drukuj

Mężczyzna to wie, kiedy wiosna jest w pełni

Na deptaku wiosna

Mężczyzna wie najlepiej, kiedy mamy prawdziwą wiosną. Nie musi wróżyć z ptaków, bocianów, krokusów czy przebiśniegów. To jest zapisane w jego genach.

Wiosna. Mężczyzna wie, kiedy wiosna jest w pełni. Jest mu raźniej, lżej na sercu. Więcej się rusza we wszystkie możliwe kierunki wszystkim, czym się da.

Wiosna. To specyficzna pora roku ewolucji wstecznej jego postawy wyprostowanej do formy pierwotnej z czasów prehistorycznych. Zjawisko to występuje przeważnie u mężczyzn i polega na tym, że głowa idzie wprzód i na boki, a część tylna, z której wyrastają kończyny dolne, w tył.

Wiosna. Mężczyzna to wie. Mężczyzna to czuje. Ponieważ mężczyzna jest genialnym obserwatorem otaczającej go rzeczywistości i osobników jego gatunku.

Skąd mężczyzna to wie? Nie z powodu przebiśniegów i krokusów. Bociany i klucze najrozmaitszych ptaków też go nie interesują.

Wiosna przyszła na dobre. Zima już nie wróci.

A wszystko to z powodu kobiet, uprawiających wiosenne gody.

Wszak statystycznie mężczyźni są gatunkiem deficytowym, prawie że na wymarciu.

Zjawiska prognozujące wiosnę, które łatwo można zaobserwować w małych i dużych skupiskach dwupłciowych:
Wysokie i szczupłe kobiece nogi. Pantofelki. Króciutkie, maleńkie sukieneczki. Malutkie bluzeczki z wyciętym, dość sporawym dekoltem. Rozpuszczone włosy.

* * *

Zobacz nas na facebooku: 

strona portalu Moje Miasto Zielona Góra

strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra

Zdjęcia

  • Na deptaku wiosna
KOKO
Autor:KOKO

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
barszczewska
barszczewska wt., 2011-04-12 23:07

nie tylko mężczyzna wie,

że to już wiosna, my też to wiemy i zawsze mamy nadzieję, że coś ciekawego jeszcze się wydarzy

barbara
Lucyna
Lucyna wt., 2011-04-12 23:19

No jak się feministki zwiedza

No jak się feministki zwiedza co Pan tu wypisuje =))

Lucyna
Milena
Milena czw., 2011-04-14 04:00

KOlszak to rzeczywiście jest

KOlszak to rzeczywiście jest na wymarciu ;p Należałoby go otoczyć specjalnym programem ochrony KOlszaków lubuskich ;p
Włosów rozpuszczonych mu się zachciewa, minióweczek hi hi hi

KOKO
KOKO pt., 2011-04-15 16:43

...

Zdrajcy! Tak Wy, MMkowicze! Sam z MMkowiczkami walczyć na słowa nie będę. Nie mam szans. To tak jak w partii szachów, trzeba wiedzieć, kiedy się wycofać na z góry upatrzone pozycje.
.
Mężczyźni... Ech...
.
Nie jestem na wymarciu mam się bardzo dobrze. Nie potrzebuję żadnego specjalnego programu ochrony.
.
Feministkom polecam tekst o kobietach Schopenhauera. ]:->