Nie wstydzę się, jestem wolontariuszem
Wolontariat
Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Wolontariat (łac. voluntarius - dobrowolny) to dobrowolna, bezpłatna, świadoma praca na rzecz innych lub całego społeczeństwa, wykraczająca poza związki rodzinno-koleżeńsko-przyjacielskie.
Wolontariusz to osoba pracująca na zasadzie wolontariatu. Innym określeniem jest ochotnik (choć ten wyraz ma też inne znaczenia). Według Ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie wolontariuszem jest ten, kto dobrowolnie i świadomie oraz bez wynagrodzenia angażuje się w pracę na rzecz osób, organizacji pozarządowych, a także rozmaitych instytucji działających w różnych obszarach społecznych.
Określenie bezpłatna nie oznacza bezinteresowna, lecz bez wynagrodzenia materialnego. W rzeczywistości wolontariusz uzyskuje liczne korzyści niematerialne: satysfakcję, spełnienie swoich motywacji (poczucie sensu, uznanie ze strony innych, podwyższenie samooceny itd.), zyskuje nowych przyjaciół i znajomych, zdobywa wiedzę, doświadczenie i nowe umiejętności, a w związku z tym i lepszą pozycję na rynku pracy.
http://wolontariat.ngo.pl/wiadomosc/633073.html
Wrzucając hasło "wolontariat" do przeglądarki możemy się bardzo dużo dowiedzieć. Bardzo dobrze, że takie hasła jak.."nie wstydzę się być wolontariuszem" są popularyzowane już wśród najmłodszego społeczeństwa.
* * *
Zobacz nas na facebooku:
strona portalu Moje Miasto Zielona Góra
strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra



























Kontakt:
Bezinteresowną
pomocą wolontariat stoi.Pomagając innym robimy to z pobudek innych niż to, że się tego nie wstydzimy. Może młodzi chcą w ten sposób pozyskać szersze grono wolontariuszy? Być wolontariuszem to czuć potrzeby drugiego człowieka / i innych istot żywych/ tak po ludzku.......pomagać - słowem , gestem, obecnością i finansowo. Być wolontariuszem to czuć innych w subiektywny sposób,
to czuć , że życie jest chwilą,
to dzielić się swoim doświadczeniem z innymi szukającymi drogi,
to cieszyć się sukcesem innych,
to doceniać uśmiech na twarzy zatroskanych.
To mieć TO COŚ w sobie co INNYCH napędza do życia i stawia na nogi.
Taki sobie
aparat fotograficzny a ile wnosi do rozmyślań o życiu. Mała fotka, dobry moment,fajny kadr ,krótki spacer i ..........możemy podyskutować .
Tak mnie tylko zastanawia,
Tak mnie tylko zastanawia, dlaczego niby się tego wstydzić?
Po części każdy z nas pomagając innym bezinteresownie jest wolontariuszem, chyba...?
Dzisiaj ciężko być wolontariuszem, to tylko takie moje odczucie. Ludzie (nie wszyscy ale w większości) ukierunkowani są na zarobek....podziwiam tych, którzy spełniając swoje obowiązki rodzinne i zawodowe znajdują czas na coś takiego...
Niecodzienne, nietypowe....piękne...