drukuj

Na kupieckiej zmiany. Teraz włoszczyzna (przepraszam) "italianszczyzna"

były gazety, były buty teraz ekskluzywne suknie

moda na kilka- naście miesięcy?

Mały sklepik pamiętam od zawsze czyli od mojego przyjazdu (1947) do Zielonej Góry. Tu kupowałem zeszyty, ołówki a także gazety, w tym "Głos Wielkopolski" mający strony o Zielonej Górze. Sklep prowadziła rodzina o jakże zasłużonym nazwisku "Kotas".

Funkcja sklepiku gazetowo - tytoniowego przetrwała do epoki Balcerowicza. W międzyczasie sklepik włączono do sieci Ruch-u ale profil ostał się.

Wraz z moim odejściem z aktywnej pracy zawodowej ten sklepik odchodził ze służby publicznej jako placówka pogłębiania kultury czytelnictwa gazetowego.

A potem były buty i ...przerwy.

Od dzisiaj jest tu "salon" sprzedaży ekskluzywnych sukien mody włoskiej.
 Zapewne Milena się ucieszy i zrobi natchniony reportaż. Wszak Ona ma figurę stosowną do tych italianskich kreacji. 

A ja tylko odnotowałem ZMIANĘ handlową na Starówce.

* * *

Zobacz nas na facebooku: 

strona portalu Moje Miasto Zielona Góra

strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra

Zdjęcia

  • były gazety, były buty teraz ekskluzywne suknie
Urodzony przed wojną, po przejściu frontu, w rodzinie pionierskiej uczył się w Gorzowie, a po maturze pracował 40 lat w Zielonej Górze.
Szambelan
Autor:Szambelan

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
swierszczyk
swierszczyk pt., 2011-05-27 07:58

Zawsze świerszczyk się dziwi

dlaczego nie ma nazw polskich
brakuje starych dobrych Wolskich
a tak na marginesie
"bonte" po holendersku
razem się pisze
po polsku "pstrokacizna" słyszę
nie ma "bon te" osobno
po prostu "językowe chłodno"
ktoś by powiedział, że "ban te"
inaczej "zakaz te"
ale czy to logiczneeeeeeeeee?

Pintaliano
Pintaliano pt., 2011-05-27 10:30

Żyj nam długo Szambelanie,

bo kto za lat kilka będzie w stanie przypominać młodym co gdzie kiedy było i kto był właścicielem. Na ile to jest ważne niech świadczy zdarzenie z moim udziałem sprzed kilku dni. Grupa nastolatków przy " 13 posterunku " dyskutowała o zielonogórskich ulicach. Dziwili się, dlaczego Niemcy nie zbudowali Al. Niepodległości do samego ratusza ? Wtrąciłem swoje trzy grosze i opowiedziałem im co nieco na temat historii taj ulicy. Okazało się, że wiedza ich jest mizerna a urodzili się w Zielonej Górze.
Pozdrawiam Panie Szambelanie.

Pintaliano
Szambelan
Szambelan pt., 2011-05-27 11:10

Pożyję ale pisywanie na MM-ce WYHAMUJĘ. Przecież Silna i

Głośna Grupa Anonimów tak upierdliwie postuluje, że może trzeba uznać Jej dominującą pozycję MM-ko-twórczą.

Szambelan
Milena
Milena pt., 2011-05-27 15:49

Ja bym chetnie zrobiła

Ja bym chetnie zrobiła reportaż o szafe Szambelana :D