drukuj
Podpatrzone.... Sztuka spania
Utworzono: 30-10-2011, godz. 17.40, Ostatnia aktualizacja: 02-11-2011, godz. 20.30
Idę sobie spokojenie ulicą Ceglaną, a tu wystają jakieś łapy zza płotu. Podejrzewam, że to Golden Retriever. Ciekawe, czy jak bym go złapała za tą łapkę, to by się w ogóle obudził, czy spał by dalej.



























Kontakt:
Sen, to jakby "drugie" życie,...
gdy budzisz się o świcie,...
a sen jeszcze pamiętasz,...
z tym "pierwszym" życiem wymiękasz,...
bo czy "pierwsze" życie,...???
tak pięknie jak "drugie",... dopisze...???
do istnienia,...???
choć to co w trzecim,...
te pierwsze "dwa" nic nie zmienia,....
piąteczka do kółeczka,...
Aaaaaaaaaa kotki dwa szaro
Aaaaaaaaaa kotki dwa szaro bure oby dwa ...oj toż to piesio pewnie by się zbudził=))
Dobra dobra, złapała za łapkę.
A jakby odgryzł? Łapkę oczywiście, nie rękę.
Jakiś lisowaty ten sierściuch. :))
To pies Pana Witka ;)
To pies Pana Witka ;)
Rasa owczarek podhalański.....
Kolor Emilio niech Cię bnie zmyli, to od wycierania kurzy na całej posiadlości nabrała zlotego koloru....Tak to Ona ale zapomniałam jak sie wabi ;(
P.s....Ona nie śpi.....czuwa....I za łapkę nie polecam dotykać bo jest w stanie rozwalić tę metalową bramę....