drukuj
Listopadowa, nocna Zielona Góra
Utworzono: 18-11-2010, godz. 01.26, Ostatnia aktualizacja: 18-11-2010, godz. 19.00
Kategorie:
Tagi:
Przedstawiam kilkanaście wybranych zdjęć, celowo niepowiązanych tematem, czy raczej powiązanych dość luźno - nasze miasto nocą. W ten sposób chciałbym zachęcić do wyjścia wieczorem, bo nawet późna, mokra jesień jest widowiskowa. A obiadokolację zjadłem dopiero po powrocie do domu ;-).





































Kontakt:
warto
zawsze warto wyjść, kiedy pogoda nie jest taka cukierkowa. Wtedy właśnie są zdjęcia, ktore maja duszę
Już żałuję. :))
Ale mgła trzyma,
może dziś żaden leń mnie nie dopadnie.
Pozdrawiam.
A ja pokonana przez technikę.
Do rana się nie powiodło nic wysłać. Nadrobię dziś o swojej porze.
-----
Jakby moje zdjęcia. Maciek, pracujemy na tych samych pasmach przenoszenia?
co robić, Alu, ;-)
To samo pokolenie, te same doświadczenia ;-)
Pozdrawiam,
wczorajsza mgła była magiczna
i mimo zmęczenia, również wyszedłem w noc z aparatem.
Magiczne zdjęcia :)
Oj ja mgły nie lubię i się
Oj ja mgły nie lubię i się jej boję. Mgła to podobno duchy pokutników co to między niebem a ziemią za grzechy się włóczą brrrrrrrrrrrr=)
za dużo horrorów Pani czyta ;))))
Mgła jest magiczna i czasem żal, że nie "trzyma" cały dzień. Zwłaszcza poranne są śliczne, tylko właśnie ta pora, pora spania jest nieznośnie wczesna ;)
Bardzo ładne
zdjęcia nocne mają swój urok
Bardzo fajne fotki, a
Bardzo fajne fotki, a fotografujący odważny i zdolny do poświęceń (pogoda!). Miło się je ogląda.
Genialne....takie mroczne i
Genialne....takie mroczne i straszne!! Też tak ostatnio stałam we mgle i nadziwić się nie mogłam jak pięknie dookoła.....