O ciekawostkach transportu publicznego w Zielonej Górze
Fot.: xddorox, http://www.flickr.com/photos/bikeman04/2038801571/ Licencja - CC-BY
Od dawien dawna, linia Żary – Nowogród Bobrzański – Zielona Góra była źródłem przepychanek między PKS Zielona Góra, PKS Żary i firmą Marvel. Jednak to, co dzieje się w chwili obecnej, to jest to istna samowolka. PKSy: Żarski i Zielonogórski jeszcze w ubiegłym roku wygryzły z tej linii firmę Marvel a teraz same walczą między sobą. A jak to wygląda? PKS Żary obniżył ceny biletów do nienormalnego wręcz poziomu (koszt biletu na trasie Zielona – Nowogród (26km) to: 1zł!!!). Zielona Góra odpowiedziała ofertą „Student Bus”, sprytnie dokładając autobusy do Żar tak, aby odjeżdżały 10-15 minut przed konkurencją, ale oferując nieco droższe, choć nadal tanie, bilety (ZG-NB: 1,90zł). Efekt był natychmiastowy: PKS Żary dołożyły kolejne autobusy, na tej samej zasadzie, co PKS Zielona Góra.
Jaki jest tego efekt? Pasażerowie się cieszą – bilet miesięczny pracowniczy na żarski PKS kosztuje 32zł (trasa Nowogród – Zielona Góra). Autobusy odjeżdżają dosłownie co kilka chwil, niektóre puste. Kierowcy często starają się przyjechać na przystanek przed konkurencją. Niby wszystko jest ładnie, pięknie, ale tak naprawdę jest jeden wielki burdel.
Inna ciekawostka? Wychodzi na to, że miasto działa na niekorzyść przewoźników, którzy konkurują z PKS Zielona Góra. Za przykład niech posłuży firma Żaranin, oferująca tanie przejazdy na linii Zielona Góra – Krosno Odrzańskie. Miasto (odpowiednie urzędy) za wszelką cenę starały się, aby autobusy tego przewoźnika nie miały gdzie się zatrzymywać. Pierwotny ich przystanek przy dworcu PKP został najpierw oznakowany zakazem zatrzymywania się (z adnotacją: „Nie dotyczy autobusów firmy Da-Mi”), a potem przekształcony w parking dla samochodów osobowych. Miasto celowo utrudnia pasażerom dostęp do tego przewoźnika, nie wydając pozwoleń na przystanki. Czy tak powinno być w normalnym świecie? Firma ostatecznie zorganizowała sobie przystanek na parkingu Netto (co przynosi wymierne korzyści i przewoźnikowi i sklepowi).
Generalnie cieszę się, że transport kołowy oferuje bogate siatki połączeń w atrakcyjnych cenach, ale czy temu wszystkiemu muszą towarzyszyć przepychanki, agresja w działaniach, dumping, wygryzanie z rynku, czy wzajemne posądzanie się o różne rzeczy? Zapraszam was do dyskusji.


























Kontakt:
cóż wolny rynek i walka o
cóż wolny rynek i walka o klienta,lepsze bilety po 1zł niż zmowa przewoźników na min.cenę 7zł.Co do przystanków prywaciarzy to wykupują one od miasta miejsce i same za nie płacą, więc widocznie Żaranin chciał być sprytniejszy i go pogoniono bo jakoś nie słychać aby płakali że są dyskryminowani a np.Marvel czy Dami mają swoje miejsca a my nie.
A tak było kilka lat temu...
@crazyceg:Pamiętam że bilet na trasie Żary-ZG kosztował 8,60 pln. A teraz - okolice 5 pln.
taki offtop
W Nowogrodzie to polecam wycieczkę do poniemieckiej fabryki DAG-Alfred Nobel,mam całą furę zdjęć i cały czas mi mało,kapitalne miejsce do focenia...
Miejsce widziałem na zdjęciach
@crazyceg:Rewelacyjne. Ale bardzo, baaardzo niebezpieczne. Stąd też FD tam raczej nie będzie. A i Was proszę o rozwagę - lepiej tam nie wędrować, bo sobie można krzywdę zrobić.
Generalnie nie jest aż tak
@Marek Pakoński:Generalnie nie jest aż tak niebezpiecznie, ale trzeba przyznać, że jest to miejsce "nie dla idiotów". Trzeba mieć oczy dookoła głowy i trochę rozwagi. Ale zobaczyć ten kompleks - jak dla mnie, bezcenne :)
A wracając do tematu, znalazłem kolejne kuriozum:
bilet miesięczny Żary - Zielona Góra w PKS Żary kosztuje 128zł, na trasie Żary - Nowogród Bobrz. 64zł, a na już wspomnianej Nowogród Bobrzański - Zielona Góra: 32zł
Czyli, jeżdżąc z Żar, bardziej się opłaca kupić dwa bilety miesięczne Żary-NB, NB-ZG, niż jeden bezpośredni. Jakby nie patrzeć, oszczędza się 32zł