drukuj

Nie czekajmy na tragedię!

Nie czekajmy na tragedię !

Historia lubi się powtarzać. Corocznie w naszym kraju z zimna umiera kilkadziesiąt osób, głównie ludzi bezdomnych.

Zielona Góra nie jest miastem wolnym od takich przypadków. Nie na miejscu uważam byłoby teraz zajmowanie się przyczynami bezdomności gdyż jest to problem bardzo złożony . Los taki może praktycznie dotknąć każdego z nas. Znam ludzi korzystających z noclegowni, którzy w swoim życiorysie mają pracę na eksponowanych stanowiskach, wykształconych ale też z pokręconymi życiorysami. Dodam, że nadużywanie alkoholu nie jest ich problemem.
                                
Mieliśmy już przymrozki, za parę dni przyjdą mrozy a wielu ludzi bezdomnych koczuje nadal w prowizorycznych namiotach. Pomoc dla nich potrzebna jest już od zaraz. Obawiam się jednak, że odpowiednie służby czekają na pierwsze ofiary by ruszyć z dużą kampanią pomocową  w świetle kamer i obecności mikrofonów  oraz piór dziennikarskich. Dużą rolę do spełnienia moim zdaniem ma Straż Miejska, która miejsce swoich spacerów powinna przenieść z deptaka m.in. w okolice doliny Gęślika gdzie już z ul. Źródlanej widać dwa obozowiska ludzi bezdomnych.

Zdjęcia

  • Nie czekajmy na tragedię !
  • Nie czekajmy na tragedię !
Pintaliano
Autor:Pintaliano

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Szambelan
Szambelan pon., 2010-10-25 16:56

Piękny login Pintaliano wskazuje na jakby europejski pogląd

Ponieważ żyjemy w państwie prawa zapewniającego wolność obywatelską to prosił bym aby autor (którego lubię i szanuję) rozwinął swoje słowa
"wielu ludzi bezdomnych koczuje nadal w prowizorycznych namiotach. Pomoc dla nich potrzebna jest już od zaraz."
JAKA MA BYĆ TA POMOC? I dlaczego ma ją roznosić Straż Miejska? A tyle jest w mieście charytatywnych stowarzyszeń.
To one udzielają pomocy przy okazji chwaląc się przed kamerami i mikrofonami.
A dlaczego nie mają się chwalić? Wszak spełniają miłosierdzie nakazane religią kościoła rzymsko katolickiego. Co do tego ma Straż Miejska?
...
Pozdrawiam i gratuluję normalnego odruchu na widok nieszczęścia. Ale czy są nieszczęśliwi?

Szambelan
Pintaliano
Pintaliano wt., 2010-10-26 07:25

Szanowny Panie Szambelanie.

@Szambelan:

Mój login ma bardziej przyziemne pochodzenie, które być może kiedyś będę miał okazję Panu objaśnić.
Wracając do Pańskiego komentarza, w moim pojmowaniu wolności obywatelskiej nie ma miejsca na godzenie się z sytuacjami, które zagrażają ludzkiemu życiu a za taką uznaję tę opisaną w artykule.
Głównym problemem na dzisiaj jest zapewnieniem tym ludziom podstawowego warunku do godnego i bezpiecznego życia, tj. ciepłego schronienia min. na okres zimy.
Nie można czekać na ich zamarznięcie by móc później w mediach szokować przypadkami śmierci oraz pokazywać ogólnopolskie akcje przeszukiwania przez Policję i Straż Miejską koczowisk, altanek, kanałów itd. w celu ratowania ludzkiego życia. Są to a k c j e spóźnione lecz jakże w naszym kraju ulubione. Przykładami niech będą dopalacze czy też ostatnie katastrofy na drogach. A przecież nie o takie działanie chodzi.
Pisząc o Straży Miejskiej miałem na myśli wszystkie służby mundurowe. By skłonić ludzi bezdomnych do przeniesienia się np. do noclegowni, potrzebna jest rozmowa. Ludzie Ci jednak rozmawiać o tym nie chcą - wiem coś o tym. Pomoc służb mundurowych jest niezbędna. Rozumiem, że rozwiązanie problemu nie jest łatwe lecz czekanie na jego samorozwiązanie jest " prawie zbrodnią " i nie jest to zbyt wielkie określenie.
Pozdrawiam.

Pintaliano
Szambelan
Szambelan wt., 2010-10-26 09:41

Pozostanmy przy swoich odrębnych zdaniach na temat mundurowych

przymuszeń do korzystania z pomocy społecznej.
...
Przy bilateralnym spotkaniu "pogadamy" o wielu PRZYJEMNYCH sprawach zielonogórskich.
POZDRAWIAM.

Szambelan