Podwyżka cen biletów MZK w/g prezydenta Janusza Kubickiego
PiS od początku sporu o podwyżki cen biletów MZK był przeciw zwyżce o 50%.
Jedynie co , to zgodziliśmy się na podwyżkę cen biletów sieciowych i jednorazowych o 10%, ale uchwała została zaskarżona przez wojewodę. Pan prezydent Kubicki proponował podwyżkę cen biletów MZK o 50% sieciowych i 50% jednorazowych lub 50 % jednorazowych i 30% sieciowych. Dla przeciętnej 4 osobowej rodziny (dwie osoby dorosłe i dwójka dzieci) oznaczało to większe wydatki co roku o około 1200 lub 700 zł (w przypadku biletów sieciowych).
Proszę się nie dziwić, że się na to nie zgodziliśmy.
Prezydent Kubicki przed wyborami nie zająknął się ani słowem o planowanych podwyżkach cen biletów MZK (projekt budżetu musiał złożyć do 15 listopada, a wybory były 21 listopada). Przez 4 lata kadencji prezydent Kubicki ani razu nie wystąpił do Rady Miasta z propozycją podwyżek cen biletów MZK np. o 10% rocznie, z uwagi np. na rosnące koszty.
Dlatego uważamy, że przede wszystkim powinien najpierw poszukać oszczędności w projekcie budżetu i przekazać te pieniądze na niedoszacowaną przez niego dotację dla MZK, a nie drenować kieszenie pasażerów MZK. To pozwoliłoby, na czym nam zależy, zachować w MZK dotychczasowy stan zatrudnienia i dotychczasową sieć połączeń.
Podwyżki cen biletów w/g Janusza Kubickiego już zaowocowały planowaną zmianą przez przyległe gminy przewoźnika z MZK na PKS. W związku z tym kierowcy i związkowcy MZK pomylili adres protestu. Nie powinna być nim Rada Miasta ale Urząd Miasta, pierwsze piętro, pokój prezydenta Kubickiego.
Co ciekawe, podwyżki cen biletów MZK o 50% proponuje prezydent Kubicki z SLD, a popiera klub radnych SLD. Oto lewicowa wrażliwość.
Dodatkowo jesteśmy w Polsce jedynym miastem, w którym 500 obywateli podpisało się pod projektem uchwały zwiększającej ceny biletów jednorazowych MZK o 50% (sic!). To chyba EWENEMENT w skali Europy. Proszę sobie w związku z tym zadać pytanie, kto był zainteresowany podwyżkami cen biletów i tą uchwałą? Chodzi mi po głowie pomysł przeprowadzenia na przystankach MZK sondy. Tak dla przeciwwagi tej uchwały. Pytanie będzie brzmiało: Czy jest Pani/Pan za podwyżką cen biletów o 50%?
Wyniku sondy jestem pewny.
Pozdrawiam
* * *
Zobacz nas na facebooku:
strona portalu Moje Miasto Zielona Góra
strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra



























Kontakt:
Rozumiem
"Dlatego uważamy, że przede wszystkim powinien najpierw poszukać oszczędności w projekcie budżetu"
.
a jakie propozycje oszczędności mają radni? tak, tak wiem, że to zadanie prezydenta, ale chyba radni mają jakieś pomysły na znalezienie potrzebnych oszczędności w budżecie?
Oszczędności
Np. budżet ZOK,MOSiR,a także delegacje, wydatki rzeczowe itd,itp.Jest tego w budżecie sporo.Do tego podwyżka cen o 10% jednorazowych i sieciowych. Ewentualnie kolejna 10% podwyżka za rok, tak aby ludzie nie odczuli tego moco po kieszeni.Za rok ma już wejść bilet elektroniczny , uzależniający opłatę o czasu przejazdu, czego jestem gorącym zwolennikiem.
Ach, więc jednak można
@Jacek Budziński:znaleźć oszczędności gdzie indziej, jeśli się chce. Ciekawi mnie czy Festiwal Piosenki Rosyjskiej w tym roku jednak się odbędzie? Zwłaszcza po zeszłorocznym, kiedy TVP sama z siebie zaproponowała transmisję w głównym kanale (kto to jeszcze dzisiaj pamięta?), po tym co zrobiła (dała plamę, może ktoś jeszcze pamięta).
Żadne oszczędności
nie załatwią problemu gdyż i tak w pewnym momencie staniemy przed koniecznością dokonania wysokich podwyżek. Być może obecna sytuacja stanie się nauczką dla radnych i Prezydenta. Nie wolno niczego odkładać w czasie bo będzie tylko trudniej.
Rację ma KOlszak pytając o propozycję radnych. Dodam, że gdyby tak mocno walczyli o coroczne podwyżki to dzisiejszego problemu by nie było.
A tak, to mi wygląda na próbę dokopania projektodawcy budżetu.
Kopiący przez 4 lata kreowali się na tych dobrych nie widząc konieczności podwyżek a teraz ponownie są cacy będąc przeciwko podwyżkom.
Druga strona też ma swoje winy a razem wzięci wcale się nie martwią o " lud " tylko o swoje polityczne perspektywy.
Panie Jacku
Sonda, a właściwie podpisy pod apelem do radnych są już zbierane od wczoraj. Intensyfikacja działań nastąpi po niedzieli. Ponadto zastanawia mnie dlaczego Radni nie podejmą decyzji o wykonaniu audytu w MZK przez niezależną firmę. Skąd się wzięły takie wysokie koszty wozokilometra (ok 6,70 w mieście i ok. 7,80 w gminach)?? Te wyliczenia są z sufitu. Wystarczy się spytać pierwszego lepszego prywatnego przewoźnika, który dotacji nie ma. Dla przykładu podam do przeczytania linka (co prawda z 2009 roku) jak to jest rozwiązane np w Kielcach . http://forum.gazeta.pl/forum/w,391,98513192,98513192,MPK_Kielce_wozokilo...
Proponuję aby Radni zastanowili się nad utworzeniem razem z gminami Zarządu Transportu Miejskiego jak to opisał jeden z czytelników w jednej z gazet (http://zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,8883952,Czytelnik__MZK_...) i wziąć przykład chociażby z Kielc. Kierowcy pracy nie powinni stracić, bo przejęłyby ich firmy, które będą obsługiwały linie.
Pozdrawiam
Panie Jacku Budziński proszę
Panie Jacku Budziński proszę o odniesienie się do bardzo logicznego i sprawdzonego rozwiązania wprowadzenia Zarządu Transportu Miejskiego, ogłaszania przetargów na przewozy i prywatyzacji MZK - http://zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,8883952,Czytelnik__MZK_...
soorki, trochę się
@arch:soorki, trochę się zdublowaliśmy, akurat edytowałem swój poprzedni wpis, jak ten się pojawił. Najważniejsze, że podobnie myślimy. Pzdr
Nie dziwię sie
Pan Jacek zawsze jest przeciw Przedtem nie chciał podwyżek małych teraz nie chce dużych , a pomysłów na uzdrowienie żadnych ważne żeby był rozgłos
Do kujawa 1954
Proszę jeszcze raz uważnie przeczytać artykuł i mój komentarz poniżej.Wyraźnie piszę o małych podwyżkach , czyli 10% i podaję gdzie są potencjalne oszczędnosći w budżecie.Chyba ,że Pan nie chce tego widzieć.
No i mamy następny artykul
No i mamy następny artykul jaki to PiS jest dobry.
Do Grunberg
Artykuł szanowny Panie jest o planowanych przez prezydenta Kubickiego bardzo dużych podwyżkach cen biletów MZK i ich skutkach, naszym do tego stosunku i propozycji alternatywnego rozwiązania, a nie o tym jaki PiS jest dobry.Ale oczywiście może Pan to tak odbierać. Pozdrawiam
Cały czas czekamy na
@Jacek Budziński:Cały czas czekamy na odniesienie się do pomysłu wprowadzenia Zarządu Transportu Miejskiego...
Mnie w tym artykule zastanawia jedna rzecz
Tak naprawdę i jedni i drudzy na tej scenie politycznej brną w ślepy zaułek.
Idąc pana tokiem rozumowania, panie Jacku to najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie bezpłatnych biletów MZK dla wszystkich, albo przynajmniej obniżenie ich do poziomu 20 groszy. Nigdzie natomiast nie znalazłem odpowiedzi dlaczego pana klub radnych zajmuje takie stanowisko.
Jako obywatel dociekliwy pytam się o coś zupełnie innego: dlaczego nie postulujecie Państwo kontroli nad wydatkami MZK. Skoro jesteście praktycznie jedynym dotującym tą firmę i istnieje tylko dzięki waszej woli to wydaje mi sie, że macie Państwo nie tylko takie prawo ale i obowiązek. Przecież rokrocznie wydajecie miliony z publicznej kasy i nie interesujecie się w jaki sposób te pieniądze są wykorzystywane?
Jeśli mamy rozmawiać merytorycznie to nie możemy też rozmawiać w ten sposób, że powołuje się Pan na planowaną sondę, w której zapyta Pan mieszkańców czy chcą podwyżek cen biletów o 50%. Równie dobrze może pan dopisać na tej sondzie drugie pytanie: czy chcesz żeby żyło ci się lepiej. To demagogia i trzeba nazwać tę rzecz po imieniu.
Do Amlright
@AmIright:Nie moge zgodzić się z tą opinią:
Nigdzie natomiast nie znalazłem odpowiedzi dlaczego pana klub radnych zajmuje takie stanowisko.
Przecież wyraźnie napisałem o tym, że proponowane przez prezydenta Kubickiego podwyżki cen o 30% lub 50% skutkują zwiększeniem wydatków 4 osobowej rodziny o około 700 lub 1200 złotych rocznie! DLATEGO klub radnych PiS jest przeciwko.DLATEGO zajmuje takie stanowisko.
Co do kontroli MZK, jak najbardziej jestem za. Już wcześniej głośno mówiliśmy o konieczności przeprowadzenia audytu w tej firmie. Prezydent ma takie prawo.
Co do trzeciej kwestii nie uważam za demagogię zapytania się mieszkańców Zielonej Góry czy chcą podwyżki cen biletów MZK o 50%.Raczej są to społeczne konsultacje, których prezydent Kubicki w tej sprawie nie przeprowadził, a
w/g mnie powinien.Zreszta to już się dzieje i to nie z naszej inicjatywy:
http://rzg.info.pl/2011/01/klub-demokratyczny-zbiera-podpisy/
Pozdrawiam
Tylko po co to robić ,jak
@Jacek Budziński:Tylko po co to robić ,jak odpowiedź jest znana ?
ale mnie pan rozśmieszył
@Jacek Budziński:"skutkują zwiększeniem wydatków 4 osobowej rodziny o około 700 lub 1200 złotych rocznie" - to nie jest racjonalne uzasadnienie braku zgody. Racjonalne uzasadnienie powinno zawierać rachunek ekonomiczny przewoźnika i możliwości sfinansowania dotacjo przez miasto.
Jaki audyt finansów MZK ma pan na myśli? Stały czy doraźny? I jakie miałby on mieć zadania? Czy nie prościej byłoby zaproponowąc MZK coś nowoczesniejszego czyli właściwy schemat pomocy publicznej z regulującą kwestie przewozu umową wykonawczą. To wydaje sie tym bardziej zasadne, że w tej chwili MZK będzie obsługiwało tylko Miasto ZG.
Zapytanie mieszkańców o poziom cen za bilety to pytanie typu: czy chce pan kupić chleb taki sam i w tym samym miejscu za 2 czy za 5 zł. Kto odpowie, że chcezapłacić 5 zł? Ekonomia zna przypadki, że takie zachowania są możliwe, natomiast racjonalny konsument zawsze będzie chciał zapłacić 2 zł. Inaczej sytuacja się przedstawia gdyby zadano pytanie:
czy chcesz za 2 złote jeździć w brudnym starym autobusie czy może wolisz zapłacić 5 zł ale będziesz jeździł w klimatyzowanym autobusie.
Użył pan słowa sonda a teraz pisze pan o konsultacjach społecznych. Uważam że to zasadnicza różnica. Bo konsultacje społeczne to już jest coś naprawdę innego: to swoiste badanie czy pasażer zapłaci 3,5zł za przejazd. Bo pierwszy zapłaci, drugi będzie chodził pieszo a trzeci stwierdzi, że taniej mu wyjdzie jak kupi sobie samochód i będzie w ten sposób dojeżdżał do pracy. W prawie europejskim nazywa sie to nie tyle konsultacją społeczną co badaniem zdolności do ponoszenia opłat za usługę. Wtedy to dopiero zaczyna mieć ręce i nogi.
Do Amlright
@AmIright:Audyt doraźny, aby jasno określić sytuację w MZK, bo docierają do nas sprzeczne informacje (np.co do wpływów za bilety w różnych wariantach podwyżki).
Dopłacać musimy.Podwyżki natomiast trzeba rozłożyć w czasie.Dlatego jestem za podwyżką 10% w tym roku.
Co do badania zdolności do ponoszenia opłat za usługę , to odpowiedź jest poniżej
http://zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,8975918,Gminy_zegnaja_d...
Do J. Budziński
@Jacek Budziński:Audyt doraźny niewiele da. Pokaże sytuację bieżącą, którą ja mogę panu przedstawić nie otwierajac żadnej ksiegi rachunkowej. MZK jest w tej chwili na wpół umarlakiem, którego prezydent chce wskrzesić podwyżką ceny biletów, a co wywoła skutek dokładnie odwrotny. Rezygnacja przez Czerwieńsk i Świdnicę z usług MZK tylko przyspieszy ten proces, bo jest jasne że cały czas MZK będzie dysponowało tym samym taborem i tą samą rzeszą ludzi,których trzeba będzie utrzymać. Albo zwolnić.
Jeśli wczesniej było źle to teraz bedzie jeszcze gorzej. Pytanie tylko czy za nieporadność i myślenie nieekonomiczne zarządu spółki ( i po części miasta, które być moze od kilku lat każe funkcjonować przedsiebiorstwu poniżej progu opłacalności - tego już bez dokładnej analizy ksiąg nie da sie ocenić). ma zapłacić każdy obywatel z kieszeni miejskiej?
Wydaje mi się, że niewiele da więc tu doraźny audyt finasów spólki. Obawiam sie, że juz teraz trzeba by było podjąć się niepopularnej restrukturyzacji zakładu. Nalezy wprowadzić w drodze umowy wskaźniki na podstawie których będzie wypłacana dotacja z urzędu miasta dla zakładu i tego się trzymać.
Z merytorycznego punktu widzenia jestem zwoilennikiem teorii że im tańsze i im wiecej bedzie tych autobusów, tym korzystanie z nich będzie atrakcyjniejsze. Jesli wiecej osób będzie korzystało z tych kursów to będa i większe wpływy. O tym bardzo często zapominamy. Tak samo jak zapominamy, że jeśli J. Kowalski raz sie przesiądzie z autobusu na własne 4 kółka to już się nie odzwyczai od "dobrego".
Badania zdolności ponoszenia kosztó za usługę tak naprawdę nigdy nie było i to tez jest jedna z przyczyn tragedii MZK i sytuacji w jakiej sie teraz znalazło. Natomiast faktycznie ma pan rację, że jeśli 2 samorządy mówią: "wychodzimy bo jest za drogo" to coś w tym jest. Co prawda moim zdaniem i Swidnica i Czerwieńsk strzelaja sobie w ten sposób "samobója", ale moze to tylko działanie skierowane na wymuszenie zmiany stanowiska MZK na przyszłę lata.
Do Amlright
@AmIright:Pełna racja co do:
Z merytorycznego punktu widzenia jestem zwoilennikiem teorii że im tańsze i im wiecej bedzie tych autobusów, tym korzystanie z nich będzie atrakcyjniejsze. Jesli wiecej osób będzie korzystało z tych kursów to będa i większe wpływy. O tym bardzo często zapominamy. Tak samo jak zapominamy, że jeśli J. Kowalski raz sie przesiądzie z autobusu na własne 4 kółka to już się nie odzwyczai od "dobrego".
Tak samo myślę, dlatego jestem przeciwnikiem 50% podwyżek.Jeśli chcemy żeby ludzie przesiedli się z samochodów (przynajmniej od czasu do czasu)ponownie do autobusów, to musi się to im opłacać. Pomysł prezydenta Kubickiego idzie dokładnie w odwrotną stronę.
Restrukturyzacja jest w MZK w mojej ocenie nieunikniona.Nawet zaakceptownie wysokich podwyżk cen biletów nie gwarantuje dotychczasowych lub większych wpływów.
Dokładnie!
@Jacek Budziński:i dlatego na pewno Pana rozumiem, że jest pan przeciwnikiem podwyżek. Problem w tym, że żeby dojść do takiego wniosku najpierw wszystkie siły powinny wykonać tę pracę żeby ocenić rzeczywisty stan MZK i znaleźć z tego rozwiązanie.
Mnie niepokoi fakt, że dyskusja sprowadza sie do tego, że jedni krzyczą : "podwyżki" a drudzy krzyczą "nie dla podwyżek" bo wtedy dochodzimy do jakiejś niedorzecznej sytuacji, w wyniku której okazuje sie że kto krzyczy głośniej ten wygrywa.
A moim zdaniem dyskusja jest przedwczesna. MZK chce podwyżek, to niech MZK przekaże wszystkim radnym rachunek z działalności i uzasadni że wszystkie koszty które są ponoszone są uzasadnione z punktu widzenia sprawności komunikacji w ZG.
Mając te informacje na pewno łatwiej będzie podjąć jakiekolwiek decyzje. Bo dla mnie ta sytuacja przypomina sytuację,którą miał mój kolega z producentem cukierków. Urząd Skarbowy dowalił mu słuszną decyzją o zapłacie podatku. Te, nie godząc sie z nią wręczył swoim pracownikom wypowiedzenia i powiedział że to przez urzad skarbowy. W rezultacie 150 pracowników przez tydzień okupowało plac przed urzędem skarbowym z transparentami "sprawiedliwość dla X!".
Rada może odmówić prezydentowi absolutorium ale nie może Mu nak
azywać jakie ma kontrole zamawiać.
Moim zdaniem podpisy pod petycjami są też formą konsultacji społecznych. A wyniki mogą a nie muszą być brane do realizacji.
...
Mieszkańcy mają prawo postulować ODWOŁANIE tak RADY jak i PREZYDENTA - WYSTARCZY ZEBRAĆ PODPISY I ZGŁOSIĆ DO ODPOWIEDNIEJ INSTYTUCJI (w gmachu Urzędu Marszałkowskiego)
Panie Radny a gdzie Pan byl
Panie Radny a gdzie Pan byl przez ostatnie 4 lata , to Pan nie wiedzial ,że nie są podnoszone ceny biletów. Temat podwyżek jest niewygodny dla każdego gdyż podnosząc ten temat traci się popularność.Pana propozycja poszukania pieniędzy w budżecie będzie odnosila się do faktu zabrania pieniędzy z innych wydatków i przekazania ich innym. Może zabrać z dotacji oświatowej, zlikwidować straż miejską. Pana odpowiedzi na pytania są albo mocno wymijające lub pytania są nie merytoryczne, żle czytane artykuly itd no i oczywiście Pan ma zawsze racje .
Do Grunberg
Oczywiście,że widziałem w budżetach zwiększającą się dotację dla MZK. Wychodzę z założenia, że podstawowym celem działalnośći każdego samorzadu jest zaspokajanie różnych potrzeb mieszkańców,m.in w dziedzinie transportu zbiorowego.To je odróżnia od podmiotów prowadzących działaność godpodarczą.Samorząd nie może kierować się tylko przesłankami ekonomicznymi. Dlatego uważam,że naszy obowiązkiem jest dokładać do MZK.Podwyżki zaproponowane przez prezydenta już zweryfikowały sąsiednie gminy rezygnując z usług MZK.Co ciekawe mają zamiar skorzystać z usług PKS, w którym miasto Zielona Góra ma 49% udziałów.Gdzie moje odpowiedzi są wymijające?Już pisałem skąd można przesunąć pieniądze.Chce Pan darmowe koncerty, czy tańsze bilety? Co jest ważniesze?To Pan twierdzi,że ja mam zawsze rację , a nie ja.
Trzeba napisać Panu wprost
@Jacek Budziński:Trzeba napisać Panu wprost by Pan zrozumial. Pisze Pan glupoty i w dodatku nie na temat zadawanych pytań. Ja osobiście wolę koncerty .Pan powinien propagować fizyczny zdrowy tryb życia , psychiczny też. Prozę nie odpisywać bo i tak wykręci Pan kota ogonem
,,Oczywiście,że widziałem w budżetach zwiększającą się dotację dla MZK,, i co zrobilem - NIC.
Do Grunberg
@Grunberg:Ma Pan rację.Odpisywanie na Pańskie komentarze traci sens.Pańskiego poziomu wpisów nie oceniam i to nas różni od siebie.Wychodzę z założenia,że każdy ma prawo do swoich sądów, ale tylko niektórzy traktują to jako pisanie głupot.Pozdrawiam i dużo zdrowia życzę:)
Myślę, że Grunberg przesadza
Myślę, że Grunberg przesadza z tą krytyką na J.B. .....
Ale tak na marginesie.... pomijając Winobranie, Sylwester i inne "deptakowe" koncerty otwarte jakoś nie naliczam "wiele" darmowych koncertów...
Rozumiem J.B. i radnych, że nie chcą zgodzić się na podwyżkę prezydenta J. K. Sam czytając tę propozycję (BIP) aż się przeraziłem jak wywindowano ceny....
Vera virtus non timet
@KOKO:Vera virtus non timet criticism.
Panie Budziński...
....a ja mam pytanie....takie trochę inne...
Dlaczego MZK "maltretuje" pasażerów autobusów??
Zwłaszcza linii podmiejskich?
Na terenie miasta w okresie zimowym ogrzewanie jest włączane a już poza strefą miejską można przymarznąć do krzesełka!!
Codziennie korzystam z linii 26 w godzinach porannych i szczerze mówiąc mam już tego dosyć! Temperatura rano utrzymuje się poniżej zera, a już w okolicach ul.Podgórnej także daje się odczuć spadek temperatury w autobusie.
Płacę za jednorazowy przejazd 3.20 i co?
Jako pasażerowi i mieszkańcowi miasta przysługuje mi ogrzewanie tylko na terenie miasta? A poza strefą miejską mogę sobie przymarzać?
Wczoraj doszczętnie przemarzłam gdy dojechałam do Droszkowa!!!!...To wcale nie jest śmieszne gdy nie ma sie siły wysiąść z autobusu bo nogi zdrętwiały z zimna i odmawiają posłuszeństwa....Nie jest to tylko moja opinia, autobusem jedzie jeszcze kilku pasażerów i też narzekają.
Ceny biletów zostaną podniesione a pasażerowie płacąc więcej dalej będą jeździć w nieprzychylnych klimatach. Niesprawiedliwe. Ja rozumiem oszczędności, ale bez przesady..... :(
Pani Mileno
Zgłoszę tą sprawę dyrektor MZK Pani Barbarze Langner.Pozdrawiam
Ależ nie ma co zgłaszać.
@Jacek Budziński:Trzeba zmusić do odpowiedzi dyrektora miejskiej spółki. Podobno to był pomysł właśnie pani dyrektor. Pisali pasażerowie o tym na forum lubuskiej już w listopadzie, i co? NICO! "Fantastyczny" pomysł szukania oszczędności. Dobrze, że nie wpadli na pomysł zjazdów z górek na wyłączonym silniku, albo zakładania tylko pojedynczych kół na osi napędowej.
Do Pani Mileny i do Pana Bogusława
Zadzwoniłem dzisiaj do Pani dyrektor Langner .Obiecała zwrócić kierowcom na ten fakt uwagę.Dodatkowo prosiła na przyszłość o informację jaki to był kurs (nr lini, godzina, przstanek, nr boczny autobusu).Pozwoli to jej na skuteczniejszą interwencję. Pozdrawiam
Bardzo często jeżdżę na liniach podmiejskich.
@Jacek Budziński:W październiku jeszcze grzały za rogatkami miasta, gdzieś od listopada właśnie
w autobusach zaczynało się robić dziwnie zimno na ostatnim przystanku w strefie miejskiej. O tym ktoś pisał na forum lubuskiej, jak to znajdę to dorzucę link.
W grudniu i styczniu zwracałem na to uwagę, faktycznie było zimno za rogatkami.
Linie, boczne numery i godziny kursów Pani Langner powinna mieć w swoim kompie. :))
Gdyby nie dorzucam link dla Pani dyrektor;
http://www.mzk.zgora.pl/AutoInternet/01_02_11/linie.php
:))))
PS. Nie znajdę. :( Wyszukiwajkę na forum lubuskiej zafiltrowali jedynie słusznymi hasłami.
A podobno cenzura umarła wraz z komuną. :)))
Niemożliwe.......ale dzisiaj
@Jacek Budziński:Niemożliwe.......ale dzisiaj do końca drogi było ciepło w autobusie!!!
Myślałam, że to efekt końcowy zamarzania - stadium agonalne....ale jednak nie, koleżanka siedząca obok potwierdziła, że grzali....Pierwszy raz od kilku lat!!!! SZOK :)))))
I po jakie licho krzyczeliście?
Wiosna się zbliża, to teraz miłosierny MZK będzie grzał na potęgę, że pasażerowie się utopią, kiedy za oknami będzie +15 stopni....
Zima na ukończeniu, ptaszki fruwają nad dachami, zielono (prawie), donosy o krokusach.... a wy "marzniemy"... teraz będą grzali do lipca...
Tak długo jeszcze pojeździ MZK?
@KOKO:Jak w październiku było jeszcze zupełnie świetnie, w styczniu jest tragicznie, to w kwietniu może być po firmie. :)
Proszę tu horrorów nie
@Bogusław_ZG:Proszę tu horrorów nie produkować! Proszę ludzi nie straszyć! Autobusy w mieście będą jeździły. Jak nie MZK, to PKS. ;)
Jaka wiosna?? Gdzie?? A co do
@KOKO:Jaka wiosna??
Gdzie??
A co do ptaszków to jestem pełna podziwu dla sprawności fizycznej KOlszaka...fiu fiu tak wysoko :p
MZK ... staje się akronimem nie powiem czego
... Kretynizm, idiotyzm.. i inne tego rodzaju izmy. Retorycznie się nawet po lekturze zapytałem: "pogięło ich?".. Przeczytałem w artykule GL:
"28, 29 do Świdnicy - likwidacja. Zastąpi ją linia nr 16, którą z ul. Wyspiańskiego dojedziemy do ronda Jana Pawła II, skąd ul. Zachodnią autobus dotrze do pętli przy ul. Zawadzkiego Zośki."
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110201/POWIAT16...
"SUPER!" - no to działkowicze mają problem - NIE DOJADĄ na działki. Wielu działkowiczów codziennie dojeżdżało 28 i 29 na działki... Jak staruszkowie (bez samochodów) mają dojeżdżać codziennie na działki podmiejskie w Wilkanowie? To jest obłęd!!
Przyłączcie sie do akcji w sieci;)
Jeżeli naruszam regulamin to moderatorów proszę o skasowanie tego postu (jak do tego dojdzie będzie szkoda, ale...)
http://www.facebook.com/pages/Zielonogorzanie-przeciwko-drastycznym-podw...