drukuj
Plener nocny - miasto
Utworzono: 25-07-2011, godz. 16.39, Ostatnia aktualizacja: 25-07-2011, godz. 17.54
Ponieważ doszły mnie słuchy, że są chętni na plener nocny proszę ich o zgłaszanie się. Jeśli uzbiera się kilkuosobowa grupa, to ustalimy dzień i godzinę.
Jeśli chodzi o warunki pogodowe, to do czwartku włącznie ma nie padać. Proszę też o propozycje, kto jaki by miał pomysł, co do miejsca i tematyki.
Jedna z moich propozycji to wykorzystanie lampy błyskowej lub innych źródeł światła w zdjęciach nocnych. Malowanie światłem? Czekam na głosy chętnych.



























Kontakt:
Do autora
Ponieważ nie było zdjęcia do artykułu, pozwoliłam sobie dodać jedno z moich, robionych nocą w Zielonej Górze.
Dziekuje
@Bogusia:Co prawda dodalem zdjecie miasta, tylko z niewiadomych przyczyn, nie dodalo sie lub zostalo odrzucone. Ale jak najbardziej dziekuje:)
Do mikeke
@mikeke:Proszę spróbować jeszcze raz dodać i wysłać do moderacji to ja to wycofam. Ale, jak moderowałam, zdjęcia nie było.
Nie widze powodu by zmieniac
@Bogusia:Zdjecie pasuje i wszystko jest w porzadku. Nie widze potrzeby zmiany tego zdjecia :)
Moim zdaniem niech zostanie jak jest.
jestem jak najbardziej za
jestem jak najbardziej za ;)
oczyscie latarka tez powinna znalesc sie w kieszeni na taki plener ;)
:) Chętna, może nie będzie
:) Chętna, może nie będzie padać :)
Jestem za! Oby nie padało.
Jestem za! Oby nie padało.
Propozycja
Padać nie będzie, sprawdziłem: ))
Proponuję spotkać się jutro tj. 27.07 ok. godziny 21.00 pod pomnikiem Bachusa.
Oczywiście jestem otwarty co do godziny i daty.
Jeśli faktycznie mielibyśmy się pobawić malowanie światłem, to proponuję ubrać się na czarno :D i zabrać jakieś źródło światła w postaci latarki lub coś w tym guście. Oczywiście statyw też się bardzo przyda
Ja mam sprawdzony bryloczek z dioda led.
piszę się na to pogodę
piszę się na to pogodę postaram się załatwić
skoro tak...
też wbijam się na nocne cykanie, pozdrawiam
Będzie lało.
Pani Katarzyna Borek w swoim felietonie napisała, że lać musi.
Bo małżonek na urlopie, i zawsze wtedy leje. :))
A może to Pani Katarzyna małżonka leje, a ja nie doczytałem? :(
Znam Panią Kasię jako UOSOBIENIE DOBROCI i PIĘKNA! Jakby
Ona mogła podnieść rączkę na Ojca Swych Dzieci ?
Ooo....też bym się chetnie
Ooo....też bym się chetnie wybrała, ale nie wiem czy dam radę ;/
A nie mowilem:)
Pogoda jest, miejsce tez. Ladowac aku pakowac sprzet i do zobaczenia:)
plener sie udal
http://www.mmzielonagora.pl/artykul/nocne-graffiti-397530.html moje owoce gimnastyki noca
Widziałem zbiórkę! Same wybitne APARATY ! Brakowało tylko Tomka
Pozdrowiłem Ich na drogę w ciemną zielonogórską noc!
...
A Alicja poszła inną drogą. Tylko plecaczek czerwienił się w oddali.