drukuj

Muzeum winiarstwa na Młynarskiej 2?

Na dawnej ulicy Młynarskiej

W 1987 roku wydano książkę ‘Zabytki Województwa Zielonogórskiego”. Autorem publikacji był Pan Stanisław Kowalski. Egzemplarz, który nabyłem na początku lat 90-tych (w czasie Winobrania) kosztował już 70 000 zł.

W części dotyczącej Zielonej Góry możemy znaleźć pozycję Muzeum Miasta, a przy niej taki opis:

Jest to dawny budynek mieszkalny, okresowo użytkowany jako miejskie więzienie (stąd nazywany był więzieniem), położony przy ulicy Młynarskiej 2, znajdujący się w remoncie i adaptacji na muzeum miasta. Obok historii Zielonej Góry będzie tu ekspozycja poświęcona winiarstwu. Budynek dostawiony jest do zachowanego tutaj odcinka murów miejskich, stanowiących część jego ściany. Zbudowany został w XVIII wieku na zrębach obiektu wcześniejszego, przebudowany w drugiej połowie ubiegłego stulecia [czyli wiek XIX], murowany z kamienia i cegły, trzykondygnacyjny, założony na rzucie prostokąta"

Przytoczony cytat świadczy o dawnym zamiarze utworzenia jakby starówkowej filii naszego muzeum. Przyznam, że nigdy z innych źródeł o takiej idei nie słyszałem. Co więcej, nawet nazwa ulicy odeszła do historii i została praktycznie zapomniana.

A mnie nurtuje pytanie, którym dzielę się z zainteresowanymi tematem czytelnikami.

Czy ktoś wie, jak i gdzie narodził się ten pomysł, kto był jego przysłowiowym ojcem i dlaczego skończyło się na pomyśle?

Pozdrawiam

Krzysztof Gawryluk 

Zdjęcia

  • Na dawnej ulicy Młynarskiej

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Szambelan
Szambelan wt., 2011-12-20 22:26

Nie tylko pomysł! Na drzwiach budynku opróżnionego od lokatorów

widniała tablica o treści; MUZEUM MIASTA
Zainwestowano, przebudowano wnętrze do potrzeb wystawienniczych i...ze wzgledów politycznych budynek przekazano diecezji. Po kolejnych adaptacjach uczyniono tu biura Kurii biskupiej.

Szambelan
Alicja Skowrońska
Alicja Skowrońska wt., 2011-12-20 23:52

W książce za 50 zł, czyli...

... "Historia Zielonej Góry" tom I, znajdziesz Krzysiek odpowiedź na pytanie z artykułu
http://www.mmzielonagora.pl/artykul/co-przedstawial-przedwojenny-herb

Książka, która się powinna znaleźć u każdego miłośnika naszego miasta. Nie na półce, ale pod ręką.
Tak nieco z innej mańki, ale akurat rozpoczęłam jej czytanie i jest oczywiście rozdział o herbie Zielonej Góry.

Pozdrawiam
Szambelan
Szambelan śr., 2011-12-21 08:03

Miło mi, że sprawdzając jednak czytają materiały źródłowe.

@Alicja Skowrońska:

Dla nie posiadających tej książki INFORMACJA - rozdział o herbie jest ostatnim i chociaż książka obejmuje przeszłość do XVIII wieku to rozprawa o herbie jest współczesna.
Co bardziej wrażliwych przestrzegam przed czytaniem:  jest tam wiadomość szokująca dla zawistnych anonimów.

Szambelan
Krzysztof Gawryluk
Krzysztof Gawryluk czw., 2011-12-22 11:13

Alicjo

 

 

 

Widać, że rozpiętość cenowa książek jest ogromna.

Jako ciekawostkę dodam, że pierwotna cena „mojej”  ksiązki to 650 zł.

 

 

 

Zmianę tytułu dokonaną przez moderatorów przyjmuję z pokorą, ale wolałbym powrót do wersji pierwotnej.  

Bogusław_ZG
Bogusław_ZG czw., 2011-12-22 17:29

Przed denominacją :)

To tanio jak ruskie pierogi w Plastusiu. :)))