drukuj

O wyższości zbiorowego grzania się w dymie nad indywidualnym przytulaniem do kaloryfera

Kategorie: Tagi:
koksownik przestawiony

dym lrkko wędzi a mięso wędzone lepiej smakuje

Któż nie lubi ogniska na leśnej polanie? Nie muszą być kiełbaski. Wystarczy śpiew i grzanie się w grupie.

Po kilku objaśnieniach o potrzebie zachowania bezpieczeństwa, itp.

stosowne służby Prezydenta zadecydowały o przeniesieniu  koksownika w miejsce dogodniejsze.

Poprzednio ustawiono w centrum przejazdu samochodów (upoważnionych oczywiście) i nadmierny "cug" powodował zbyt szybkie utlenianie (spalanie) paliwa.

Teraz jest lepiej.

Ciągle atrakcją jest dym, który nie dość, że kadzi to jeszcze "wędzi", co dobrze wpływa na cerę.

Pani która też się grzeje, jest szczęśliwa, że będzie w internecie, ale jest nieśmiała i nie upoważniła mnie, abym już podał jej numer telefonu do użytku ewentualnych absztyfikantów.

Zdjęcia

  • koksownik przestawiony
Urodzony przed wojną, po przejściu frontu, w rodzinie pionierskiej uczył się w Gorzowie, a po maturze pracował 40 lat w Zielonej Górze.
Szambelan
Autor:Szambelan

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
swierszczyk
swierszczyk czw., 2012-02-02 17:24

Gdzie te czasy,...???

aby być prawdziwym "chłopem",...
trza było pachnieć:
troszki "wódką",... troszki "dymkiem",... troszki "potem",...
o "wędzonym" nie słyszałem,...
ot,... i coś się dowiedziałem,...

Szambelan
Szambelan pt., 2012-02-03 10:00

Fotografia sugeruje, że 'wędzona' jest ta niewiasta.

@swierszczyk:

Ten pan już atrakcyjnym dla pań być nie musi. Swoje przeżył.
Pozdrawiam Naczelnego Komentatora portalu.

Szambelan
Szambelan
Szambelan pt., 2012-02-03 10:05

Decydenci firmy nadzorującej koksowniki wysłuchali głosu opinii

publicznej i wyrazili zgodę na przemieszczenie koksownika trochę w kierunku ratusza.
Teraz ani "szkarada" ani kosz śmieciowy nie ograniczają gromadzenia się wokół koksownika.

Szambelan
Magdalena Galus
Magdalena Galus pt., 2012-02-03 16:18

Skoro niewiasta podała swój numer Szambelanowi

To może nie martwić się tłumem zalotników - on jeden wszystkich zastąpi :D

Magdalenka