drukuj

Oni oczarują nas śpiewem podczas Winobrania 2010

fot. archwium GL

Do Winobrania pozostało 11 dni! Lista wykonawców zamknięta. Urszula, De Mono, Varius Manx - to śmietanka polskich artystów. Gościć będziemy też zagraniczne wokalistki. Przyjadą do nas Eliza Doolittle, Ameerah i Queensberry.

Tym razem nie zaczynamy święta od korowodu. Już na początku - 4 września - ma być mocne, muzyczne wydarzenie, szykowane we współpracy z TVN i Radiem Zet. Będą trzy zagraniczne gwiazdy prezentujące zupełnie inne gatunki muzyczne i czołówka polskich wykonawców.

Pierwsza z zestawu importowanych artystek to 21-letnia Eliza Doolittle z Wielkiej Brytanii. Wiosną wypuściła pierwszą płytę, czerpiąc inspiracje z klasycznego popu i soulu. Jej piosenki są energiczne, mnóstwo w nich perkusji i jazzowych smaczków. A do tego, co za uroda!

Druga z pań też oczaruje męską część widowni. To belgijsko-algierska wokalistka Ameerah, która wybiła się wśród innych piosenkarek kawałkiem na pograniczu dance i pop - „The Sound Of Missing You".

A na deser wystąpią cztery młode Niemki - zespół Queensberry. Dziewczyny mają na koncie dwie płyty, a z ostatnim singlem „I Can't Stop Feeling" wyruszyły w trasę koncertową wraz z Pussycat Dolls.

Razem z zagranicznymi artystkami sceną zawładną nasi muzycy: Agnieszka Chylińska, De Mono, Varius Manx, Volver, Video, Manchester. A także powracająca z nową płytą Urszula.

Koncert rusza o 19.00 na dużej scenie przy Filharmonii Zielonogórskiej. I to jakiej scenie! W tym roku będzie ona skierowana „twarzą" do ul. Bohaterów Westerplatte. Na tej ulicy pojawi się wielka platforma z światłami. Takie same platformy staną po obu stronach sceny. Bo koncert na otwarcie ma być też widowiskiem świetlnym na światowym poziomie. Założenie organizatorów to pokazanie jak największej części miasta i jego mieszkańców w telewizyjnej transmisji. Po sobotniej imprezie światła znikną.

Niestety, na scenie nie pojawi się Stachursky. - Były plany, żeby przetransportować go helikopterem z Opola, ale i tak byśmy nie zdążyli - informuje Tomasz Nesterowicz z biura prezydenta miasta. Przypomnijmy, że 11 września artysta bierze udział w opolskim festiwalu piosenki. - Bardzo żałuję, że nie będzie mnie na Winobraniu - mówi Stachursky.

autor artykułu: Marta Szkudlarek

Zdjęcia

  • fot. archwium GL
Serwis MM Zielona Góra powstał po to, abyśmy jako mieszkańcy Zielonej Góry oraz powiatu zielonogórskiego mieli własną przestrzeń, w której możemy opublikować artykuł, poinformować innych o ciekawym wydarzeniu. Jest to portal zielonogórzan, tworzony przez nich samych! Możemy tu pisać artykuły, dodawać galerie zdjęć, informować o spotkaniach czy imprezach. Charakteryzuje nas mikro-lokalność, więc śmiało informujmy się nawzajem o wszystkim, co nas dotyczy i o tym, czym żyjecie Wy, Wasi bliscy lub czym żyje cała Zielona Góra: dziurach w osiedlowej drodze, udanym spotkaniu lokalnego stowarzyszenia, świetnych urodzinach, imprezie w pobliskim pubie, wypadku w centrum miasta. Teraz każdy z nas może być dziennikarzem, dzięki MM Zielona Góra łatwo dotrzemy do rzeszy odbiorców, a materiały z tego serwisu będą trafiały również na łamy Gazety Lubuskiej oraz do serwisu gazetalubuska.pl. Jeśli potrzebujesz pomocy, podpowiedzi – jesteśmy do Twojej dyspozycji. Bądźmy w kontakcie! Zespół MM Zielona Góra Magda Weidner (mweidner@gazetalubuska.pl) Anna Szmytkowska (mszmytkowska@gazetalubuska.pl)
Redakcja MM
Autor:Redakcja MMgg: GG12918332 lub 6947306

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
alko_mat
alko_mat wt., 2010-08-24 13:28

Jestem ciekawy ile Radio ZET

Jestem ciekawy ile Radio ZET skasowało miasto za dwa koncerty "Siła muzyki"... Czy ktoś może wie? Winobranie miało być organizowane "siłami miejskimi" - - dlaczego koncertów nie robi ZOK tylko firma zewnętrzna z Warszawy? Czyżby nasi nie dali rady?

Sethe
Sethe czw., 2010-08-26 11:51

Nic

specjalnego. Może jeszcze Chylińska mnie zachwyci. I dobrze że Stachursky nie gra! Czasami Winobranie bardziej mi przypomina wiejski tygodniowy festyn. Poza tym stragany z odzieżą i obuwiem muszą zniknąć!!