drukuj

MM-kowa zabawa: Pokaż mruczącego...

Jak kot jest - każdy widzi.

Co tu dużo mówić?

Tak, tak. Ten kot (lub: ta kota - jak mawiają niektórzy) gościła już na MM-ce. Oto Basilia Molotowna. Kryptonim bojowy: Bazia.

Najgrzeczniejsze stworzenie pod słońcem! Od dwóch lat jest ze mną i nie zamieniłabym jej na żadne inne zwierzę (nawet całe fokarium!).

Reaguje na imię, bawi się serduszkowymi poduszeczkami na igły i takie tam. Coś jak kompaktowa wersja psa. Na zdjęciach czyta (już umyta), pomaga mi w nauce do egzaminów, poprawia błędy (specjalizuje się w malarstwie flamandzkim, prozie poetyckiej Schulza i okresie II wojny światowej - imię wybrała sobie więc sama). Na ostatniej focie kot w warunkach domowych, grzecznie podpija wodę rybce (ulubiony wodopój to właśnie wywar z niejakiego Gustawa:)).

To tyle ode mnie. więcej koto-psów, koto-robotów i stylowych poidełek na razie nie planuję. Ale kto wie, kto wie...

BAZIA, DO NOGI!!!!

Zdjęcia

  • Jak kot jest - każdy widzi.
  • Kot, który czytał Dostojewskiego
  • Smaaaaczna ryba!
Enneagramiczna 4w5 (aspołeczna indywidualistka). Żyję sztuką i potrzebą jej tworzenia, żywię się słodkimi, słabymi piwami (czyt.: wegetarianka), miłością do Johnny'ego Deppa i filmów Tima Burtona. Mam ustawiczną potrzebę rozwoju i szczenięcy wręcz zachwyt światem. Nienawidzę dzielić się żarciem i jak ktoś wchodzi mi w słowo (stąd pisanie tak jest mi bliskie). Bawią mnie absurdalne rzeczy i abstrakcyjny humor.
Shari Anavladje
Autor:Shari Anavladje

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać