Mój ulubiony wiersz
Chciałabym przypomnieć Państwu piękny wiersz Juliana Tuwima pt "Strofy o późnym lecie".
Wprawdzie lato dawno odeszło, czy też odfrunęło, a może odjechało? Jak myślicie?
Natomiast obecna pora roku jest natchnieniem dla poetów, malarzy, fotografów, dla zakochanych i dla tych, którzy lubią barwy jesieni.
Poza tym księżyc! Ten podrywacz nie śpi, nie radzę wpaść w jego sidła :)
Wcześnie rano wychodzę z domu, zadzieram głowę ku niebu i co widzę? Urzekająco piękny księżyc. Patrzę na to okrągłe cudeńko i nadziwić się nie mogę. Jest zimno, temperatura poniżej zera, samochody pokrył szron, a ja zachwycam się księżycem. Księżyc ma koleżankę gwiazdę, która świeci, jak latarnia na niebie. To doprawdy świetny moment, żeby obudzić zaspane komórki.
Nad moim domem świeci księżyc, a co u was?
Oto fragment wiersza
"Strofy o późnym lecie"
Zobacz, ile jesieni!
Pełno jak w cebrze wina,
A to dopiero początek,
Dopiero się zaczyna.
Nazłociło się liści,
Że koszami wynosić,
A trawa jaka bujna,
Aż się prosi, by kosić.
Lato, w butelki rozlane,
Na półkach słodem się burzy.
Zaraz korki wysadzi,
Już nie wytrzyma dłużej.
A tu uwiądem narasta
Winna jabłeczna pora.
Czerwienna, trawiasta, liściasta,
W szkle pękatego gąsiora.
Na gorącym kamieniu
Jaszczurka jeszcze siedzi.
Ziele, ziele wężowe
Wije się z gibkiej miedzi.
Siano suche i miodne
Wiatrem nad łąką stoi.
Westchnie, wonią powieje
I znowu się uspokoi.
Obłoki leża w stawie,
Jak płatki w szklance wody.
Laską pluskam ostrożnie,
Aby nie zmącić pogody.
Słońce głęboko weszło
W wodę, we mnie i w ziemię,
Wiatr nam oczy przymyka.
Ciepłem przejęty drzemie. ...
Czasami dobrze jest oderwać myśli od codziennych trosk i poczytać np. Tuwima, czy Leśmiana.. Naprawdę warto.
Dzisiejszej nocy zmarzły kwiaty w ogrodzie, to znak, że zima tuż, tuż.
Jak śpiewał kiedyś Jerzy Połomski? za oknem szaro, smutno, a jeszcze przed miesiącem, pogoda, zieleń, słońce....



























Kontakt:
Leśmiana!
Wolę Leśmiana na słotne dni. :))