drukuj

Na deptaku pusto? Ejże!

Bachanalia 2011: Bachus po raz pierwszy nie był przystrojony przez MM-kowiczów

Na deptaku może być ruch nie tylko w dniach Winobrania. Tak jest gdy coś się dzieje. Miniony tydzień był potwierdzeniem. Cztery imprezy i deptak ożył. Aż trudno uwierzyć, że tyle mogło ich być w jednym tygodniu.

Na pewno najczęściej jest pustawo i sennie, a wieczorem praktycznie tylko w klubach toczy się życie. Zawiązują się grupy, których celem jest ożywienie starówki. Czy padają już konkretne pomysły? A jeśli tak czy są akurat tymi właściwymi?

Zielonogórski problem nie jest tylko naszym. Łodzianie podnoszą larum, że zamiera ulica Piotrkowska. Życie przenosi się do handlowych galerii. Też szukają rozwiązań.

Bachanalia, happening przy Zielonej Górce, marsz zwolenników liberalizacji przepisów dotyczących marihuany czy Rosyjska Noc w Muzeum Ziemi Lubuskiej i już było inaczej. Deptak żywy, wesoły, wypełniony tłumami. Tak jak chcielibyśmy aby było częściej. Może nawet codziennie, ale doba mogłoby okazać się za krótka.

Przychodzili zainteresowani, dołączali się przypadkowi przechodnie. Wielu obserwowało z ogródków piwnych. Czyli mogący opowiedzieć co się działo, tworzyli całkiem sporą grupę. Jeżeli przekażą innym, że warto wpaść na deptak, może tym samym pojawić się jeszcze więcej zielonogórzan. Ale warunkiem jest, żeby coś się działo. Tak jak w minionym tygodniu.

* * *

Zobacz nas na facebooku: 

strona portalu Moje Miasto Zielona Góra

strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra

Zdjęcia

  • Bachanalia 2011: Bachus po raz pierwszy nie był przystrojony przez MM-kowiczów
  • Bachanalia 2011: Deptak znakomicie nadaje się do tańca
  • Przy ubieraniu Zielonej Górki także nie było pusto
  • Zwolenników miała też Rosyjska Noc w Muzeum Ziemi Lubuskiej
  • Deptak jest dla wszystkich. A jak jest na deptaku? Właśnie tak!

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Bogusław_ZG
Bogusław_ZG ndz., 2011-05-22 00:15

Deptak ożył??

Jednak prawdę pisali ludziska o końcu świata. :|
A jak już o apokalipsach, czy ten gościu w arabskim nakryciu głowy został
sprawdzony przez współczesne UB?