drukuj

Miłość w barwach FALUBAZU

Miłość w barwach FALUBAZU

Krótki przepis na udaną miłość

Na stadionie Falubazu,
Miłość kwitnie od pierwszego razu.
Dawno, dawno dnia pewnego,
Poszedłem na stadion z kolegą.
Mecz żużla oglądałem,
i śliczną dziewoje spotkałem.
Oczka miała jak iskierki,
Pomyślałem - to będą oczy mej partnerki.
O telefonem ją spytałem,
Wnet chłopakiem jej zostałem.
Uśmiech miała znakomity,
Lepszy od światowej elity.
Narzeczoną mą została,
Od razu TAK powiedziała :)
I tak od 5-tego dnia sierpniowego
Mam narzeczoną ze stadionu zielonogórskiego :) :) :)
           I żyli długo i szczęśliwie!!
                                The End

Zdjęcia

  • Miłość w barwach FALUBAZU
facik
Autor:facik

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Arwena
Arwena czw., 2012-02-02 09:54

Hehe bardzo smieszne:)

Hehe bardzo smieszne:) Ciekawe czy to prawdziwa historia??

facik
facik czw., 2012-02-02 09:57

Almost true story :)

Almost true story :)

facik
facik czw., 2012-02-02 10:00

Almost true story :)

Ups, Dubel :)