Piwo i pochwa - cała prawda o niewolnikach reklamy
Penis i pochwa naprawdę nami rządzą. Wykorzystywane są nasze narządy w reklamie aby na nas wpływać. Najczęściej podświadomie. Zapraszam do mojego artykułu "Piwo i pochwa - cała prawda o niewolnikach reklamy" w MMce!
Źródło zdjęcia: www.freenight.pl
Poniżej udowodnię Wam, że jesteście niewolnikami. Ludźmi, którymi można sterować prawie tak łatwo, jak komputerem za pomocą myszki. Zrobicie wszystko czego zapragnę! Będziecie mnie słuchać i wierzyć, nawet jeśli powiem, że czarne jest białe!
Władam Wami, to ja, wasza sympatyczna reklama!
Chciałbym podzielić się swoimi spostrzeżeniami, rzeczami ważnymi, o których ciągle zapominamy!
Piwo „D*****" ma posmak dębiny, bo leżakuje w beczce
W naszym kraju są naprawdę naiwni, wpływ mediów i technik manipulacyjnych jest tak duży, że ludzie wierzą, że piwo "D*****" naprawdę leżakuje w drewnianych beczkach. Bzdura!
Ba! Co więcej, ludzie wyczuwają w tym piwie posmak dębiny! Tak mocno działa reklama, że wpływa na nasze zmysły. Niestety wszystko to ściema!
Myślicie, że macie wolną wolę? He he, każdy kto zna się na technikach manipulacyjnych uśmiechnie się dyskretnie :)
Mężczyźni uwielbiają... POCHWĘ!
Na pochwie można zarobić i to nie tylko poprzez prostytucję! Zauważyły to wielkie koncerny i tak też robią. Dlaczego podoba nam się w większość przypadków kolor czerwony ust czy też bielizny? Bo uważamy ją za "sexy", ale dlaczego? Bo tak i już? Psychologia już dawno to wyjaśniła. Kolor czerwony wpływa na nasze zmysły, sam kolor potrafi zwiększyć rytm bicia serca, co zostało udowodnione. Czerwony kolor podświadomie kojarzy nam się z pochwą i sutkami. Nie zdajemy sobie o tym sprawy tak jak z odruchów bezwarunkowych, dzięki którym oddychamy większość czasu nieświadomie i nie musimy tego kontrolować.
Penis – naprawdę on rządzi facetami! Jednak o nim też będzie, aczkolwiek za chwilę...
Piekarnie w marketach
Nie po to markety stawiają nierentowne piekarnie, aby być stratnym! Tylko po to, abyśmy czuli zapach. To on wpływa na nasze decyzje, podświadomie uruchamia nam się najbardziej prostą czynność, którą wykorzystują - apetyt.
Dni świąteczne w marketach
Myślicie, że markety chcą, abyście pamiętali o święcie narodowym i dlatego uprzedzają o zamknięciu w tej dacie? Nie! Znalazły sposób na odrobienie zysków z powodu zamknięcia. Święto jednodniowe a przed nim kartka z ostrzeżeniem o zamknięciu w tym dniu działa tak na nas, że robimy zakupy większe... większe na tyle, że starczy nam nawet na 3 dni lub tydzień. To jest sztuka zrobienia z nas niewolników!
Kremy na zmarszczki
Wierzymy w to, że krem na zmarszczki daje rezultaty. Wierzymy, że reklama szamponu (którą widziałem wczoraj) daje do 70% możliwości odrostu włosów utraconych. Jednoznacznie lekarz dermatolog powiedział, że szampony nie działają, a kremy nie usuwają zmarszczek. Jedyne działanie kremu to nawodnienie skóry i uwaga - należy je stosować, gdy mamy skórę za suchą a nie bez powodu. Co więcej od kremów uzależniamy się, skóra po dłuższym czasie stosowania kremu przyzwyczaja się i nawet ta, która nie była sucha, po późniejszym odłożeniu kremu wymaga go ciągle, inaczej będzie sucha. Sami nieświadomie tworzymy sobie objawy, których nie mieliśmy a to dzięki wpływowi reklamy.
Firmy nie sprzedają nam produktów, aby nam pomóc, tylko po to, aby zarobić - i o tym zapominamy.
Hitem manipulacji ostatnich czasów są firmy farmaceutyczne i ich reklamy.
Penis
Dla mężczyzn uderzają w najbardziej wrażliwy punkt - ich penisy! Chcesz mieć zawsze wzwód? Zawsze być gotowym? Kup produkt X - trafiają w ten sposób do potężnej grupy osób docelowych.
Na kim jeszcze można zarobić? Na ludziach starszych. Co najczęściej im dolega? Problemy ruchowe. Jest ich tak dużo, że warto zagwarantować im polepszenie kondycji preparatami na uzupełnienie chrząstki stawowej, przez co nie bolą ich kolana. Zapraszam znowu do specjalisty, który Wam powie, że w kolanie jest tzw. rzepka. Pamiętamy o tym, że nie jest połączona układem kostnym ani żyłami z resztą organizmu. Jest po prostu pływakiem zanurzonym w płynie stawowym. Rzekome lekarstwo, po połknięciu ma w procesie trawienia dojść do układu i rozproszyć się tylko i wyłącznie jedyną możliwą drogą - poprzez krew. Teraz jego działanie ma dopłynąć do stawu. Do tego momentu wszystko jest możliwe... Ale niemożliwe jest, aby jeszcze wpłynęło do płynu stawowego a później wniknęło do rzepki, tak aby jak nas zapewniają – aby się regenerowała.
Nie wierzycie? Kupcie i zobaczcie skład. Wszystkie opierają się na ...? Witaminach! Jest tam witamina C i inny składnik równie neutralny dla organizmu. Dlaczego witamina C? Bo trudno ją przedawkować i nie zaszkodzi pacjentowi a pomoże... ale nie na kolana!
Ten preparat to nie lek! Nie mylcie tego! To SUPLEMENT DIETY. A co to suplement diety? Nic innego jak połączenie witamin:) Dlatego w tych reklamach nie pojawia się informacja "skonsultuj z lekarzem lub farmaceutą, bo niewłaściwe używanie może zaszkodzić twojemu zdrowiu". Witaminy nie szkodzą chyba, że w przesadnie dużych ilościach!
Wiagra jest lekiem więc pomoże, suplement diety nie.
Placebo
Jeśli lekarz lub firma farmaceutyczna chce zrobić z kogoś idiotę, podaje tabletki typu placebo. Tabletki placebo są niczym innym jak tabletkami, po stosowaniu których nie zauważane są pozytywne skutki, na które czekaliśmy. Jednak organizm ludzki ma potężną moc samouzdrawianiu, której nie wykorzystujemy. Podanie tabletki placebo - a więc takiej, która nam nie zaszkodzi - działa na podświadomość. Tak głęboko wierzymy, że zażywamy ją i ma się nam polepszyć, że aż zaczyna tak się dziać. W ten sposób lekarze "leczą" często ból głowy, wśród osób, które notorycznie przychodzą do nich z tą dolegliwością. Są nawet przypadki, gdzie tabletkami placebo "wyleczono" raka.
Audycja zawierała lokowanie produktu
Unia Europejska zauważyła, że jesteśmy tak naiwni i podatni na reklamę, którą zaczęto używać nie tylko w spotach reklamowych - bo tylko wtedy się jej spodziewamy - że nakazała od niedawna wyświetlanie informacji „Audycja zawierała lokowanie produktu" w filmach, programach tv, czy audycjach radiowych. Nie bez powodu w znanym serialu na stole leży jogurt z dobrze widoczną nazwą firmy...
Alkohol i papierosy
Parodią jest legalne sprzedawanie najsilniejszych narkotyków uzależniających, jakimi są papierosy i alkohol. Nielegalne jest sprzedanie jogurtu z jednym dniem po terminie, nawet tych, które nie posiadają żywych kultur bakterii i są na bazie mleka UHT lub mleka w proszku i mają datę ważności - uwaga - 6 miesięcy. Uwierzcie, jeden dzień, tu, czy tam, nie gra roli, nawet tydzień, w przypadku terminu 6 miesięcznego, jeśli był odpowiednio przechowywany.
Zimny L***
Koncern sprzedający piwo z zieloną naklejką i nazwą męskiego imienia zastosowała około rok temu świetną reklamę działającą na podświadomość. Szybka akcja, liczne obrazy z szybko przemiennymi klatkami, żwawa muzyka, reklama po prostu burza! Nie jesteśmy w stanie oderwać uwagi od niej. Tak jak szybko przejeżdżający samochód koło nas czy przebiegający pies. Zawsze zauważymy go i zwrócimy uwagę aczkolwiek nie jesteśmy świadomi, że to zrobiliśmy. Zostanie to na chwilę w pamięci krótkotrwałej, po czym przeminie i zapomnimy. Tak jak zapominamy twarze setek ludzi, których dziś widzieliśmy. Jednak pamięć krótkotrwała przekazuje wybrane obrazy do innej części mózgu, która pozostaje.
Potężna broń – marketing szeptany
Sposobów uruchomienia tej bomby jest setki, niestety jesteśmy prawie bezbronni na jej eksplozję. Jak ją uruchomić najskuteczniej, tego nikt nie będzie chciał zdradzić za darmo, aczkolwiek znane jest jej działanie i prosty schemat. Zaraża się kilka, kilkanaście osobników tym paskudztwem, za pomocą najczęściej osób podstawionych lub sytuacji wymuszonych. Wpaja się im, że to, co chcemy sprzedać, zareklamować, jest dobre - i puszczamy takie osoby wolno, aby zarażały dalej informacją, którą chcemy rozreklamować. Osoby te, spotykają się ze znajomymi, rodzinami, kręgami ludzi w pracy, szkole, poznają nowych. Jeśli odpowiednio mocno trafiliśmy w ich świadomość i pamięć, trafiając poprzez dowcip, super nowinkę, temat do obgadywania, jakiś „hicior", jesteśmy prawie pewni, że całkowicie za darmo przekaże naszą informację dalej. Informacja przekazana od osoby znajomej jest przyjmowana dużo łatwiej, niż od obcej. Dominuje tu większe poczucie zaufania od osoby znajomej, tak więc przyjmujemy treści łatwiej i wiarygodniej. Już nie reklama ma na celu przekonania nas, a znajomy, który mową ciała i znanym głosem wpadnie szybciej w naszą opinię i zmieni nam pogląd o marce czy produkcie. Najlepiej celować w stary i sprawdzony motyw - pociąg seksualny ludzi - tworząc im obrazy lub tematy związane z tym, a równolegle ulokować z tym produkt, tak zatopiony w przekazie, aby sens miało dopiero po przekazaniu całości: seksualność plus produkt. Z ucha do ucha informacja poleci bardzo szybko, najczęściej po rynku lokalnym lub danej grupie społecznej.
Nie ważne jak mówią – ważne, aby mówili
To również rodzaj kampanii reklamowej ukrytej. Ten sposób jest idealny do poznania nowego produktu lub usługi bez względu jak mówią. Niestety ważna też jest jakość, dlatego nie zawsze z powyższym stwierdzeniem jestem w stanie się zgodzić. Początki tej reklamy zacząłem odczuwać osobiście obserwując gwiazdy show biznesu. Nowe gwiazdeczki wchodząc na rynek korzystają właśnie z tego. Pamiętamy gwiazdy, które robiły awantury, skandale, pokazywały się skąpo ubrane czy nawet celowo wypuszczały swoje zdjęcia intymne. Są nawet takie, które obwieszają się mięsem, bo już nowa kreacja sukni nie trafia do ludzi i są potrzebne mocniejsze bodźce. Wszystko to jest inscenizowane przez fachowców od reklamy. Reklama to już nie jest ta co kiedyś, gdzie matka pierze ciuchy i pokazuje czyste po zakończeniu. Nadal pewna firma tą technikę stosuje ale bierze do tego znaną i lubianą twarz aby przekonać szybciej do siebie. Tych reklam jest już coraz mniej.
Reklamy porównawcze
Często brutalnie pokazujące najsłabszą stronę produktu mocno zagrażającego lub tego, który mógłby niedługo zagrozić. Polega na wyszydzeniu, ośmieszeniu, zniesławieniu innej marki, usługi czy osoby. To jedyna najczęściej stosowana reklama w trakcie wyborów, czy na prezydenta, czy też do rządu. Stosuje się ją, gdy nie ma się silnej linii reklamowej czy też wybicia, więc wybiera się obniżenie czyjejś sławy aby jemu dorównać a nawet stanąć wyżej.
Reklama podprogowa
Ukryta, kontrowersyjna w metodzie działania i skutkach wpływu na odbiorcę. Polega na wklejeniu jednej klatki obrazu w film. W trakcie filmu pojawi się napis lub produkt, nie związany z filmem, trwa ułamek sekundy. Nie wiemy nawet, że się pojawił ale jednak mózg zdążył ją zarejestrować. Oficjalnie nie znamy jej dokładnie skuteczności, często łączy się ją dodatkowo z innymi rodzajami reklam aby nie padło oskarżenie o celowe wpływanie na podświadomość.
Jak sobie z tym radzić?
Idąc na zakupy kupujmy to, czego potrzebowaliśmy przed wejściem do marketu a nie to co wpadło nam później w oko w wyniku ukrytych lub jawnych reklam. Nie wierzmy we wszystko, co nam mówią. Do wszystkiego podchodźmy z niepewnością i sprawdzamy przed zakupem dokładnie i szczegółowo wszystkie cechy. Nie wpływajmy doradzaniu, ktoś może być zarażony reklamą i zarażać również Was. Osoby wiarygodne i najbliżsi również mogą być zarażeni tak więc sami musimy głęboko analizować i doszukiwać się prawdy oraz odrzucać próby oszukania nas.
Osoba z licznymi szkoleniami z technik manipulacyjnych, wystąpień publicznych, studiach, kursach psychologicznych i dydaktycznych, pracująca w firmach marketingowych i reklamowych oraz oglądająca dużo reklam wie jak wpłynąć na odbiorców! Bądźmy rozsądni, aby prawidłowo ocenić wasz wybór przed zakupem! Dobry marketingowiec i najlepszy handlowiec jest w stanie Wam sprzedać wszystko! Nawet nie będziecie wiedzieć kiedy znajdzie się to w Waszym koszyku!


























Kontakt:
W tekście brakowało zdjęcia
Załączyłem domyślne, nie kasując tekstu autora. W razie czego - proszę o podmianę.
zdjęcie
piwo!
O. I ok.
@zgora3d.pl:Podmienione
Szczerze to nic tu
Szczerze to nic tu odkrywczego nie ma.
Drogi Panie każdy sądzi po sobie no cóż może to z racji wieku ale zawsze do myślenia używam mózgu. Używanie słów pochwa i penis to tani chwyt i zdziwi się pan po paru zdaniach znudziły mnie te wywody=))
przepraszam ale nie dotrwałam do końca=))))
Prośba do autora
Proszę nie zaznaczać więcej, jak dwie kategorie. Właściwie powinna być jedna, ale dwie to jeszcze są dopuszczalne. Przy moderacji wykreślam nadmiar kategorii i mogę zrobić to nie tak, jak chciałby autor.
Artykuł przeczytałam z zainteresowaniem. Dobrze to Pan przedstawił. I chociaż mamy świadomość wszystkich tych kruczków, często wpadamy w ich pułapkę.
tani chwyt
@Bogusia:może i penis to tani chwyt ale jak widać nacięła się Pani na niego :)
...to co miałam wcale nie
@freenightpl:...to co miałam wcale nie czytać?=))) I tak doczytałam tylko do tych sutków , drogi Panie ja jestem pruderyjna i uważam,że seks i wszystko co z nim związane należy do sprawa o której się nie mówi po za sypialnią. Przeczytałam tytuł najpierw tak "Piwo i pochwała ... " a że piwa nie lubię , to chciałam się dowiedzieć za co ta pochwała=)))
I kurde dalej nie wiem , może zima będę miała więcej czasu i doczytam=)))
o sexie nie mówi sie poza sypialnią?
@Lucyna:o sexie nie mówi sie poza sypialnią? to włąśnie dzięki takim barierom poprzedniego pokolenia pojawił się poważny problem - brak informacji o seksie i sposobie antykoncepcji. Ktoś jednak zauważył, że jest Pani w błędzie i została stworzona specjalnie w tym kierunku edukacja SEXUALNA. Piszę Pani dużymi literami, bo to nie temat tabu! To temat o którym trzeba mówić, uświadamiać a nie unikać.
Penis to nie przekleństwo, to narząd który trzeba poznać zanim się zacznie nim władać, bo można się skaleczyć jak nożem jeśli nie wie sie do czego służy!
Co jeszcze? Może seks oralny to grzech?
O to ja jestem winna temu
@freenightpl:O to ja jestem winna temu wszystkiemu? =)))umarłabym w niewiedzy , a jaki jest na to art. KK bo jakoś nie wiem.
A tak po za tym czy ja Panu zaglądam do sypialni?
Dzięki za oświecenie i to tyle słowa na czwartek=))
No odkrywcze to są te
No odkrywcze to są te czerwone sutki, to jakieś uczulenie czy co=)))))))
Udekorowane wisienką Pani Lucyno :)
@Lucyna:Mniaaammm!
A na poważnie. Czerwone ciuszki działające na faceta to ściema. :)
Z mety kojarzy się z prostytucją. Kto te udowodnione "badania" robił i gdzie?
Może na Sankt Pauli w Hamburgu. :)))
Ludzkość chyba troche
Ludzkość chyba troche zmądrzała od czasu reklam typu: wiążemy supeł na rękawie bluzki i polewamy sokiem z burakow... a może nie...
Ależ tak, przeczytałam do końca i mózg pomimo całodniowej pracy wyłapał przekaz :))))) -----> "Pisząc do Was, niezlaeżnie od literówek słów bardzo dobrze znanych mózg sam pczerzyta wyraz często nie infromując Was, że znalazł błąd. Treść jest nadal zrozmiała, bo czytamy całe wyzary" ;)
Zostawiłem to w moderacji. Mam nadzieję, że o to chodziło
@Milena:By tak właśnie miało być... :)
...
A przy okazji - nie, ludzkość nie zmądrzała :(
Pierwszy raz nie czytając....
jedyneczkę wstawiam...
i tym się nie wsławiam....
"tani chwyt"...
autora zmora
może zrozumie...
a jak nie umie...
to przypominam...
ach, dam se spokój...
w "trójskoku "...
albo się zmieni...
albo....
no właśnie ...
coś między nami "trzaśnie'...