Prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak skazany na 6 lat więzienia!
O co chodzi w gorzowskiej aferze budowlanej?
Prokuratura oskarżyła 19 osób o łapówki i fałszowanie dokumentów. Jej zdaniem gorzowscy urzędnicy działali z przedsiębiorcami budowlanymi w układzie. Miasto miało płacić m.in. za fikcyjne prace, na czym - zdaniem oskarżenia - miejska kasa straciła 6 mln zł.
Jędrzejczak jest oskarżony o działanie na szkodę miasta i przekroczenie uprawnień (zapłata PBI 200 tys. zł za niewykonane prace), wyłudzenie od ubezpieczyciela kwot gwarancyjnych za źle wykonane roboty budowlane i za aferę z drzewkami wzdłuż trasy średnicowej. Prokurator uważa, że zmusił on szefów firm PBI i Marciniak SA, aby wpłacili biznesmenowi z Żywca po 400 tys. zł jako wynagrodzenie za fikcyjne dostarczenie 89 tys. krzewów.
Prokuratura zażądała dla prezydenta 7 lat więzienia i aby zwrócił syndykom upadłych firm 800 tys. zł oraz 200 tys. zł Urzędowi Miasta. Prezydent miałby zapłacić również 20 tys. zł grzywny i dostać zakaz piastowania stanowisk kierowniczych w administracji przez 10 lat. - Czuję się niewinny i proszę sąd o uniewinnienie - powiedział w środę Jędrzejczak.
Oskarżony m.in. o żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych dużej wartości Janusz K., współwłaściciel Budinwestu, powiedział w środę podczas mowy końcowej, że nie było afery korupcyjnej. Zasugerował, że chodziło o ,,uwalenie prezydenta''. Jednak inny z oskarżonych w głośnej aferze budowlanej nie pozostawiał wątpliwości, że chodzi o korupcję. - Kiedy odmówiłem dalszego opłacania się przedstawicielom Urzędu Miasta, czyli prezydentowi i firmie Budinwest, wypowiedziano mi miejskie kontrakty. To był dla mojej firmy gwóźdź do trumny - powiedział Zygmunt M., szef PBI oskarżony m.in. o działanie na szkodę firmy i wierzycieli.
To od niego zaczęło się śledztwo i to jego wielu oskarżonych, w tym prezydent, obwinia, że złożył obciążające ich wyssane z palca wyjaśnienia. O korupcji w inwestycjach miejskich miał mówić ich zdaniem z zemsty, że upadła jego firma, przed dziesięcioma laty jedna z najprężniejszych w Gorzowie, realizująca najpoważniejsze inwestycje.
* * *
W związku z niedawnym odwołaniem struktur Platformy Obywatelskiej w Gorzowie (z powodu afery "martwych dusz" zapisywanych do partii w mieście) i wyrokiem na prezydenta będącego twarzą Sojuszu Lewicy Demokratycznej, najprawdopodobniej bardzo wzrośnie w mieście siła Prawa i Sprawiedliwosci. To wielkie przetasowanie polityczne w Gorzowie.
Więcej czytajcie na portalu Gazety Lubuskiej:
Prezydent Jędrzejczak został skazany. Aż 6 lat więzienia!
Jędrzejczak: Proszę sąd o uniewinnienie! (wideo)
Platforma Obywatelska rozwiązała struktury partii w Gorzowie!
Jutro w Magazynie ,,GL'' szczegółowa relacja z ogłoszenia wyroku.



























Kontakt:
Zwyrodnienie
tworu zwanego "homo sapiens" przechodzi ludzkie pojęcie :P
Osobiście mam apel do szarego tłumu, nie rzucajcie kamieniami w PiSiorów ani POfoludków bo to nic nie zmieni czy zarobi głazem ten czy drugi i tak któreś się dopcha do korytka przeciągając na swoją stronę część skłóconego sztucznie przez nich społeczeństwa. Bardziej skupmy się na patrzeniu "naszym przedstawicielom" na łapki czy aby nie zaczynają się robić zbyt lepkie i jeżeli tak to wtedy z cała siła sprawiedliwości ludowej napiętnować złe dziecię. Pamiętaj bracie polaku demokracja w tłumaczeniu znaczy : władza ludu nie krakanie ludu wiec weź TY, TY i TY też tą władze w swoje ręce i walcz o swoje prawa już teraz. Zanim otworzysz gazetę i przeczytasz co dziś nowego ONI nam w jajcu niespodziance zafundowali powiedz STOP bo to nie ONI nam to zrobili tylko MY im na to pozwoliliśmy.
Nes pas?
Dwie uwagi
@W66:Do W66
Pan na zdjęciu nie jest kojarzony ani z Prawem i Sprawiedliwością, ani z Platformą Obywatelską. Jego upodobania partyjne są inne.
Do autora artykułu
Jaki jest związek treści i samego bohatera artykułu z Zieloną Górą?
Wg mnie ten artykuł nie zasługuje na publikację w naszej MM
A ja uważam, że to ważna informacja dotycząca województwa
@Krzysztof Gawryluk:Panie Krzysztofie - skoro zielonogórzanie lubią porozmawiać o żużlowcach z Gorzowa, to nie porozmawiają o skazanym prezydencie Gorzowa?
"Moje Miasto" nie oznacza, że zamykamy oczy na cały otaczający nas świat... Wie Pan, do kogo dzwonili dziennikarze GL po komentarz a'propos wyroku? Do prezydenta ZG. Bo to, co dzieje się w Gorzowie nas też interesuje...
why???
Ja myślę że zasługuje jak najbardziej.
Po pierwsze: Pan Jędrzejczak studiował w Zielonej Górze i grał też tutaj w zespole muzycznym.
Po drugie: Jest to bardzo wyraźna przestroga dla naszej władzy by nawet nie probować iść drogą w/w Pana
Po trzecie: znam kilku ludzi w Zielonej Górze których ucieszył ten werdykt :)
pozdrawiam
Znając polskie sądownictwo
(wyrok nieprawomocny) wstrzymałbym się z jakimkolwiek komentarzem do czasu uprawomocnienia się wyroku po rozpatrzenu apelacji przez sąd drugiej instancji...
,,Winny - niewinny".
Uważam że dopóki wyrok się nieuprawomocni człowiek jest niewinny.
Barbara N.
Winny-niewinny
Basiu przepraszam cię ale wszyscy są winni problem tylko z tym żeby umieć to udowodnić :) niewinni jesteśmy przez hmm czy ja wiem ? tydzień,miesiąc,rok ? na pewno do momentu kiedy zaczynamy podejmować jako człowiek decyzję. Co do tych panów którym to teraz będzie ciężko coś udowodnić, uważam że jakby pan Bolek był czysty to odpowiedział by tak na to wszystko: stek bzdur i nie mam zamiaru reagować na prowokacje, jestem poważny i głupotami się nie zajmuję. Ale pan Bolek idzie do sądu żeby sprawdzić ile się wyda i ile mu są w stanie udowodnić a potem i tak przyniesie zwolnienie od lekarza zaświadczenie że ma coś z deklem, więc nie może ponieść kary. Następuje zawieszenie wyroku, pan Boluś zwalnia się SAM z zajmowanego stanowiska i znikając na jakiś czas z oczu wścibskich zostaje prezesem rady nadzorczej dobrze prosperującej prywatnej firmy.
Ajjjj czego ja sie za politykę nie brałem? :/
Ajjj, W66
Dobrze zrobiłeś, tak ja uważam, że nie brałeś się za politykę. Polityka to jedna
z tych rzeczy, które powodują mnóstwo zmartwień. A ja Tobie tego nie życzę.
Uważam że, CZŁOWIEK jest tylko wtedy winny,
gdy z premedytacją czyni coś złego!
Pozdrawiam serdecznie Barbara N.