drukuj

"NOWE ŻYCIE" i prośba do focistów

Neony

fot. bunders, sxc.hu

"NOWE ŻYCIE" zagościło tu raczej na krótko. Dlatego śpieszmy je podziwiać, bo szybko odejdzie.

„NOWE ŻYCIE" – taki nieco intrygujący napis pojawił się niedawno na budynku BWA przy al. Niepodległości. Nie o samym napisie rzecz jednak będzie – a o technice, w jakiej go niegdyś wykonano.

Jakiś czas temu napisałem tutaj spory artykuł o sztuce neoniarskiej, o pięknie odeszłych już niestety w przeszłość reklam neonowych. Artykuł ten gdzieś tam w czeluściach MM-ki można jeszcze odgrzebać. Wyraziłem w nim żal z powodu odejścia w niebyt tego, co kiedyś rozświetlało nocny pejzaż miasta, i zażenowanie tym, co wpełzło w miejsce prawdziwych neonów, i na co nawet szkoda strzępić klawiatury.

Tymczasem – coś niebywałego! Przepiękny, klasyczny neon o bardzo ciekawej kaligrafii pojawił się na dachu BWA. Duży napis „NOWE ŻYCIE" jest tu jednak – z tego co zdążyłem się zorientować – tylko czasowo. Podąża on za jakąś wystawą artystyczną, a wcześniej był w poznaniu. Najprawdopodobniej został uratowany przez entuzjastów sztuki neonowej z jakiegoś domu weselnego.

Zatem czasu na obejrzenie mało. Jednak zachęcam – wieczorową porą warto zobaczyć, jak kiedyś wyglądały miasta po zmierzchu. Proszę zwrócić uwagę na trzy rzeczy: na barwę światła i sposób świecenia – tu akurat neon świeci w kolorze ciepłym białym – jest to jednak światło aksamitne, przyjemne w odbiorze, nie nachalne (w odbiorze przeszkadzają trochę zbyt silne lampy oświetlające fronton budynku). Druga rzecz – to kaligrafia, sam napis oraz sposób prowadzenia rur neonowych. I trzecia – warto przyjrzeć się budynkowi z neonem jako całości – moim zdaniem to idealnie współgra; sama konstrukcja neonu stanowi jakby ukoronowanie budynku. Wygląda on, jakby był szyty na miarę dla tej akurat budowli.

A na koniec można sobie porównać opiewany neon ze współczesnym wypryskiem „reklamowym" - oto na tym samym budynku (niżej) zamontowano wyświetlacz LED. Katuje on swoim ostrym, migającym czerwonym światłem przechodniów. Forma jego jest żadna, liternictwo – takoweż a przekaz z większej odległości – nieczytelny, mimo ostrego światła.

Na koniec prośba (wielka prośba) do fotografujących – uwiecznijcie to dzieło wieczorową porą (najlepiej przed zapadnięciem całkowitego zmroku – jak napisałem – za mocne reflektory oświetlające fronton przeszkadzają w odbiorze). I wrzućcie fotki tutaj. Sam bym to zrobił, ale fotografik ze mnie żaden, a już o nocnych zdjęciach nie mam nawet śladowego pojęcia.

Z góry dzięki.

* * *

Zobacz nas na facebooku: 

strona portalu Moje Miasto Zielona Góra

strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra

Zdjęcia

  • Neony

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Pintaliano
Pintaliano ndz., 2011-03-06 13:53

Neonowe reklamy,

a właściwie ich początki, w mojej pamięci przechowywane są w szufladach z zasobami lat pięćdziesiątych. Pamiętam te pierwsze przed którymi stawały całe grupy ludzi, szczególnie dzieci. To był kolorowy świat, całkiem inny od tego co nas otaczał.
Wielka szkoda, że pseudo nowoczesność wyparła je z naszych ulic.
Czekam na zdjęcia z BWA. Sam pójdę tylko obejrzeć.

Pintaliano
CzynnikLetalny
CzynnikLetalny ndz., 2011-03-06 14:30

Ciekaw jestem jakie będą Pana

@Pintaliano:

Ciekaw jestem jakie będą Pana wrażenia z oglądu obiektu w terenie. Proszę się podzielić.
A swoją drogą to jest okazja, by temat reklam poruszyć szerzej - może jakiś artykuł w GL?
Gdyby udałę wskrzesić modę na neony, jak to się obecnie dzieje w Warszawie, Katowicach, Poznaniu czy Wrocławiu .... ale chyba zbyt prowincjonalną mieściną jesteśmy. Tu króluje tandeta.

Alles Muss Raus!
Lucyna
Lucyna ndz., 2011-03-06 14:38

Neony pewnie są drogie i

Neony pewnie są drogie i dlatego zastępują je inne formy reklamy. Zawsze jednak zachwycają i przypominają dzieciństwo . A ten mi szczególnie się miło kojarzy=)
http://nk.pl/wroclaw/gallery/album/22/1036

Lucyna
Alicja Skowrońska
Alicja Skowrońska wt., 2011-03-08 15:50

Czynniku Letalny, mam kilka zdjęć i mogę przesłać.

Poproszę o adres e-mail'owy.
Zdjęcia robiłam o godz. 21 czyli zbyt silne kontrasty. W piątek będę mieć możliwość zrobić między światłem dziennym, a zapadającą ciemnością.
Chyba, że ktoś z MM-kowej rodziny już Panu udostępnił.

Pozdrawiam
CzynnikLetalny
CzynnikLetalny śr., 2011-03-09 01:11

Wielkie dzięki

@Alicja Skowrońska:

mój mail:

delsicret@poczta.onet.pl

A może tutaj Pani je wstawi ?

Podoba się Pani ten neon ?

Alles Muss Raus!
CzynnikLetalny
CzynnikLetalny śr., 2011-03-09 01:12

Wielkie dzięki

@Alicja Skowrońska:

mój mail:

delsicret@poczta.onet.pl

A może tutaj Pani je wstawi ?

Podoba się Pani ten neon ?

Alles Muss Raus!
Alicja Skowrońska
Alicja Skowrońska śr., 2011-03-09 01:22

Dziś już nie wyślę bo idę spać.

Jutro podeślę. Nie wiem czy mogłabym taki manewr zrobić - wsadzić swoje zdjęcia w cudzy artykuł. Pewnie i możliwe, ale ja humanistka.
Będzie Pan mógł moje zdjątka sam wrzucić.
-----
Neon jest w zupełnie starym stylu. Ale tym lepszym bo grube litery, a nie tylko obrys pojedynczą rurką.
I jak działały co było nieczęstym zjawiskiem. O tym już pisaliśmy swego czasu.
Jutro z pracy do domu wpadnę na chwilę do BWA podpytać w jakiej intencji został zainstalowany.

Pozdrawiam