drukuj

Niezły z niego model ;)

Ozy

Panie i Panowie poznajcie Rafała Jarząbka. Bardzo dobrego ucznia i debiutującego modela.

Rafał Jarząbek, na co dzień uczeń IV Liceum Ogólnokształcącego w Zielonej Górze. Debiutujący model, czasem zwany Ozy, opowie nam o tym, jak zaczęla sie jego przygoda z modelingiem

Czy modeling to hobby bardziej dla dziewczyn czy dla chłopców?

Jeszcze rok temu bez chwili namysłu odpowiedziałbym, że to hobby typowe dla dziewcząt. Z czasem jednak, poznając nowe osoby (zarówno modeli, fotografów jak i projektantów) stwierdzam, że zainteresowanie tą branżą, pomiędzy obiema płciami jest równe.

Dlaczego się nim zainteresowałeś?

Jeszcze niedawno nikt nie chciał zrobić mi nawet jednej sesji. Sesji? O czym ja mówię... Zdjęć nawet najzwyklejszym aparatem. Miałem krótkie włosy, nosiłem okulary. Odkąd sięgam pamięcią budową ciała przypominałem kościotrupa. Garbiłem się, miałem bardzo zaniżoną samoocenę. Któregoś dnia poszedłem do zielonogórskiego studio fotograficznego w celu wyrobienia nowych zdjęć legitymacyjnych. Pani, która mi je robiła powiedziała, że jestem tak niefotogeniczny, że nie wie, który profil mojej twarzy sfotografować. Nic nie odpowiedziałem. Na fotografiach grupowych zawsze stałem z tyłu (nie mam na myśli zdjęć klasowych, bo na takowych liczy się wzrost). Nie potrafiłem zaakceptować siebie takim jakim byłem. Doczekałem się telefonu komórkowego z aparatem, dużo później cyfrówki. Po szkolne popołudnia spędzałem w domu, nie byłem otwarty na ludzi. Robiłem dużo zdjęć, głównie sobie, bo komu miałem robić? Przypadkowo, dwa lata temu, natknąłem się na internetową reklamę "Zostań Twarzą Bravo". Był to konkurs organizowany przy współpracy z agencją Mango Models polegający na typowaniu najładniejszych nastolatek i najprzystojniejszych nastolatków w Polsce. W formie żartu wysłałem zgłoszenie :)

Tego typu branża kojarzy się przede wszystkim z luksusowym życiem. Czym jest dla ciebie luksus?

Na pewno nie wstawaniem o 4:00 nad ranem i biegiem na pociąg, który za pół godziny odjeżdża do Warszawy Centralnej :) Przez modeling polubiłem być w centrum uwagi. Lubię kiedy wszystkie flesze są skupione właśnie na mnie, a cała ekipa dopina wszystko na ostatni guzik: fryzjerzy, wizażystka, fotograf i stylista :)

Jak wygląda twój dzień pracy?

Trudno określić, każdy jest inny :)

Czy łatwo pogodzić szkołę z modelingiem?

W moim przypadku niestety nie. Uczę się w liceum z charakterystycznym systemem nauczania (codziennie te same lekcje) więc nawet 3 dni choroby to masa zaległości. Tygodniowe wyjazdy, pomimo tego, że były wspaniałe, przysparzały wiele problemów przynosząc wielogodzinne nadrabianie zaległości. No i oczywiście nie każdy nauczyciel tolerował tego typu hobby.

Bez czego nie wyobrażasz sobie swojego życia?

Bez mamy, która jest czarodziejką, nie wiem co bym bez niej zrobił. Przyjaciele, rozmowy o życiu czy imprezy - czas spędzony z nimi jest bezcenny. Jeśli chodzi o przedmioty to zawsze noszę przy sobie kartkę i ołówek, lubię zapisywać cytaty czy ubierać własne myśli w słowa. Odtwarzacz mp3 z ulubioną muzyką towarzyszy mi podczas jazdy autobusem do szkoły. Najmniejsze znaczenie ma dla mnie telefon choć w dzisiejszych czasach jest chyba niezbędny.

Mamy teraz plagę chudych modelek. Co sądzisz o tym zjawisku? Czy też namawiano cię do tego, byś schudł?

Fakt faktem, modelka nie może być tęższa, odbiegałoby to od kanonu "wybiegowego piękna". Wbrew pozorom nie wszystkie są anorektyczkami, ale też nie wszystkim jedzenie sprawia przyjemność. Mnie nigdy nie namawiano do tego, żebym schudł być może dlatego, że od gimnazjum mam bardzo szybką przemianę materii. Natomiast kazano mi ćwiczyć. Na razie brak mi samozaparcia do pracy nad sobą :P

Opisz mi proszę swoja wymarzona sesję.

Moim marzeniem jest PODWODNA sesja w stylu fashion pośród Wielkiej Rafy Koralowej u wybrzeży Australii.

Jak widzisz siebie za parę lat w tym zawodzie?

Z pewnością modeling nie będzie moim głównym źródłem zarobków. Z każdym rokiem pojawiają się coraz to nowsze i charakterystyczniejsze twarze. W tej branży bardzo dużą rolę odgrywa szczęście, czasem wystarczy znaleźć się w odpowiednim miejscu i czasie. Nie od dziś wiadomo, że photoshop czyni cuda :) W przyszłym roku planuję wyjazd na studia do Warszawy gdzie naukę będę łączył z modelingiem i życiem studenckim. Zobaczymy, co z tego wyniknie.

Dziękuję

Pod tymi linkami możecie podziwiać efekty jego pracy
model: http://maxmodels.pl/cruncher.html
photoblog: www.ozy1992.fbl.pl

Zdjęcia

  • Ozy

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Lucyna
Lucyna czw., 2010-06-03 12:50

I oto chodzi można być dobrym

I oto chodzi można być dobrym uczniem, w dobrym liceum i niekoniecznie nudziarzem.
Utarło się dobry uczeń to tylko- "uwielbiam dobrą literaturę i ambitne filmy" i jestem zawsze poprawny. A gdzie czas na bycie młodym i z fantazją?

Lucyna
astro87
astro87 ndz., 2010-06-06 00:38

Nigdy nie wiadomo co się w

Nigdy nie wiadomo co się w życiu może wydarzyć, ciekawa historia, a na stronie maxmodels świetne zdjęcia.

astro87
baszaalbion
baszaalbion ndz., 2010-06-06 00:46

Tutaj nie ma czasu na młodość

Nauka i pieniądze. Dzisiaj młodzierz ma inne wartości niż pokolenie 60 - 70. Ci ludzie mają bardziej racjonalne podejście do życia. Realia.

www.zlotybrowar.pl (https://www.zlotybrowar.pl)
W_Drozłowski
W_Drozłowski ndz., 2010-06-06 17:37

60-tych lat to ja prawie nie

60-tych lat to ja prawie nie pamiętam w 70-tych byłem jeszcze szczeniakiwm ale wiem, że dobrze jest robić to co się lubi i mieć z tego wymierne korzyści.
Po to się uczymy by życie było lepsze.

W_Drozłowski