drukuj

Niektórzy zielonogórzanie to mają dziwne hobby - jeden wykręca żarówki, drugi to fotografuje

żarówki świeciły jak były

czy same się wykręciły?

Wysoki poziom- fakt. Więcej światła-już nie.

Papiętam jak Cała Zielona Góra cieszyła się, że nad przebudowaną ulicą Dąbrówki zbudowano kładkę.

Kładka dostępna dla osób niepełnosprawnych na wóżkach inwalidzkich była okrzyknięta jako element nowoczesności miasta wojewódzkiego.

Architekci i konserwatorzy zabytków wyrazili zgodę na świąteczną dekorację. Zawieszono dekoracyjne oświetlenie elektryczne. Mnóstwo żarówek.

Gdyby ktoś nie obyty w naszych zielonogórskich obyczajach jechał wieczorem to by zdziwił się "przerwami" w dekoracyjnych ciągach.

A to takie hobby niektórych zielonogórzan. Stają na balustradzie i wykręcają.

Nie wiem czy mają z tego jakiś pożytek ale niepokoję się o odpowiedzialność Prezydenta Miasta.

Za co? Nie za brak zarówek ale za bezpieczeństwo złodzieja.
No bo gdyby tak prąd go popieścił albo spadł zlodziej z balustrady to kto będzie za "tragedię" odpowiadał?

Tragedią jest to, że ciągle tego typu żarty wandali są tolerowane.

Wybitnie "tolerancyjne" są miejskie władze i służby porządkowe.

* * *

Zobacz nas na facebooku: 

strona portalu Moje Miasto Zielona Góra

strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra

Zdjęcia

  • żarówki świeciły jak były
Urodzony przed wojną, po przejściu frontu, w rodzinie pionierskiej uczył się w Gorzowie, a po maturze pracował 40 lat w Zielonej Górze.
Szambelan
Autor:Szambelan

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Milena
Milena śr., 2011-04-20 02:04

W domu zabrakło, to

W domu zabrakło, to wykręcili...podczas niedzielnego spaceru .....po kościele ;]