drukuj

Mundialu nowe uroki, czyli nowomowa komentatorów

Mundialu nowe uroki.

Mundialu nowe uroki.

Podczas odbywającego się właśnie Mundialu zauważyliśmy razem z żoną dziwne zjawisko. Nagle i w zdumiewający sposób zmienił się styl wypowiedzi komentatorów sportowych. Ich zbyt zaangażowany profesjonalizm przechodzi w sytuacje doprowadzające przeciętnego widza do uśmiechu.

Ogladamy w telewizji (o dziwo !!!) razem z żoną większość meczy mundialowych. Zaskoczył nas nowy trend wsród komentatorów. Obecnie mecze piłkarskie komentuje się w ten sposób:

" ... ofensor przeprowadził ogromny presing na defenserze, po czym nastąpił blocking, doprowadzając po wcześniejszym dryblingu do kornera ... "

Najpierw zrobiliśmy wielkie oczy, potem parsknęliśmy śmiechem! :)

Oczywiście ja się nie przyznałem, że czegoś nie rozumiem i wytłumaczyłem żonie wypowiedź pana komentatora, słowo po słowie. Uśmialiśmy się przy tym niemiłosiernie. Nadmieniam, że nie jesteśmy totalnymi żóltodziobami jeśli chodzi o piłkę nożną, mamy swoje ulubione drużyny, którym kibicujemy, żona nawet (ku mojemu zdumieniu) pojechała kiedyś na stadion FC Barcelona, aby go zwiedzić, będąc przy okazji na wycieczce.

Czyż nie można by było tego skomentować w ten sposób?

"... napastnik przeprowadził skomasowany atak i nacisk na obrońców, po czym nastąpiła skuteczna obrona, doprowadzając po wcześniejszych zwodach technicznych zawodnika do rzutu rożnego ..." ??? ;)

Być może moje tłumaczenie nie jest profesjonalne ale chyba bardziej zrozumiałe dla przeciętnego widza. Panowie komentatorzy! Mundial ogladają nie tylko fanatycy futbolu, znający się na futbolowym żargonie! Zdarza się czasami tak, że oglądają mecze zwykli faceci, i to w dodatku ze swoimi żonami!!! Po takich wypowiedziach ciężko się skoncentrować na miłym przeżywaniu meczu z powodu totalnego rozbawienia :)

A może Wy, MM-kowicze, znacie jakieś śmieszne zwroty lub wpadki, które padły podczas Futbolowych Mistrzostw Świata???

Zdjęcia

  • Mundialu nowe uroki.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Igor Skrzyczewski
Igor Skrzyczewski czw., 2010-06-24 18:17

Oj chyba nie znamy nie znamy ...

ten gość co napisał w kulturze to chyba wspominał o imprezie kulturalnej i rekreacyjnej i tak napisał do gościa z urzędu, który ni jak nie wykazał szczypty profesjonalizmu, a teraz nie wie jak się wytłumaczyć. Ale to nie temat tego artukułu Pani Pawlak. I dobrze, że wkońcu Pani zauważyła, że nie o to chodzi. Czekamy więc na przykłady piłkarskie, żużlowe oraz z boksu i lekkiej atletyki w Pani wykonaniu :) !!!

Są zwycięstwa, które podnoszą na duchu i takie, które upodlają !

Igor Skrzyczewski
Marek Pakoński
Marek Pakoński czw., 2010-06-24 20:07

Ja podam kilka "kwiatków" znalezionych w sieci:

* Bracia-bliźniacy Frank i Ronald de Boerowie, z których większość gra w Barcelonie. (Dariusz Szpakowski)
* Kibiców szwedzkich nie ma zbyt dużo, ale za to nie grzeszą urodą. (Andrzej Zydorowicz)
* Przed nami tylko 45 minut, ale czy tylko 45 minut dowiemy się po tych 45 minutach (W przerwie meczu komentator Pierwszego Programu Polskiego Radia.)
* Do końca połowy jeszcze tylko 45 minut. (D.Szpakowski)
* Włodek Smolarek krąży jak elektron koło jądra Zbyszka Bońka (Dariusz Szpakowski)
* Kultura kładzenia trawy w Holandii jest istotnie wielka kultura. (Antoni Piechniczek)
* I tak jak wszyscy komentatorzy, przepraszam za wszystkie błędy, jakie popełniłem, ale taka jest piłka. (Bohdan Tomaszewski)
;)
źródła: wikicytaty, autentyki.pl
A wy znacie jeszcze jakieś?

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
Igor Skrzyczewski
Igor Skrzyczewski czw., 2010-06-24 21:12

Ależ Pani Pawlak !

Nikt tu nie zamierza się boksować! Nikt też nie zamierza tu nikogo obśmiewywać! Artykuł i komentarze zmierzają do humorystycznego, lekkiego i z dystansem potraktowania spraw związanych z Mundialem. W kulturalnym tonie jest rozmawiać na TEMAT. Tak więc spodziewam się ciekawych i wesołych spostrzeżeń na TEMATY piłki nożnej a nawet jak Pani proponuje żużlowe, boksu lub też lekkiej atletyki. Zostawmy wątki o gościach, wysokich urzędach, działaniach, profesjonalizmie, pojedynkach czy też wkońcu o "wilkach jakichś" w spokoju. Te sprawy może Pani poruszyć w końcu w swoich autorskich artykułach, do czego Panią bardzo serdecznie zachęcam. Bo tak będzie kultruralniej ;)

Na pogrzebach starych prawd najgłośniej płaczą nowe kłamstwa.

Igor Skrzyczewski