drukuj

Poznaj zwycięzców, którzy pójdą do kina na „Porwanie”

Kategorie: Tagi:
film „Porwanie”

Wczoraj zadaliśmy pytanie: Dlaczego lubisz oglądać thrillery? W nagrodę można było zdobyć jeden z 6 podwójnych biletów na film „Porwanie”.

Z zadaniem świetnie poradzili sobie:

Lucyna: „Dlaczego lubię oglądać thrillery? Bo mogę bać się tak długo, jak długo sama tego chcę. Po takim filmie łatwiej uwierzyć ,że życie wcale nie jest aż tak straszne jak nam mówiono w dzieciństwie."

Bogusia: „Bo lubię, jak mi skacze adrenalina. Skakała mi często, gdy pracowałam, a teraz? Żyję spokojnie. Od czasu do czasu lekko ją sobie podnoszę czytając mm-kowe komentarze, słuchając polityków, ale to wszystko za mało. Wiem, że dobry thriller może mi zapewnić znacznie wyższy jej poziom. Po przeczytaniu recenzji filmu "Porwanie" właściwie jestem tego pewna. Walka o tożsamość - fascynujący temat, a mnie, z różnych względów, bliski, do tego mroczna tajemnica...Ja już czuję dreszczyk emocji."

Pintaliano: „ale niekoniecznie będąc w centrum wydarzeń. Dlatego też, większość ludzi szuka emocji oglądając thrillery na ekranie. W większości thrillery kręcone są na podstawie scenariuszy pisanych po sukcesie kasowym książki akcji. Książkę taką warto przeczytać dopiero po oglądnięciem filmu, gdyż nie ma wówczas zderzenia tworu naszej wyobraźni z przekazem filmowym a jedynie pogłębiamy treść zubożoną ekranowym przekazem. Obraz nie wszystko zastąpi."

Aski: „czy jak kto woli thriller, to mój ulubiony (po science fiction) gatunek filmowy. Dreszcz emocji, niepewność, tajemniczość... to coś co człowieka pochłania, myśli wybiegają naprzód szukając rozwiązania, czujemy się wtedy uczestnikami przygody bohatera filmu."

EmiliaEP: „Skoro "Ptaki" Alfreda Hitchcocka wzbudziły we mnie dreszczyk niepokoju, to ...czemu nie? może "Porwanie" spowoduje, że emocje wbiją mnie w fotel??"

MaciekMG: „dla tego specyficznego przypływu adrenaliny, uderzenia fali ciepła do głowy, i następującego po niej odprężenia. Kolejna scena, rozluźnienie napięcia, po chwili znów uderzenie grozy, przyspieszenie tętna i kolejna chwila odprężenia. Dobry thriller to taka darmowa sauna bez potrzeby rozbierania się i pocenia. No tak, na bardzo dobrym thrillerze można się też spocić ;-). Na szczęście to tylko symulacja prawdziwej grozy... Tej nikomu nie życzę."

Wszystkim serdecznie dziękujemy za udział w konkursie :) Prosimy o przesłanie swoich danych (imię i nazwisko) na adres pbaer@gazetalubuska.pl. Bilety do odebrania przed seansem w Ciemna City (Focus Park Zielona Góra). Ważne na każdy seans filmu „Porwanie" w dniach 28 i 29 września.

Zdjęcia

  • film „Porwanie”

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Lucyna
Lucyna wt., 2011-09-27 13:42

śliczne dzięki za

śliczne dzięki za wyróżnienie=)

Lucyna
Bogusia
Bogusia wt., 2011-09-27 13:54

Dziękuję

Na pewno skorzystam z biletu, a podniesioną adrenalinę postaram się pozytywnie wykorzystać.

B.H.-D.
aski
aski wt., 2011-09-27 15:32

Cudnie :)

Dziękuję Bardzo.

https://picasaweb.google.com/106481896623705871202
EmiliaEP
EmiliaEP wt., 2011-09-27 19:23

Dziękuję !

Dziękuję !

EmiliaEP
Pintaliano
Pintaliano wt., 2011-09-27 19:51

Dziękuję ja,

dziękuje też moja żona, której MM- ka sprawiła dużą frajdę.

Pintaliano
Maciek Gniazdowski
Maciek Gniazdowski śr., 2011-09-28 08:21

Cieszę się

i dziękuję!

MaciekMG http://zgfoto.hekko.pl/
Bogusia
Bogusia śr., 2011-09-28 16:03

Byliśmy

z mężem na filmie i obojgu nam się podobał. Lubię takie thrillery, na których się łezka w oku zakręci i to nie ze strachu. Wielu ludzi dotyka ten problem, że nagle jego życie okazuje się kłamstwem i musi na nowo walczyć o swoją tożsamość. Może nie tak dramatycznie i niebezpiecznie, jak główny bohater filmu, ale to zawsze walka.
Jeszcze raz dziękuję, a mocno podniesioną adrenalinę, może chociaż w części spożytkuję dla MM-ki i zaowocuje jakimś nowym artykułem.

B.H.-D.