drukuj
Pies wartownik
Utworzono: 20-10-2011, godz. 20.21, Ostatnia aktualizacja: 21-10-2011, godz. 09.46
Jak widać, obiekt jest zniszczony i prawie opuszczony.
Napisałem "prawie", bo jest pilnie strzeżony przez pewnego czworonoga, choć ukraść już chyba tam nie ma czego.
Zatem gdzie i czego strzeże sympatyczny psiak?
A może na MM-ce powitamy miejscowego regionalistę?
Pozdrawiam
Krzysztof



























Kontakt:
Nie wiem gdzie to jest ale
Nie wiem gdzie to jest ale stróż piękny=))
zagadka
Mnie ten widok ruiny kojarzy się z pałacem [ zamkiem ?] w Żarach.
Taki jakoś podobny kolorystycznie ...
Wygląda mi na Brody
Tak na 90% :))
Też mi się zdaje, że to ruiny pałacu w Żarach,
zwłaszcza że już kiedyś tam widziałem psa na daszku na poziomie I piętra.
Ziulka i Maciej Gniazdowski odpowiedzieli prawidłowo.
To pałac w Żarach.
Bogusław ZG podał pałac w Brodach. Z tego, co pamiętam pałac w Brodach ma fasady wpadające w szarość.
Ale to też teren dawnych Łużyc.
Może ktoś z Żar przybliży nam plany związane z pałacem i sąsiadującym z nim zamkiem?
Zgadza się. :)
@Krzysztof Gawryluk:Znalazłem w swoich fotkach to samo okno.
Drugie od prawego narożnika patrząc na front. :)))
Brody mają prawie identyczny kolorek jak się zdjęcie podkręci, a i jedno z okien jak bliźniacze. :)))
No powiedzmy otwory okienne a nie okna. :)
istnieje strona: http://zamek.zary.ehost.pl/
gdzie co nieco jest przedstawione. Przyznam, że patrząc na szkice i plany, porównując je ze stanem, który dziś widzimy, nie potrafię połączyć jednego z drugim.
Brody
to dobry teren na FD. Pałac, boczne oficyny i park, który teraz jesienią musi pięknie wyglądać. Jedyny minus to odległość.
Ale pomysł chyba dobry?
Majówka FD z grillem.
@Krzysztof Gawryluk:Zrzuta na autobus i w drogę. Imprezka integracyjna miłośników FD. :)
Żary! Pałac!
Panie Krzysztofie - piątka za i zdjęcie, i wspomnienie o moich rodzinnych stronach!
Jako 7-latek łaziłem po tych ruinach. Ech...
Żary
@Marek Pakoński:A ja tam przez kilka lat dojeżdżałam do szkoły i zawsze patrzałam na ten pałac z żalem, że taki piękny obiekt niszczeje ...
Oj , brzydko, brzydko łazić
Oj , brzydko, brzydko łazić po ruinach, to jakaś tradycja w Żarach czy co ( znam paru mieszkańców tego miasta, i ciągle słyszę o "wycieczkach"po tym pałacu ) ?=))
Pewnie, że brzydko, Pani Lucyno,
ale jak to kusi...
Z tłumionych pokus wyrastają potem przestępcy (pisze o tym większość amerykańskich i kilku skandynawskich autorów powieści kryminalnych). Szczerze się cieszę, że Marek popędów (do łażenia po ruinach) nie tłumił ;-).
Dlaczego PIES pokazuje język fotografowi ? Czy wyraził zgodę
na opublikowanie swej podobizny ?
Wszak, psy to "nasi bracia mniejsi" a więc zasady wobec fotografowania ludzi może powinny być respektowane także wobec psów ?
...
A ja też lubię Żary a szczególnie emerytowaną nauczycielkę Stasię Kochańską.
Czy brzydko?
Kiedyś czytałem wypowiedź pewnego amerykańskiego naukowca, że wszyscy rodzą się jako wynalazcy i poszukiwacze.
Pójście do szkoły zazwyczaj zabija w nas te talenty.
Argumentacja była taka, że w szkole uczniowie otrzymują gotową wiedzę podaną na przysłowiowej tacy a jej nie odkrywają.
Poza tym szkoła stosuje schematyzm, który skutecznie zabija wrodzoną ciekawość.
Mały człowiek słyszy zrób tak a nie tak. Szkoła nie pozwala „błądzić”
Proszę zauważyć - gdyby pan Marek posłuchał rad i po tych ruinach nie chodził, to pewnie siedziałby w domu i nic z tamtego dnia nie zapamiętał.
Poszedł i ma wspomnienia. Pamięta się zwykle ważne chwile