drukuj

Podatki jak Statki

Podatki jak Statki.

Niby płyną!

Podatki jak palce jednej ręki, a może któregoś brak? Wielki temat, który dręczy, boli i męczy. Inaczej:Co jeszcze płynie, co tonie, a co na dnie? Są wyjątki w regułach. . .

     Podatek jako Dobro Skuteczne, kojarzy mi się z podatkami Palców jednej ręki,
     lub Statkami.

     Możnaby również odnieść się do Okrętów:
     - Duży Okręt to już Port,
     - Średni, np. Kuter (Raport),
     - Mały Jacht (Reguła, Wyjątek).

     Gdyby Port był Raportem to Mały stanowiłby Regułę, a Wyjątkiem byłyby wszystkie
     pozostałe.
 
     Znamy temat Mórz i Oceanów.
     Co więc znaczyłaby malutka Sadzawka?

     Wykluczam temat Rzeki, bo z przysłowiowym:
     "Co ma Piernik do Wiatraka?" nie może konkurować, jako że, płynną jest i potrafi
     niespodziewanie zmienić swój bieg (nurt).

     Wolę początek tego wywodu, bo zawsze jest jeszcze Kciuk lub brak jednego Palca.

     "Myślenie nie boli" jak twierdzi Mędrzec Społeczny, potrzeba jedynie Środka na
     zneutralizowanie lub wcześniejsze zabezpieczenie skutków wzrostów, np. Cen.

     Myślę, że Stanowisko Ministra Finansów to bardzo trudna i odpowiedzialna Funkcja!

     Życzę Powodzenia w Zaplanowanych działaniach na rzecz Podatników.

     Powodzenia!

    

Zdjęcia

  • Podatki jak Statki.
  • Podatki jak Statki.
  • Podatki jak Statki.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać