko :) do basenu. Był to co prawda ślizg, a nie typowy skok do basenu, ale muszę przyznać, że wybór takiej formy realizacji obietnicy był dobry. Ślizg trwał na pewno dłuzej, niż trwałby skok i efektowniej wyglądał (fotki nr 1 i 3).
Po wyjściu z wody prezydent, uśmiechnięty i zadowolony udzielał wywiadów, po czym za namową dziennikarki (chyba TVN) zgodził się jeszcze raz, razem z nią zjechać do basenu. Niestety, dziennikarka zmieniła w ostatnim momencie zdanie i prezydent zjechał sam, ku zadowoleniu fotografujących, bo mogli zrobić dodatkowe fotki. : )
W tym miejscu chciałabym jako mieszkanka Zielonej Góry podziękować prezydentowi Kubickiemu za to, że po mimo przeciwności, które się pojawiały i przez które wielu myślało, że znowu nie uda się wybudowąć basenu i sali widowiskowej - zrobił wszystko, aby dane słowo mogło być dotrzymane.
Dziękuję także radnym, za to że chcieli i potrafili wznieść się ponad podziały partyjne, aby nasz wspólny cel, jakim jest to Centrum, mógł być zrealizowny.
Na zakończenie kilka fotek samego basenu
Pozdrawiam




































Kontakt:
Facet z "jajami"!!!
A innego wykastrował...
...
Gdyby jeszcze na tym basenie wszystko działało, albo tak szybko nie 'wysiadało', to byłoby idealnie ;)