drukuj

MATERIA muzycznej mocy, czyli wolność Jurora

Materia, podwójny laureat Rock Nocą

Jest mi niezwykle miło, że grupa, która na piątkowym koncercie finalistów Rock Nocą zrobiła na mnie, tak duże wrażenie, że bez względu na wyniki oceny Jury postanowiłem wyróżnić ich poza regulaminowo – w sobotę została głównym laureatem festiwalu.

(Spontaniczny felieton o spontanicznych klimatach.)

Do oceny grup startujących w Międzynarodowym konkursie Rock Nocą podchodziłem, już w części eliminacyjnej, z niezwykłą uwagą. Bo, jakby nie było, po raz pierwszy zostałem zaproszony do komisji Kwalifikacyjnej, a później ku mojemu zaskoczeniu również Jurorskiej, muzyków. Pomimo mojej pokory wobec pozostałej części Jury - fachowców na co dzień zajmujących się muzyką, starałem się o bezwzględnie indywidualne podejście do oceny występujących na Rock Nocą muzyków.

Oczywiście trzymałem się zasady - słuchasz tylko uczestników konkursu i głosu w samym sobie.

To przecież naturalne podejście do swoich obowiązków każdego Jurora poważnie traktującego swoją rolę. Tym bardziej ucieszył mnie ostateczny werdykt konkursu, będący sumą punktów niezależnie od siebie oceniających występy Jurorów, który pokrył się z moim wyborem.

Zwłaszcza, że co innego jest oceniać twórczość filmową w którą od lat jestem zaangażowany zawodowo i z zamiłowania, a co innego podejmować się oceny obszaru, który jest może i mi bliski i jak w tym wypadku, poznany przeze mnie dogłębnie niemal w 100 procentach. Tym bardziej mogę już po wszystkim stwierdzić, że jako filmowiec, zasiadania w gronie członków Jury Rock Nocą, zajmujących się muzyką zawodowo, było dla mnie czystą przyjemnością.

Cóż, może i nieco próżna jest moja postawa, ale w tym wypadku w pełni uzasadniona satysfakcją z podjęcia spontanicznej decycji o przyznaniu nagrody pozaregulaminowej przed głównymi obradami Jury.

A zrodziła się ona podczas koncertu niezwykle energetycznego, kontaktowego i emanującego pozytywną energią zespołu, grającego, nota bene, niezwykle szorstką i niekoniecznie popularną odmianę ciężkiego rocka. O zaszufladkowaniu stylu zespołu o którym mowa, nawet nie marzę,. Zwłaszcza, że i sam zespół nie za bardzo wiedział, co odpowiedzieć, gdy ich o to spytałem, tuż po koncercie.

Tak, na marginesie powiem, że dylemat w mig wymazał profesjonalista - "chodząca encyklopedia muzyczna", jako o nim się mówi w kuluarach, dziennikarz Radia Zachód Jacek Grodzki. Przyglądając się naszej konsternacji, po prostu wypowiedział kilka trudnych, nieznanych i niestety nie do zapamiętania dla zwykłego śmiertelnika sformułowań, zamykając tym samym dalszą dyskusję na temat szufladkowania "muzyki nie do zaszufladkowania".

Wracając do oceny tego szczególnego konertu - powiem tylko, że podczas rejestracji video fragmentu, zgodnie z ustaleniami i potrzebami archiwizacji koncertu, kamera, jak to się mówi "sama filmowała i wyłączyć się nie chciała". Że nie wspomnę o tych kilku niezwykle ważnych, subiektywnych wnioskach pozafilmowych, na temat samej kapeli, o których już za chwilę.

Poza tym, kiedy ma się w ręku odpowiednie narzędzie, to w takiej sytuacji grzechem byłoby nie wykorzystać go w stu procentach.

Inicjatywą wyróżnienia tych właśnie wykonawców podzieliłem się z właścicielem www.studionagram.com, dzięki któremu do realizacji filmowej finału Rock Nocą w ogóle mogło dojść. Aki, z którym niejednokrotnie już realizowaliśmy filmowo-muzyczne projekty, zastanawiał się może przez kilkanaście sekund. Po czym po prostu powiedział "OK", tym samym w pełni popierajac, to moje spontaniczne, pozaregulaminowe wyróżnienie.

I, tak – jeszcze przed głównymi obradami Komisji Jurorskiej XI Międynarodowego Festiwalu ROCK NOCĄ, postanowiliśmy, co następuje:

"Przyznać i ufundować Nagrodę Specjalną w postaci realizacji profesjonalnego teledysku z wykorzystaniem zdjęć filmowych zrealizowanych podczas Koncertu Finałowego Rock Nocą 2010 za wyjątkową ekspresję sceniczną umiejętność nawiązania dialogu z publicznością
znakomity image koncertowy zespołu oraz umiejętne skojarzenie ostrej muzyki z pozytywnym przekazem i radością grania zespołowi

MATERIA


ze Szczecinka"

(cytat z tekstu zapisanego na okolicznościowym Dyplomie)

Po rozmowie z muzykami MATERII, ustaliliśmy czas na realizację teledysku do końca roku. Dobry owoc musi mieć swój czas, by w pełni dojrzeć. Oczywiście efekt będzie mógł zobaczyć niemal każdy. Zwłaszcza, mam nadzieję szczególnie ciekawi tego koncertu, Lubuszanie.

Do tematu "Lubuszan, co oglądać będą...", wrócę dopiero za kilka tygodni.
Zapewniam, że warto poczekać...

Zdjęcia

  • Materia, podwójny laureat Rock Nocą
Katos
Autor:Katos

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać