Lubuskie Muzeum Wojskowe w Drzonowie
Lubuskie Muzeum Wojskowe w Drzonowie położone jest około 15 km od Zielonej Góry. Jest to jedno z największych tego typu placówek w zachodniej Polsce. Muzeum w Drzonowie powstało 1 stycznia 1978 roku, kiedy to powstał dział wojskowy w Muzeum Ziemi Lubuskiej. Placówka funkcjonuje od 8 maja 1985 roku. W Muzeum znajduje się ponad 5000 eksponatów i prawie 200 dzieł sztuki o tematyce historyczno-batalistycznej (m.in. autorstwa: Stefana Słockiego, Eugeniusza Krawcewicza, Zbigniewa Szymaniaka, Janusza Skiby, Zenona Polusa, Witolda Cichacza, Stanisława Wiśniowieckiego, Teodora Gałysza, Renaty Klimiuk, czy Bronisławy Wilimowskiej).
Muzeum kierowane jest przez dr Włodzimierza Kwaśniewicza. Jest on kustoszem dyplomowanym. Został on za swoją wieloletnią pracę odznaczony „Medalem kustosza sławy, chwały i tradycji oręża polskiego". Do osób szczególnie zasłużonych dla tej placówki należy wymienić Krzysztofa Nowaka, wieloletniego kierownika administracyjnego, Marian Krzyżana, wspaniałego znawcę lotnictwa, czy Elżbietę Nogę.
Lubuskie Muzeum Wojskowe w Drzonowie czynnie uczestniczy m.in. w „Nocy Muzeów". Za organizację Nocy Muzeów placówka była wyróżniona dyplomem Ligi Inicjatyw Obywatelskich. Muzeum Wojskowe w Drzonowie było wielokrotnie wyróżniane m. in. jako najciekawsze wydarzenie muzealne roku 2000 „Sybilla 1999" w kategorii wystaw historycznych, biograficznych i literackich przez Kazimierza Ujazdowskiego.
Zainteresowanie współpracą z Lubuskim Muzeum Wojskowym w Drzonowie przedstawił Zarząd Muzeów Francuskich w Paryżu i Muzeum w Kanadzie. Charakter historyczno – wojskowy sprawia, że licznie jest odwiedzane przez młodzież okolicznych szkół.
Muzeum na przestrzeni wielu lat zgromadziło liczny i bardzo interesujący sprzęt wojskowy. Rozpiętość eksponatów związanych z historią wojskowości sięga nawet czasów średniowiecza. Każdy interesujący się historią znajdzie dla siebie coś ciekawego. Cały czas są dostępne ekspozycje stałe. Pałac z XIX wieku prezentuje wystawy: „Dawna Broń", „Wojsko Polskie 1914-1945", „Polskie Kobiety - Żołnierze",„Wojsko Polskie po 1945 r.", „Gabinet Myśliwski". Uczniowie zwiedzający Muzeum zawsze z dużym zainteresowaniem darzą broń. Zdarza się, że gdzieś w rodzinnych zbiorach mają podobne przedmioty. Po II wojnie światowej w niejednym domu można odnaleźć jeszcze ciekawe pozostałości militariów. Wystawa prezentuje broń i uzbrojenie od średniowiecza, aż po czasy nam bliskie i nie są to eksponaty tylko pochodzące z Polski, ale i z całego świata. Warto by wspomnieć o broni z Chin, Japonii, czy Afganistanu. Muzeum ma duże zbiory broni białej: siecznej, drzewcowej, obuchowej i miotającej. Warto obejrzeć uzbrojenie ochronne: zbroje, hełmy, czy tarcze. Wyobraźnię rozbudzają liczne modele, czy mapy.
To wszystko jest dokumentowane przez wspaniałe prace plastyczne artystki Agaty Buchalik-Drzyzgi. Każdego chłopca w wieku szkolnym pasjonowała od zawsze II wojna światowa. Co rusz słyszy się nawet o wycieczkach do lasu z wykrywaczem metali w celu poszukiwania pozostałości po tamtych czasach, ale my tego nie musimy robić bo wystarczy udać się do wspomnianego Muzeum Wojskowego w Drzonowie. „Wojsko Polskie 1914-1945" prezentuje broń i umundurowanie wojsk polskich i koalicji antyhitlerowskiej z czasów wojny, a że Polacy walczyli na wszystkich frontach II wojny światowej to mundurów i różnych rodzajów broni nie brakuje.
Nawet kobiety doczekały się stałej ekspozycji „Polskie Kobiety Żołnierze", bo przecież II wojna światowa to nie tylko zmagania mężczyzn. Kobiety były sanitariuszkami, działały w łączności, w każdymbądź razie ich wkład w wojnę był ogromny.
Bardzo ciekawa jest wystawa „Wojsko Polskie po 1945 r.". Szczególnie młodzieży podobają się kombinezony lotnicze, oporządzenie i wyposażenie lotnicze, czy odznaczenia lotnicze. W Muzeum bardzo dużo jest sprzętu wykorzystywanego przez Wojsko Polskie już w czasach nam współczesnych. Dużo jest ciężkiego sprzętu wojskowego (174 pozycje). Jest to druga w kraju po Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie taka ekspozycja. Są to mianowicie armaty, haubice, moździerze, samochody ciężarowe, działa samobieżne, transportery opancerzone, czy wyrzutnie rakietowe i inne. Zdarzają się nawet unikaty takie jak: dwa radzieckie działa samobieżne SU-152 z 1943 roku. W Muzeum znajduje się ciężkie działo samobieżne 2S7 „Pion", mające 13,5 metra długości. Zostało ono przetransportowane z okolic Opola. "Pion" jest działem samobieżnym składającym się z dwóch zespołów: 203 mm armaty i podwozia gąsienicowego bazującego na elementach czołgu T-80. Mogła razić cele taktycznymi ładunkami jądrowymi posyłając 110 kg pocisk na odległość ponad 37 km w tempie 2 strzałów na minutę.
W kolekcji Lubuskiego Muzeum Wojskowegow Drzonowie koło Zielonej Góry na szczególną uwagę zwraca pieczołowicie odrestaurowany kołowy transporter opancerzony BTR-152W1. Swoją obecnością zaszczycił Drzonów również wyjątkowy okaz, a mianowicie StuG 40.
Ubogaceniem ekspozycji są obrazy Stefana Słockiego oraz Leszka Kosteckiego.
Obszar Muzeum to prawie cztery hektary, więc jest dużo miejsca by gromadzić ciekawe pojazdy wojskowe. Na terenie Muzeum znajduje się też ciekawy pawilon ekspozycyjny. W nim i na terenie Muzeum można znaleźćrównież wiele perełek dotyczących lotnictwa. Po Krakowie to tutaj jest najwięcej tego typu ciekawych ekspozycji w Polsce. Wystarczy tylko podać liczby i to już robi wrażenie: 25 samolotów i 5 śmigłowców. Wiele z nich to już unikaty. 25 lipca 2008 r. zbiory lotnicze Lubuskiego Muzeum Wojskowego wzbogacone zostały o nowy naddźwiękowy samolot myśliwsko-bombowy Su-22M4. Jest coś i dla myśliwych. Wystawa „Gabinet Myśliwski" prezentuje broń palną od XVIII do XX wieku. Nie brak także myśliwskich trofeów.
Dużą atrakcję stanowi plenerowy pokaz fortyfikacyjny. Są to osiągnięcia szkoły inżynierii wojskowej m.in. z Niemiec i Polski.
Warto również wspomnieć o wernisażu, który odbył się 3 maja 2010 roku, a mianowicie: „Polonia Militaris w medalach ze zbiorów LubuskiegoMuzeum Wojskowego", „25 lat Lubuskiego Muzeum Wojskowego – 1985-2010",„Grunwald 1410-2010", „8 maja 1945 koniec wojny! Pro Memoriam". W innych latach odbywały się także wernisaże Leopolda Kolbiarza, czy Bogumiła Hodera. W ciągu 20 lat działalności miało miejsce ponad 150 wystaw czasowych ze zbiorów własnych i innych podobnych placówek. Tegoroczne obchody Święta Konstytucji 3 Maja w Muzeum Wojskowym w Drzonowie odbywały się pod Honorowym Patronatem Wojewody Lubuskiego Heleny Hatki.
8 maja 2010 roku w Lubuskim Muzeum Wojskowym w Drzonowie nastąpiło uroczyste przekazanie przez delegację z Militärhistorisches Museum w Wolkenstein wywiezionego w 1939 roku przez żołnierzy niemieckich medalionu z urzędniczymi insygniami Wójta Gminy Płonne.
Muzeum prowadzi liczne badania terenowe (zabezpieczające, eksploracyjne, techniczne) w lubuskim i na terenie całego kraju. Muzeum przygotowuje lekcje muzealne, współpracuje z zielonogórskim Uniwersytetem Trzeciego Wieku, ze środowiskami kombatanckimi.
O konkursie na artykuł o zielonogórskiej kulturze przeczytasz tu:
Konkurs: opisz zielonogórską instytucję lub organizację kulturalną i
wygraj podwójne zaproszenie na kabaret Ani Mru Mru!

























Kontakt:
Wspaniale, że jest !
Tam zawsze jest ciekawie ! Dr. W. Kwaśniewicza można słuchać godzinami. Byłam na "Nocy Muzeów" - niezapomniane wrażenia.
Konkurs
Zapomniałem dodać w tytule, że chodzi też o konkurs.
To muzeum to jedyna jednostka na chodzie
Gdy jeszcze byłem w wojsku, wielo zartowalo ze muzeum w Drzonowie ma wiecej eksponatow na chodzie niz niejedna aktywna jednostka obrony kraju!
I to nie jest żart.
W dobie elektoroniki gdy większość wspólczesnych pojazdów mozna "uziemić" bronią niekonwencjonalną, to sprawdza się nawet na dzień dzisiejszy.