drukuj

Patron winiarzy chroni przed pijaństwem?

odgapione z internetu

dostojny święty starzec, twarz budzi zaufanie

Już myślałem, że natrafiłem na dowód, że prasa kłamie. Pewien piątkowy tygodnik na stronie 11 w artykule „Brachmański: pani prokurator na szczaw !"napisał o św. Urbanie I, „Chroni też przed pijaństwem"

Zanim jednak przypiszę (lubianemu zresztą redaktorowi Jackowi P) niezbyt logiczne dywagacje penetruję różne źródła wiedzy o Patronie miasta Zielona Góra.

Oto strona internetowa parafii Św. Urbana I, w Zielonej Górze.

Warto zacytować aby zielonogórscy patrioci spośród mm-kowiczów poznali od źródła, że:

>>Święty Urban przedstawiany jest w stroju papieskim i w tiarze, z księgą, z krzewem winnym, z winogronami, z mieczem, z kielichem, z przewróconym idolem pogańskim.<<

Wprawdzie jeszcze się nie doczytałem jak ma wyglądać „przewrócony idol pogański" ale będę temat drążył.

>>Patronuje plantatorom winnic, bednarzom, rolnikom, ogrodnikom, winnicom i winu, dobrym urodzajom, wzywany jest w czasie burzy i piorunów, powodzi, suszy, chroni pola i winnice przed mrozem, gradem, powodzią i innymi klęskami żywiołowymi, chroni przed pijaństwem<<

Wypada współczuć Grünbergczykom, że przez tyle lat zasmucali się mrozami atakującymi tutejsze winnice. Dlaczego nikt im nie powiedział, że trzeba zaufać Świętemu Urbanowi I, i ustanowić Go patronem miasta a On już będzie chronił.

Na szczęście Polscy Gospodarze „miasta winnic" poszli po rozum do głowy i zabezpieczyli się. Oto od roku 2010 wszem wobec i każdemu z osobna wiadomym się uczyniło, że miasto Zielona Góra ma patrona i jest pod Jego opieką.

* * *

Czy dziwić się Prezydentowi Januszowi Kubickiemu, że teraz, gdy wywieszono kilka tablioc z wizerunkiem Patrona który „chroni przed pijaństwem" postanowił zlikwidować Izbę Wytrzeźwień ?

No bo po co ta (droga w utrzymaniu) instytucja jak miasto ma swoistą „polisę" od miejskiego patrona ?

Wystarczy modlitwa.

Każdego dziewiętnastego dnia miesiąca w kościele (pod szczytem wzgórza Braniborskiego) organizowane są modły za wstawiennictwem św. Urbana I, patrona naszego miasta, w intencji WSZYSTKICH mieszkańców miasta Zielonej Góry.

Znany z ostrego języka radny miejski Andrzej Brachmański ocenił, że pani prokurator (która kwestionuje formalność wyboru patrona chyba „bardzo się nudzi i zajmuje pierdołami".

Logicznie oceniając taki patron to sama przyjemność i perspektywy bogacenia się miasta. 

Zdjęcia

  • odgapione z internetu
Urodzony przed wojną, po przejściu frontu, w rodzinie pionierskiej uczył się w Gorzowie, a po maturze pracował 40 lat w Zielonej Górze.
Szambelan
Autor:Szambelan

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Pintaliano
Pintaliano pt., 2011-12-02 13:14

No i mamy

spektaklu ciąg dalszy. Radnemu zaś, byłemu dziennikarzowi, posłowi i ministrowi takie odzywki nie przystoją.

Pintaliano