drukuj

Mamy kolejny zabytek w Zielonej Górze

Wnętrze Muzeum Kolejki Szprotawskiej

Wnętrze Muzeum Kolejki Szprotawskiej

Kamień milowy w sprawie Kolejki Szprotawskiej

Z dniem 20.08.2010 Kolejka Szprotawska została wspisana do rejestru zabytków. Wpis obejmuje zarówno całą infrastrukturę: m.in. jary, nasypy, wiadukt przy ulicy Łużyckiej - stara część, jak i budynek dawnego dworca. To właśnie w jego magazynie powstanie Muzeum Kolejki Szprotawskiej. Prace projektowe trwaja już od dłuższego czasu i sa one już na wykończeniu. Jako jedni z pierwszych możecie zobaczyć wstępną aranżację wnętrza przyszłego Muzeum Kolejki Szprotawskiej.

Zdjęcia

  • Wnętrze Muzeum Kolejki Szprotawskiej
xROnx
Autor:xROnx

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Paweł Kaleta
Paweł Kaleta wt., 2010-08-24 13:10

Kolega mnie wyprzedził;)

Chciałem właśnie na ten temat popełnić parę zdań, ale jak już kolega mnie uprzedził to nie będę się powtarzał. Sukces na pewno jest, ale jednak to jeszcze nie koniec walki. Nie będę tutaj zdradzał szczegółów, bo nie jestem upoważniony, ale myślę, że prędzej czy później czytelnicy o tym się dowiedzą. Pozdrawiam wszystkich miłośników kolejki i rowerzystów.

P.S.

Pod tym linkiem: http://bip.lwkz.pl/index.php?id=125 powinien pojawić się cały wpis odnośnie decyzji Konserwatora Zabytków. Myślę, że jest to kwestia dwóch dni, a może i paru godzin.

Paweł Kaleta
Paweł Kaleta
Paweł Kaleta wt., 2010-08-24 15:19

Z tego co wiem to samo

Z tego co wiem to samo Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nakazało wstrzymać jakiekolwiek prace związane z budową "Zielonej Strzały" i to już spory czas temu. Odwołanie od decyzji Konserwatora jak najbardziej należy się każdej ze stron postępowania, tak więc zanim decyzja się nie uprawomocni dalej jeszcze nie można mówić o zwycięstwie. Mam nadzieję, że mimo wszystko udało się uratować KS. Pzdr.

Paweł Kaleta
Pintaliano
Pintaliano wt., 2010-08-24 17:08

Pan

Pan Stadniczuk lub Maciej Stadniczuk - brrzmi grzeczniej. A co się tyczy wygranej to przegrali mieszkańcy miasta a wygrała polska mentalność.

Pintaliano
Paweł Kaleta
Paweł Kaleta wt., 2010-08-24 17:37

Zgadzam się z jednym,

@Pintaliano:

że Pan Stadniczuk brzmi grzeczniej, ale nie rozumiem dlaczego przegrali mieszkańcy miasta?? Można również powiedzieć, że właśnie wygrała Zielona Góra jako miasto samo w sobie, bo zachowamy coś co budowali nasi poprzednicy 100 lat temu i zachowamy to dla nastepnych pokoleń. Ponadto mieszkańcy wcale nie przegrali, bo nadal uważam, że ścieżka rowerowa może być tak jak pisałem to zarówno na MM jak i na forum GL, obok linii KS, a wtedy i wilk syty i owca cała. Pzdr

Paweł Kaleta
Pintaliano
Pintaliano wt., 2010-08-24 18:43

Dlaczego

@Paweł Kaleta:

Dlaczego przegrali mieszkańcy naszego miasta ? Dlatego, że :
- będą zmuszeni w dalszym ciągu obserwować żałosną wewnętrzną wojenkę zielonogórską opartą o zasady z filmu " Sami swoi " / sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie /. Końcowego wyniku tej wojenki jeszcze długo nie poznamy.
- utraconych wartości historycznych KS opisanych przez prof. Stanisława Januszewskiego już nie odzyskamy,
- może nie być ZS, której pomysł poparło ponad cztery tysiące mieszkańców lub koszty jej powstania przekroczą pułap wydatków możliwy do realizacji gdyby strony konfliktu nie okopały się na swoich pozycjach.

Pintaliano
Paweł Kaleta
Paweł Kaleta wt., 2010-08-24 20:01

Poraz kolejny,

@Pintaliano:

musze sie po częsci zgodzić, że "utraconych wartości historycznych KS opisanych przez prof. Stanisława Januszewskiego już nie odzyskamy". Jeżeli chodzi o poparcie 4 tys mieszkańców na pomysł budowy ścieżki to się również zgadzam, że tak było, z tymże jedna uwaga do tej kwesti. Wpisujący swoje poparcie nie do konca byli informowani, że ścieżka będzie realizowana kosztem KS. Ponad 25 lat jeżdżę rowerem i też jestem za ścieżkami, ale w tym wypadku zbierający podpisy mojego "autografu" nie otrzymali kiedy zorientowałem się o co tak na prawdę idzie gra. Mniej więcej zacytuję jakim pytaniem zostałem zaczepiony pod "Hotelem Śródmiejskim": "Czy jest Pan za budową ścieżki rowerowej w Zieloneh Górze?" Moja odpowiedź była jednoznaczna i oczywista: "Pewnie, że jestem za". Kolejne pytanie: "Czy może Pan nas wesprzeć i złożyć podpis?" No i w tym momencie zapytałem się o jaką ścieżkę chodzi. Byłem przekonany, że sprawa tyczy się budowy ścieżek rowerowych ogólnie w mieście. Po pokrętnych wyjaśnieniach grzecznie odmówiłem. Reasumując, gdybym się nie zapytał, mój podpis również widniałby wśród tych wszystkich podpisów. Odważę się stwierdzić, że w pewnym sensie, Ci którzy złozyli swój głos poparcia, zostali oszukani, ponieważ złozyli podpis za budową ścieżki, a nie za demolką KS.
Co do pierwszej kwesti "Sąd sądem..." to mimo wszystko muszę odbić piłeczkę, bo to włściwie inicjatorzy ZS postąpili w ten sposób nie czekając na ostatetczne werdykty. Pzdr

Paweł Kaleta
KOKO
KOKO wt., 2010-08-24 17:27

Ha! Historia górą!

[odtańcza taniec zwycięstwa] - szkoda tylko, że tak późno. :( Część została brutalnie zniszczona. :( Szkoda, że cykliści z UM nie potrafili "zaadaptować" zielonogórskiej części KS a tylko kazali niszczyć. Niszczyć, niszczyć! A przy okazji TERAZ DOPIERO dowiedziałem się DLACZEGO do jasnej ciasnej pioruny w sierpniu nic nie robiono. A i jeszcze jedno A GDZIE SIĘ PODZIALI ZWOLENNICY ZS na czele z Robertem Górskim?

Paweł Kaleta
Paweł Kaleta wt., 2010-08-24 17:51

Zrozumiałem kolegi

wcześniejszą wypowiedź i nie mam wątpliwości o co chodzi;) Dodałem tylko dygresyjnie jak sprawa w tej chwili wygląda jako uzupełnienie mojej wczesniejszej wypowiedzi i również kolegi. Czekam właśnie, jak to kolega wspomniał, jak zachowa się prezydent i czy udzieli odpowiedzi na proste pytanie. "Dlaczego zaczęto działać metodą faktów dokonanych, nie poczekano na decyzję Konserwatora i w rezultacie tego, bezmyślnie zaczęto dewastować KS"? Równocześnie nasuwa się pytanie dlaczego firma rozpoczynająca pracę nie poinformował Konserwatora, że natrafiła na torowisko z roku 1923 i automatycznie nieprzerwała prac. Nie znam się na przepisach jeżeli chodzi o tego typu "znaleziska" podczas prac budowlanych, ale jakiś przepis jest. Jeżeli mógłby mi ktoś na to pytanie odpowiedzieć bardziej fachowo to bardzo bym prosił. Pzdr

Paweł Kaleta

Paweł Kaleta
Bogusław_ZG
Bogusław_ZG wt., 2010-08-24 21:13

No to się narobiło...

Taniej byłoby, zamiast rozpoczynać budowę ZS, uprzątnąć ten
http://picasaweb.google.com/106329855968662787925/KoniecKoleiSzprotawski...
burdel i poczekać na ostateczne rozstrzygnięcia.
Druga sprawa to rozebranie wiaduktu nad Sikorskiego,
dlaczego już wtedy miłosnicy KS nie protestowali,
nie walczyli o rejestr zabytków?
Czy wtedy władzę w mieście sprawował ktoś "swojski"?

Paweł Kaleta
Paweł Kaleta wt., 2010-08-24 21:24

Trafienie w sedno.

@Bogusław_ZG:

Wiadukt na Sikorskiego został rozebrany, kiedy jeszcze formalnie nie istniał Klub Miłosników KS, a pojedynczo trudno coś zrobić. W każdym razie decyzja o rozebraniu wiaduktu zapadła za prezydenta Listowskiego, a po wyborach swoim podpisem decyzję o rozbiórce potwierdziła Pani prezydent Ronowicz.

Paweł Kaleta
Rychu z Matejki1
Rychu z Matejki1 śr., 2010-08-25 10:08

???

I z czego wy się ludzie cieszycie? Myślicie, że teraz coś się zmieni w tym syfie jakim jest "wąwóz"? Przez następnych kilka, kilkanaście lat będzie tam wszystko stało tak jak stoi. Macie czego chcieliście. Mieszkańcy miasta są wam bardzo wdzięczni...

Rychu z Matejki1
Rychu z Matejki1 śr., 2010-08-25 11:30

Zobaczymy

Jeżeli to, co pan mówi okaże się prawdą, to chwała wam obrońcom kolejki szprotawskiej za świetną inicjatywę. Chwała wam za to, że powstanie ścieżka z poszanowaniem zabytkowego torowiska. Jeżeli jednak przez kolejne lata wąwóz będzie stał tak jak do tej pory (dlaczego od dwudziestu lat nikt z tym nic nie zrobił? Obrońcy pojawili się dopiero wówczas gdy powstał plan zagospodarowania tego "syfowiska) to zapewniam, że mieszkańcy będą pamiętali kto wspaniałomyślnie przerwał prace. Jestem zwykłym zielonogórzaninem. Nie stoję po żadnej stronie tego konfliktu. Jednak wolę oświetloną, nową ścieżkę rowerową niż zaniedbane, pełne smieci i zapomniane przez wszystkich torowisko...

Milena
Milena śr., 2010-08-25 12:23

W sumie to też nie stoję po

W sumie to też nie stoję po żadnej ze stron jednak uważam, że dobrze by było gdyby w końcu ktoś zrobił porządek z tymi torami. Pomysł był, szkoda ze się nie dopełnił. Codziennie widzę obiekt sporny przez okno, przechodzę po nich kilka razy dziennie....kiedyś jeszcze gdy funkcjonował skład opału na Węglowej były owe szyny wykorzystywane...teraz wszystko zarosło, w rowie leżą śmieci...i nawet wielka akcja sprzątania świata nic nie daje by je uprzątnać....część szyn jest w niektórych miejscach powycinana przez złomiarzy. Kolejka obroniona, ale na pewno nic w sprawie jej utrzymania nie ruszy do przodu. Jak dotąd gniły podkłady i rdzewiały szyny....tak też dalej atrofia kolejkowa będzie postępowała.....

Pintaliano
Pintaliano śr., 2010-08-25 13:56

Nie przesądzałem

Nie przesądzałem o tym kto ma rację. Pisząc, że przegrali mieszkańcy miasta miałem na uwadze wszystkich mieszkańców - także obrońców historii.
Czytając komentarze umacniam się w przekonaniu, że w wielu przebija się jednak nutka kargulowskich postaw.
Ponawiam apel o unikanie zwrotów Stadniczuk,Kaliszuk .

Pintaliano
Rychu z Matejki1
Rychu z Matejki1 śr., 2010-08-25 14:57

Co dalej? Proszę o odpowiedź.

Świetnie, mieliście rację. To zabytek i zostanie nietknięty (no prawie) tak jak chcieliście. Ale co dalej? Proszę o konkretne plany i daty. Co teraz będzie działo się z "wąwozem"? Powtarzam jeszcze raz - jeżeli przez nastepnych kilkanaście lat na starym torowisku będzie zarastający, pełen śmieci "wąwóz" mieszkańcy będą wiedzieli komu to zawdzięczają...

Rychu z Matejki1
Rychu z Matejki1 śr., 2010-08-25 15:00

Czekamy na działania

@Rychu z Matejki1:

Czekamy na działania miłośników Kolejki Szprotawskiej. Czekamy na efekty ich protestów i zaprzestania "niszczenia" zabytku. Piłeczka jest po waszej stronie. Odpowiedzialność również.

Paweł Kaleta
Paweł Kaleta czw., 2010-08-26 02:40

Tak sobie gdybam,

że wcale się nie zdziwię jak znowu w tym miejscu pojawią się tory i być może również zrealizowana będzie koncepcja p. Adama Fularza o kolei miejskiej, a właściwie Kolei Lubuskiego Trójmiasta, a jak już rzeczywiście udałoby się zrewitalizować te tory to i zabytkowy składzik by się przejachał i drezyna..., ale to tylko takie głupie i nierozsądne gdybania...

Tak dla przybliżenia podam linki gdzie Adam Fularz przedstawia swoje koncepcje, które już niektórym pewnie od dawna są znane:

http://zgrowery.most.org.pl/prod05.htm

Tutaj artykuł z MM i proszę zwrócić uwagę o jakich kosztach mówił p. Fularz na odcinku od Dworca PKP do Ogrodowej, a jakie koszty zostały przeznaczone na budowę "Zielonej Strzały", która miałaby mieć raptem niecały kilometr:

http://www.mmzielonagora.pl/artykul/ocalmy-linie-tramwaju-w-zielonej-gor...

A tutaj link do forum gdzie omawiana była min. koncepcja Kolei Trójmiejskiej, która moim zdaniem warta była i nadal jest do przemyślenia:

http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=765212

Paweł Kaleta
Rychu z Matejki1
Rychu z Matejki1 czw., 2010-08-26 08:52

Bardzo ciekawa koncepcja.

Bardzo ciekawa koncepcja. Faktem jest jednak to, że dzięki waszym protestom prace stanęły. Teraz waszym zadaniem jest przekonać władze do zagospodarowania wąwozu w jakiś sposób. Nie obchodzi mnie to, że prezydent jest temu niechętny. Wy nawarzyliście piwa i wy musicie je wypić. Bardzo łatwo coś zburzyć, dużo trudniej zbudować. Poproście o pomoc waszego Wielkiego Nieobecnego. Z pewnością wymyśli jakiś sprytny plan, jak z tego wybrnąć.

Rychu z Matejki1
Rychu z Matejki1 czw., 2010-08-26 12:45

Gdyby nie wasze działanie

Gdyby nie wasze działanie powstałaby przynajmniej oświetlona droga rowerowa. Teraz nie będzie ani drogi rowerowej ani zabytkowego torowiska... i tyle w temacie.
Aha, jeszcze jedna sprawa. Co macie zamiar zrobić, aby zagospodarowano w jakiś sposób to miejsce? Proszę odpowiedzieć na to pytanie. Nie chcę być złośliwy, jestem po prostu ciekawy. Interesuje mnie zmodernizowanie tego syfu jaki tam jest. Jakie kroki podejmiecie w kierunku zrobienia tam muzeum kolejki szprotawskiej z prawdziwego zdarzenia? Chodzi mi o "wąwóz".

Paweł Kaleta
Paweł Kaleta czw., 2010-08-26 14:01

Otóż to

Wielki Nieobecny wielokrotnie pisał na tym portalu o planach i zamiarach. Warto sobie poprzypominać co nieco. Ponieważ na MM nie ma już wspomnianych artykułów polecam poczytać takowe w "Pulsie": http://www.puls.ctinet.pl/index.php Temat ten poruszany tam jest przynajmniej od grudnia 2008 roku. W 2005 roku, albo nawet wcześniej, pisał na ten temat p. Adam Fularz, który zresztą w pewnym momencie osobiście pofatygował się na sesję Rady Miasta. Również ja osobiście poruszyłem w kilku zdaniach sprawę KS w maju 2006 roku przy okazji textu "Bedzie szybciej niż furmanką". Był też krótki reportaż w TV w sprawie KS, dlatego Rychu z Matejki myli się, że nikt nic nie robił, no ale... wtedy nie było jeszcze MM to skąd to można wiedzieć jak sie nie chce ruszyć czterech szanownych liter z fotela i porozglądać się po mieście. Pzdr

Paweł Kaleta
Rychu z Matejki1
Rychu z Matejki1 czw., 2010-08-26 15:21

Nie rozumiem o czym panowie

Nie rozumiem o czym panowie rozprawiacie. Moje pytanie było proste i zadam je jeszcze raz. Co teraz macie zamiar zrobić z kwestią syfu w "wąwozie"? Jakie podejmiecie działania, aby ten zaniedbany fragment miasta odnowić? Bo, to że dzięki wam zaprzestano robót wszyscy wiemy. Czekamy na wasz ruch. Czekamy na wasze działanie jeżeli chodzi o "wąwóz". Zostawicie to tak jak jest? Taki był plan miłośników kolejki szprotawskiej? Ja już o tym kiedyś pisałem. Wy chcecie, aby w tym miejscu nadal był zarośnięty, zaniedbany, brudny i zaśmiecony "wąwóz". Mam rację czy się mylę? Jeżeli się mylę to kiedy doprowadzicie go do porządku? I proszę nie zbaczać z tematu dyskusji. Mam wrażenie, że nie rozumiecie moich pytań...

RowerowaZielonaGora
RowerowaZielonaGora czw., 2010-08-26 15:21

Budowa trwa w najlepsze.

Budowa trwa w najlepsze. Zdjecia z 19 sierpnia - http://picasaweb.google.pl/roweremdoprzodu/ZielonaStrzaA19082010 Proszę nie wprowadzać w błąd czytelników. W październiku I etap ZS będzie gotowy.

www.rowerowa.zgora.pl
Rychu z Matejki1
Rychu z Matejki1 czw., 2010-08-26 15:29

Prosty przykład robienia

@RowerowaZielonaGora:

Prosty przykład robienia ludziom wody z mózgu przez oszołomów. Dziękuję za informacje.

Rychu z Matejki1
Rychu z Matejki1 czw., 2010-08-26 15:26

rozmawiamy o Wałęsie, papieżu

rozmawiamy o Wałęsie, papieżu i pegieerach, czy o "wąwozie"? Z mojej strony nie ma żadnego gdybania. Fakty są proste i jasne. Wasze działania doprowadziły do zaprzestania prac na kilka lub kilkanaście kolejnych lat. Ideą waszej działalności nie była kolejka szprotawska, a rzucanie kłód pod nogi ludziom, któzy chcieli coś zrobić z całym tym syfem w wąwozie. Mieliście wystarczająco dużo czasu żeby wdrożyć swoje fantazje w życie - 20 lat. Nie udało wam się, a to świadczy o waszej słabości i kiepskim pomyśle na realizację zamierzonych celów.

Marek Pakoński
Marek Pakoński czw., 2010-08-26 16:02

Z powodu zejścia dyskusji z torów merytorycznych

Zamykamy komentowanie pod niniejszym artykułem.

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-