drukuj

Polskie Państwo Podziemne po latach pamięci przywracane - wystawa w zielonogórskim muzeum

wysokość widzów porównajcie do średnicy rakiety

nobliwy pan po prawej to dyrektor dr Andrzej Toczewski

W bieżącym roku mija 20 rocznica powołania Okręgu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Zielonej Górze. Jest to okazja do podsumowań nad dokonaniami i etosem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej.

Zarząd zielonogórskiego Okręgu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w ścisłym współdziałaniu z dyrektorem Muzeum Ziemi Lubuskiej uprzejmie zaprosiło Nas na wystawę POLSKIE PAŃSTWO PODZIEMNE PRZECIWKO BRONI V1 i V2.

Zebrało się ponad 70 osób w środowy wieczór aby uczestniczyć w uroczystym otwarciu tej ciekawej wystawy.

Po słowie wstępnym dr Andrzeja Toczewskiego - dyrektora Muzeum Ziemi Lubuskiej z miłym słowem wystąpił vice-marszałek Województwa Lubuskiego.

I jeszcze kilka fachowych zdań kuratora wystawy i po schodach idziemy na piętro gdzie w największej sali ekspozycyjnej ustawiono swoistą imitację rakiety. Niechaj porównanie wielkości osób da Wam obraz jakiej wielkości była ta rakieta.

Na ścianach fotografie zdobytych przez wywiad Armii Krajowej rakiet które nie dotarły nad Londyn bo na skutek blędów technicznych zmyliły marszrutę. To po te odznaleziopne i zabezpieczone przez AK rakiety przysłano angielsie samoloty aby poprzez poznanie mechanizmów rakiet dać szansę Anglikom (i pilotom polskim) szansę na zestrzelenie albo wybicie z nasterowanego kierunku zniszczyć rakiety jeszcze w locie.

Sądzę, że warto namawiać czytających te słowa aby jednak ODWIEDZILI ZIELONOGÓRSKIE MUZEUM I POZNALI TĘ CIEKAWĄ WYSTAWĘ.

Dla uczestników wernisażu były miłe prezenty w postaci czarnych, eleganckich długopisów firmy Senator z okolicznościowym napisem „AK Polskie Państwo Podziemne przeciwko broni V1 i V2." I data wystawy.

Warto wspomnieć udział młodzieży co ucieszyło starych wiarusów w mundurach AK.

...

Przy okazji zachęcam do przeczytania kilku moich tekstów archiwalnych:

[11 lipiec 2010] Z cyklu – Szambelan objaśnia historię. Może się zdziwicie ale to nie Stalin kazał w Zielonej Górze robić festiwal

[14 lipca 2010] Nie musimy czerpać wszystkich wzorców z Zachodu, szczególnie od Niemców.

[26 listopada 2010] Potrafiono uszanować setną rocznice śmierci tutaj urodzonego poety i kabareciarza

Zapraszam. Przepraszam, Dziękuję, za cierpliwość...

* * *

Zobacz nas na facebooku: 

strona portalu Moje Miasto Zielona Góra

strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra

Zdjęcia

  • wysokość widzów porównajcie do średnicy rakiety
Urodzony przed wojną, po przejściu frontu, w rodzinie pionierskiej uczył się w Gorzowie, a po maturze pracował 40 lat w Zielonej Górze.
Szambelan
Autor:Szambelan

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Alicja Skowrońska
Alicja Skowrońska śr., 2011-01-19 21:40

Jaki byłby wynik wojny gdyby...?

Na szczęście zwycięzcami nie zostali najeźdzcy. Także dzięki Polakom.

Pozdrawiam
Bogusław_ZG
Bogusław_ZG śr., 2011-01-19 23:11

Gdyby wszyscy nasi "przyjaciele"

nie dogadywali się z Niemcami, wojny mogłoby nie być.
Wszyscy się dogadywali tylko nie my.
"Polacy sprowokowali wojnę, bo nie chcieli się dogadać."
Ileż to już razy takie oświadczenia były wygłaszane?

Alicjo, mało kto pamięta już ten udział Polaków,
o udziale u boku Armii Czerwonej nie chcą pamiętać nawet Polacy.
Enigmę rozpracowali Anglicy, V1 V2 Anglicy...
Polacy mieli swoje obozy koncentracyjne i handlowali bimbrem.

Alicja Skowrońska
Alicja Skowrońska czw., 2011-01-20 01:08

Taaa....

Według jednego z filmów sprzed bardzo wielu lat, sekretarka zauważyła, podsłyszała, skojarzyła i mogła wyjąć bodajże z szuflady papiery z danymi broni V.
Jakież to proste!
Ani słowa o Polakach.
Jestem starego chowu i mam inne zapamiętanie. Uzupełnione oczywiście o dostępną literaturę minionej dekady. Jako Polka będę wiedzieć co wiem.

Pozdrawiam
Szambelan
Szambelan czw., 2011-01-20 10:03

Zacny Bogusławie-ZG. NIE NAMAWIAM ale czytałem Mein Kampf

Zabór terenów polskich był nieunikniony. To była racja stanu III Rzeszy.
...
Ale wystawa nie jest o tym. Jest ŁOPATOLOGICZNYM przedstawieniem TECHNICZNYCH zasad działania rakiet V1 i V2.
NAMAWIAM DO odwiedzin Muzeum. Warto wygospodarować godzinkę aby poznać problem szczegółowo.
...
Przypominam sobie jaki ZACHWYT wzbudziła informacja Tomasza Dominiaka, że odwiedził wyrzutnię tych rakiet.

Szambelan