drukuj

O basenowej reklamie słów niemiłych kilka

Kategorie: Tagi:
Fragment serwisu wodnyswiat.zgora.pl

zrzut ekranu ze strony wodnyswiat.zgora.pl

Jakiś czas temu, jako że wybierałem się pierwszy raz na nasz nowy basen, chciałem wcześniej zaczerpnąć parę informacji o nim z internetu. Oto, co tam zastałem.

Wczoraj po raz pierwszy miałem okazję skorzystać z dobrodziejstw zielonogórskiego kompleksu Wodny Świat. Póki co – z siłowni (ktoś mi się tu odgrażał ostatnio na MM-ce – więc niech wie ;) oraz z sauny. Opisywanie tego byłoby banalne, więc napiszę krótko: rewelacja.

Chcąc zorientować się nieco w topografii i zasadach korzystania z miejsca, które zaszczyciłem swoją osobą, zasiadłem parę dni temu przed komputerem, uruchomiłem przeglądarkę, która po wpisaniu słów „basen Zielona Góra" wyłuskała ten oto link do naszego kompleksu: http://www.wodnyswiat.zgora.pl.

Sam kompleks, jak już wyżej zauważyłem, jest rewelacyjny. Natomiast to, co powinno stanowić jego reklamę i główne źródło informacji, jest nieporozumieniem do tego stopnia, że mam wątpliwości, czy tworzyły to osoby mające jakiekolwiek pojęcie o sztuce tworzenia stron internetowych, ale też czy skończyły edukację na poziomie podstawowym. To kompromitacja, by takie coś reklamowało naszą czołową artakcję.

Zatem krótki autorski przewodnik po tym konceptualnym bublu.

Strona startowa zawiera całkiem przyzwoite zdjęcie obiektu i zachęcający (ale nieprawdziwy) slogan „Wodny Świat – pierwszy prawdziwy aquapark w Polsce". Nieco niżej widzimy pierwszą porażkę serwisu – pole oznaczone wykrzyknikiem z informacją, że na basenie właśnie znajduje się 0 osób, a pływać może jeszcze 500 (jest godzina 9:50). Tyle samo osób (0) było też cały dzień wczoraj, przedwczoraj i zawsze, kiedy tylko tam zajrzałem by sprawdzić, czy to działa. A napisane jest: „dane aktualizowane są co 2 godziny". Naprawdę? Bo jak tak to już dawno zarządcą tego interesu powinien być syndyk. Najgorszą antyreklamą w internecie jest zamieszczanie na stronach nieprawdziwych i nieauktualnych danych, oraz takich nie działających dodatków. Już lepiej to usunąć, naprawdę. A swoją drogą, to czy któraś z tych znudzonych panienek na recepcji nie mogłaby tych danych wpisywać? Zakwasów od klikania (jak ja na siłowni) nie dostanie.

Idźmy dalej - zakładka "o aquaparku" – uroczy zapis aż prosi się o cytat. A jak cytat – to i pisownia oryginalna, a jakże:

„Cały kompleks wodny w Zielonej Górze, zawierać ma w sobie wiele elementów pozwalających na aktywny wypoczynek. Wypoczynek zarówno dla dorosłych jak i przede wszystkim dla dzieci. Salony masażu, SPA, sauny, solaria, restauracje a nawet kręgielnia to tylko niektóre elementy kompleksu. Kilka basenów wewnątrz obiektu oraz basen zewnętrzny dadzą możliwość kąpieli zarówno osobą młodszym uczącym się pływać, jak i profesjonalnym pływakom. Zarówno w zimie jak i latem w upalne dni. Zielona Góra będzie mogła się pochwalić najdłuższą w Polsce – bo aż 210 metrową! zjeżdżalnią. Dodatkowo bicze wodne oraz ściana wspinaczkowa pozwolą nam wszystkim zapomnieć o codzienności. Obiekt przypominający kształt motyla będzie powiązany z halą widowiskowo – sportową mieszcząca bagatela 6 tysięcy osób, a w tym aż 5 tysięcy miejsc siedzących".

No cóż, teraz wszystko jasne. Obiekt przecież dopiero będzie, a ja – durny – chciałbym by licznik odwiedzin pokazywał liczbę cokolwiek większą od zera. Toć nie można kazać „-osobą- młodszym uczącym się pływać, jak i profesionalnym pływakom" skazać na łeb do pustej niecki!

Idziemy dalej – zakładka „jak dojechać". Tylko – po co? Zrzut z satelity pokazuje nawet nie obiekt w budowie, ale klepisko. Nawet żadnych „wielkich postępów prac" tam nie widać.

Nie mam ochoty dłużej wyszydzać tego konceptualnego gniota. Jest on po prostu totalnym, nieaktualnym i koncepcyjnym nieporozumieniem, pełnym reklam nijak się nie mających do przedmiotu działalności kompleksu, i zawierającym błędy ortograficzne, na które nie pozwoliłby sobie uczeń klasy pierwszej podstawówki. O takich fanaberiach jak plan obiektu, regulamin korzystania (bo np. nie wiem jakie gacie mam ubrać, jak pójdę na pływalnię - serio) czy menu w barach nawet się nie zająknięto.

I nie usprawiedliwia administratora strony ani zarządcy obiektu mikroskopijna notka, że jest to „nieoficjalny serwis o basenie w Zielonej Górze". Bo wszystko wskazuje na to, że oficjalnego nie ma, a dane, np. o cennikach, są tam mimo, że "nieoficjalny" przesyłane (chyba, że też są nieoficjalne).

Proponowałbym ten serwis wyłączyć. Już dzisiaj. Teraz. I natychmiast zamówić solidny, profesjonalny, nie skąpiąc na to pieniędzy. Bo to co jest – to totalna antyreklama.

Zdjęcia

  • Fragment serwisu wodnyswiat.zgora.pl

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Marek Pakoński
Marek Pakoński śr., 2011-06-22 10:59

Dodam tylko...

Że DZIAŁAJĄCY serwis o basenie to http://parkwodny.zgora.pl/
Spróbujemy się dowiedzieć o co chodzi z tym serwisem...

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
CzynnikLetalny
CzynnikLetalny śr., 2011-06-22 11:34

No, ta jest świetna i jest wszystko

@Marek Pakoński:

Tyle że wyszukiwarki tą opisaną przeze mnie pozycjonują wyżej. Należałoby ją wyłączyć, bo nie ja jeden szukałem "nie tam gdzie trzeba". Chyba że wisi tam dla kasowania wpływów z reklam, bo sądzę, że rejestrowany ruch ma spory. Zarząd obiekltu nie powinien tego tolerować.

Alles Muss Raus!
jagiel89
jagiel89 śr., 2011-06-22 13:02

i wychodzi na to ze caly

i wychodzi na to ze caly artykul jest na marne a jedynym problemem okazalo zle pozycjonowanie strony...
Wg mnie nie jest problemem spojrzenie na drugi link ktory wyskakuje na google. Szegolnie ze juz w naglowku widac wyrazny napis ,,Serwis Oficjalny''

Marek Pakoński
Marek Pakoński śr., 2011-06-22 13:11

Wcale nie na marne

@jagiel89:

CzynnikLetalny zauważył coś, co nie powinno mieć miejsca. Rafał Krzymiński, dziennikarz GL sprawdzi, o co w tym chodzi i co można zrobić z nieaktualizowaną stroną.

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
jagiel89
jagiel89 śr., 2011-06-22 17:01

strona opisana w artykule z

@Marek Pakoński:

strona opisana w artykule z tego co pamietam byla tworzona glownie po to zeby wrzucac relacje foto z budowy i po jej zakonczeniu poprostu przestala byc aktualizowana

Maciek Gniazdowski
Maciek Gniazdowski śr., 2011-06-22 17:45

jedna z informacji

@jagiel89:

na stronie http://www.wodnyswiat.zgora.pl/ jest datowana 30 kwietnia 2011, całość ma sprawiać wrażenie (na niezorientowanych) aktualnej informacji.
A naprawdę jest to strona puszczona samopas.

MaciekMG http://zgfoto.hekko.pl/