drukuj

List otwarty w obronie Piotra Żyto

Piotr Żyto - trener Falubazu

Czy zostanie z nami?

Dowiadując się o przeszłości Piotra Żyto w służbach bezpieczeństwa PRL od razu pomyślałem, że będą z tego kłopoty. Nie myliłem się.

Piotr Żyto, trener Falubazu Zielona Góra, ubiegając się o mandat radnego do Rady Miejskiej Zielonej Góry złożył oświadczenie lustracyjne, w którym przyznał się, że przez okres niespełna dwóch lat pracował jako tajny agent służby bezpieczeństwa (lata 1989-1990). Treść oświadczenia lustracyjnego wywołała falę zupełnie niepotrzebnych komentarzy i wystąpień ludzi związanych ze środowiskiem żużlowym Zielonej Góry.

Służba bezpieczeństwa PRL to jedna z najbardziej wstydliwych kart historii polskiego państwa socjalistycznego. Ze wspomnień ludzi opozycji można bez wątpienia wnioskować, że stanowili oni formację niebezpieczną dla ogółu społeczeństwa. Bardzo często zdarzało się, że pracownicy służby bezpieczeństwa sami nie zdawali sobie sprawy jak z pozoru nieistotne informacje, które uzyskiwali służyły aparatowi bezpieczeństwa w walce z rodzącą się opozycją. Historia urzędu bezpieczeństwa to historia cierpienia niewinnych i przyzwoitych ludzi, zbrodni, służalczej polityki wobec ZSRR. To także historia okrucieństwa systemu, który nigdy nie sprzyjał jednostce, tylko bardziej nieokreślonemu ogółowi. To są fakty, zktórymi absolutnie nie sposób dyskutować.

Ciąg wydarzeń po oświadczeniu lustracyjnym Piotra Żyto uważam za wariacki i nieobliczalny. Najpierw wszystkie media zgodnie przekazały tę informację ogółowi społeczeństwa, poczym prezes Robert Dowhan zawiesił z nim rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu. Co więcej osoby podające się za „zorganizowane grupy kibiców działające przy W69" zażądały „rezygnacji z funkcji trenera drużyny Falubazu i zakończenie farsy, która może wpłynąć niekorzystnie na wizerunek Falubazuoraz spadek jego atrakcyjności dla wszystkich uczestników". Jako uzasadnienie poddano fakt, że „w latach '80, również w Zielonej Górze, stadion był jednym z miejsc wolności i wyrażania sprzeciwu", co jest nieprawdą i co postaram się uzasadnić poniżej.

Po pierwsze chciałbym zwrócić uwagę osobom podpisanym pod listem, że żużel i sport nigdy nie były wolny od propagandy komunistycznej i to trzeba sobie jasno powiedzieć. Autorzy listu najprawdopodobniej zapomnieli, że w czasach komunistycznych w Polsce nie istniało nic co można by nazwać wolnością stowarzyszania się. Żaden klub, w tym zwłaszcza klub żużlowy, którego funkcjonowanie wymaga sporych nakładów środków, nie mógł istnieć i nie istniał w oderwaniu od mechanizmów propagandy i kontroli ze strony reżimu komunistycznego.

Po drugie, i jakże znamienne dla obrazu sytuacji: w latach 1947-1961 nasz klub żużlowy był klubem o rodowodzie milicyjnym. Dopiero w 1961 roku klub zmieniłswoją nazwę na Zgrzeblarki Zielona Góra i stał się klubem robotniczym pod szyldem Lubuskiej Fabryki Zgrzeblarek Bawełnianych. Godnym pożałowania jest fakt, że jedna ze „zorganizowanych grup kibiców" w swoim szyldzie posiada liczbę 1961, w ten sposób kontestując fakt przynależności naszej drużyny dostruktur Milicji Obywatelskiej. Paradoksalnie grupa ta nie powstała ani w roku1947, ani w 1961, tylko kilka lat temu na fali zwiększenia zainteresowania po awansie zespołu do ekstraligi.

Po trzecie, w czasach głębokiego socjalizmu, gdzie było przekonanie o wyższości sportu amatorskiego nad sportem zawodowym zawodnicy nie byli opłacani za wyniki sportowe, ale fikcyjnie zatrudniani przez zakłady pracy i urzędy, pomimo tego, że tam nie pracowali. Taki mechanizm wymuszał postawy konformistyczne względem władz, w tym władz partyjnych, które miały wpływ na zatrudnienie w zakładach pracy. Z tego względu żużel nigdy nie był areną wyznawania wartości niepodległościowych i opozycyjnych, bardzo często stadiony stawały się za to areną propagandy władz komunistycznych.

Po czwarte, nie trzeba być znawcą sportu żużlowego żeby ocenić, że nazwiska sterników zielonogórskiego żużla po upadku komunizmu: Zbigniewa Bartkowiaka, Roberta Smolenia i Roberta Dowhana były lub są związane z władzami i z polityką. Tylko postać Zbigniewa Morawskiego wydaje się umykać tej klasyfikacji, choć i tu mogę się mylić. Przed rokiem 1989 było znacznie gorzej: nie mogło się bowiem zdarzyć, że sternikiem klubu byłby ktoś spoza sympatykówpartii rządzącej.

W tych okolicznościach stawianie zarzutów trenerowi Piotrowi Żyto, który dobrowolnie przyznał się do współpracy z SB (wcale nie musiał tego robić i wcale nie musiał kandydować na rady miejskiej) jest co najmniej nie na miejscu. Osoby podające się za „zorganizowane grupy kibiców działające przy W69" najwyraźniej wysyłają nieprawdziwy historycznie argument o dziejowej czystości i niezależności Falubazu od polityki.

Nie popieram przeszłości Piotra Żyto w organach Służby Bezpieczeństwa PRL-u i na pewno będzie mu ciężko stawiać w swoim życiu czoła przeszłości, którą kilka dni temu publicznie wyznał, ale podawanie tej okoliczności jako bezwzględny argument do zerwania negocjacji z człowiekiem, który jest współtwórcą największych sukcesów drużyny w ostatnich latach i który swoją postawą deklarował na każdym kroku przywiązanie do drużyny i do miasta jest dowodem na to, że kibice w naszym mieście są najbardziej szowinistycznymi kibicami w kraju. Na koniec powstaje pytanie czy to co zostało napisane jest nieznajomością tematu czy zagrywką polityczną?

Do napisania artykułu skłonili mnie kibice, którzy nie zgadzają się z treścią listu „zorganizowanych grup kibiców działających przy W69" i chcieliby żeby także ich zdanie było brane pod uwagę. Oni cenili go za luz, który wnosił do zespołu i chcieliby żeby tu z nami został. Jeśli zgadzasz się z treścią listu napisz krótkie „popieram". Dziękuję.

Z ostatniej chwili: 53 kibiców podpisało się pod listem otwartym w obronie Piotra Żyto. To dobry krok w kierunku dobrze rozumianej przyzwoitości i wyrozumiałości dla błędów młodości (Piotr Żyto miał 26 lat w momencie gdy wstępował do SB). Tu link:  http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101027/ZUZEL01/24636497

Zdjęcia

  • Piotr Żyto - trener Falubazu
MM-kowicz pełną gębą :)
AmIright
Autor:AmIright

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Bogusia
Bogusia czw., 2010-10-28 10:46

Popieram i mam nadzieję, że

Popieram i mam nadzieję, że Pana argumenty przytoczone w tym artykule przekonają przynajmniej część tych, którzy tak szybko przekreślili trenera Falubazu.

B.H.-D.
siasia1981
siasia1981 czw., 2010-10-28 11:14

Popieram!

Nie mogę postąpić inaczej niż w pełni poprzeć Twoje stanowisko. Żyto popełnił w młodości błąd (co jest niezaprzeczalnym faktem), niemniej jednak wykazał się odwagą ujawniając ten fakt przed opinia publiczną. Moja ocena Pana Żyty jako człowieka i jako trenera pozostaje niezmienna. Kibice, którzy zażądali jego odejścia mogą uważać się za hipokrytów największego kalibru. Podobno tak bardzo go kochali, tak bardzo doceniali jako szkoleniowca... Gotowi byli prezesa Dowhana prawie na taczkach wywieźć podczas afery sms'owej. A teraz co?! Trenejro jest już be?? Więc ja się pytam w takim razie co to była za miłość, która nie potrafi zrozumieć i wybaczyć?! W chwili obecnej to nie fakty z przeszłości Piotra Żyty przynoszą wstyd dobremu imieniu klubu, lecz postawa niektórych kibiców, którzy w moich oczach skompromitowali się bardziej niż dobitnie...

crazyceg
crazyceg czw., 2010-10-28 13:25

??

Ludzie czy w za przeproszeniem MYŚLICIE?! To że kluby w PRL były milicyjne,wojskowe,zakładowe jest oczywistą oczywistością,do dziś tak jest vide nasza zielonogórska Gwardia.Ale jest różnica między byciem członkiem klubu milicyjnego i w tym klubie mieć etat milicjanta lub nawet bycie milicjantem a czym innym był DOBROWOLNY akces do SB, aby załapać się na mieszkanie,ilu z was/nas na mieszkanie wtedy czekało po kilka,kilkanaście lat aby to mieszkanie dostać? Czy wpadło wam do głowy, a zgłoszę się do SB to dostanę szybciej?czy może byście czuli do siebie obrzydzenie na samą taką myśl?To wystawia również ocenę moralną Piotrowi Żyto,i jeszcze przydział do wydziału walki z opozycją,gdy większość społeczeństwa chciała wolności i normalnego życia,Piotr Żyto na OCHOTNIKA zgłasza się do SB która miała utrwalać i bronić system komunistyczny w Polsce, bo on chciał szybciej przydział na mieszkanie.Miałbym zrozumienie dla Piotra Żyty jeśli by pracował w Wydziale I lub Wydziale II czyli w wywiadzie lub kontrwywiadzie ale nie wydziale do walki z opozycją.Mówienie że się było młodym i nie rozumiało pewnych spraw uszłoby w latach czterdziesty ale nie po Marcu,czy Stanie Wojennym.Hipotetycznie można zakładać że za samochód Piotr Żyto poszedłby do jakiegoś liceum czy na jakiś wydział uniwersytecki rozpracować i aresztować komórkę NZS,bo przecież on tak chciał mieć samochód.A to że się przyznał bohatera z niego nie robi,MUSIAŁ się przyznać aby móc wystartować w wyborach samorządowych,co już dla mnie było swego rodzaju kuriozum,ale to już inny temat.

Z niczego powstałeś i niczym się staniesz.Cóż więc tracisz?NIC! http://picasaweb.google.com/crazycegla/Kolej#
laska
laska czw., 2010-10-28 12:43

Należy mieć nadzieję,

że nasze prawnuki nie powiedzą ..... ale oni byli po......i.! Nadzieja bierze się się stąd, że wnuki będą już mądrzejsze od rodziców i dziadków. Tak, ale na to trzeba czekać
kilkadziesiąt lat.

laska
mohylek
mohylek czw., 2010-10-28 15:17

my też jesteśmy "prawnukami"

@laska:

Prawda jest taka, że to "prawnukowie" w miarę obiektywnie oceniają postaci historyczne. I zdrajcy są przez nas oceniane negatywnie, czyż nie?

Obecnie nikt nie ma wątpliwości, że bohaterem był np. Generał Fieldorf a nie Wanda Wasilewska. Natomiast w latach pięćdziesiątych nie było to tak oczywiste.

Podobnie dzisiaj. Są ludzie, którzy myślą że łajza, która za możliwość dostania M4 na ochotnika zgłosił się do walki z patriotami może być oceniony pozytywnie. Nasi prawnukowie już wątpliwości mieć nie będą. Z ich perspektywy to czy ktoś był zdrajcą narodu, czy też - że ładnie preparował błotko na torze żużlowym zyska odpowiednią historyczną perspektywę

mohylek
laska
laska czw., 2010-10-28 17:55

Ja mam nadzieję

@mohylek:

a m o h y l e k wie już teraz jak dzisiejsze czasy ocenią prawnukowie. Byli, są ale mam nadzieję, ze w przyszłości ci co wszystko wiedzą najlepiej = wyginą jak dinozaury.

laska
mohylek
mohylek czw., 2010-10-28 15:26

nie da się porównać

Nie da się porównywać tego, że ktoś zdradza swój naród i na ochotnika zapisuje się do SB by (za wielkie pieniądze) prześladować walczących o wolną Polskę z tym, że (za jeszcze większe pieniądze) nauczył się wyrównywać błocko na torze żużlowym.

Proszę poza tym zauważyć, że Żyto nie ośmielił się skonfrontować w tej kwestii z mieszkańcami Opola bo tam zapewne wciąż żyją ludzie, którym on z kolegami złamali karierę. Zamiast tego, startuje w "czerwonej" Zielonej Górze i tu opowiada z przejęciem, że on to tam tylko papierki chował do szuflad i buty kolegom czyścił.

mohylek
baronowa
baronowa czw., 2010-10-28 17:08

no i co, był sobie TW, a

no i co, był sobie TW, a teraz jest wyłącznie trenerem, i to dobrym trenerem, po co go dymisjonować ? w czym jego przeszłość przeszkadza przy trenowaniu zespołu?

crazyceg
crazyceg czw., 2010-10-28 17:27

??

Widać jemu w czymś przeszkadzała przeszłość skoro po 20 latach się przyznał bo musiał,taa TW proszę lepiej się zapoznać z terminem TW, co on oznaczał.Jeśli byłby pedofilem gwałcicielem też Pani by to nie przeszkadzało bo dobry trener?

Z niczego powstałeś i niczym się staniesz.Cóż więc tracisz?NIC! http://picasaweb.google.com/crazycegla/Kolej#
laska
laska czw., 2010-10-28 18:02

Wiemy

co dobrego zrobił trener Żyto,
nie wiemy co dobrego zrobili jego sędziowie i kaci,
wiemy co jeszcze Żyto może zrobić dla Zielonki
i N I E W I E M Y co mogą poza lustrowaniem zrobić Ci, którzy tamte lata znają ze współczesnej propagandy , bardziej nachalnej od tej co była.

laska
Szambelan
Szambelan czw., 2010-10-28 18:06

Za ile lat będą "rozliczać" dzisiejszych współpracopwników?

Każde państwo, każdego ustroju ma służby policyjne jawne i służby bezpieczeństwa lekko utajnione ale etatowe oraz POZYSKUJE GRONO TAJNYCH WSPÓŁPRACOWNIKÓW (TW) spośród zwyczajnych ludzi pracujących w różnych środowiskach które w ramach obywatelskiej współpracy dla dobra Ojczyzny donoszą, informują, kablują, wyjaśniają służbom zawodowym i za to dostają pieniądze.
co jest moralnie naganne? Czy praca dla państwa (Ojczyzny) w legalnych służbach bezpieczeństwa? Czy amatorskie szpiegowanie swego środowiska i donoszenie na kolegów?
Pan Piotr Żyto był PRACOWNIKIEM. LEGALNYM, ETATOWYM PRACOWNIKIEM.
A to nie jest TW.
Czy za kilkanaście lat kolejna opcja będzie urządzała nagonkę na dzisiejszych informatorów i tajnych współpracowników licznych przecież służb bezpieczeństwa?
BO W każdym ustroju a także w DZISIEJSZEJ DEMOKRACJI SŁUŻBY SĄ I TAJNI WSPÓŁPRACOWNICY SA POZYSKIWANI I OPŁACANI.

Szambelan
baronowa
baronowa czw., 2010-10-28 19:56

ok, nie byl TW. ale dlaczego

ok, nie byl TW.
ale dlaczego nie może być TRENEREM?

Milena
Milena czw., 2010-10-28 20:05

Mógł być nadal dobrym

Mógł być nadal dobrym trenerem....którego do końca pamiętaliby wierni kibice.
Nie rozumiem po co mu te wybory i startowanie na radnego? Przecież wiadomo, że w takim przypadku zawsze jakieś brudy wywleka się na wierzch...

crazyceg
crazyceg czw., 2010-10-28 20:16

??

Panie Szambelanie to co Pan pisze zgadzam się z tym w 100% i też napisałem że jeśli Piotr Żyto byłby w SB ale w Wydziale I lub II nie miałbym do niego pretensji i uważam że ciągłość służb za coś podstawowego,ale on był w wydziale który walczył z własnym narodem, jeśli komuś to nie przeszkadza że przez takich Żytów komuna dotrwała do 89 a nie padła wcześniej to gratuluję dobrego samopoczucia.Laska to co dobrego robiło SB i ile dobrego mógłby tam zrobić Żyto gdyby nie obalili mu komuny to proponuję napisać do Frasyniuka,Bujaka lub do ks.Popiełuszki-o przepraszam do ks Jerzego to jednak nie,bo właśnie jego SB zamordowało,tu nie pisz...

Z niczego powstałeś i niczym się staniesz.Cóż więc tracisz?NIC! http://picasaweb.google.com/crazycegla/Kolej#
Szambelan
Szambelan czw., 2010-10-28 20:40

NIE BRONIĘ, NIE GANIĘ Piotra Żyto! Nie mój cyrk. Wyjaśniałem

różnicę między Etatowym Pracownikiem SB a TW (Tajnym Współpracownikiem).
...
Jeśli dojdzie do referendum czy wysłać na banicję albo zamknąć dwa miliony obywateli których przeszłość budzi wątpliwości moralne to oddam swój głos tajnie.
...
Podtrzymuję swoje prawie retoryczne pytanie:
"Czy za kilkanaście lat kolejna opcja będzie urządzała nagonkę na dzisiejszych informatorów i tajnych współpracowników licznych przecież służb bezpieczeństwa?

Szambelan
Maciek Gniazdowski
Maciek Gniazdowski czw., 2010-10-28 22:24

Popieram.

Popieram.

MaciekMG http://zgfoto.hekko.pl/
Bogusław_ZG
Bogusław_ZG czw., 2010-10-28 23:34

Popieram!

A cooo mi tam.
Niech mnie dyżurni łowcy czarownic znów od komuchów wyzwą.
Ja im wybaczam, oczywista oczywistość. :))
Pan Żyto zrobił więcej dla miasta niż niejeden świętoszek.

KOKO
KOKO czw., 2010-10-28 23:37

Popieram

a wszystkim którzy za "esbecką współpracę" atakują trenera Falubazu powinni obejrzeć "Czeski błąd", to może czegoś się nauczą. ;)

Alicja Skowrońska
Alicja Skowrońska pt., 2010-10-29 00:01

Popieram.

Piotrka znam od czasów gdy był juniorem w klubie GKS Wybrzeże Gdańsk.
I nie będę się teraz tej znajomości wypierać.
-----
Normalne teraz jest, że przy wyborach szuka się ''lokomotywy''. Był radnym Andrzej Huszcza. Był radnym w Pile Rafał Dobrucki kiedy jeździł w tamtejszej Polonii. W tej intencji nawet się wówczas w tym mieście zameldował. Było w kraju kilku jeszcze żużlowców radnymi.
Najmniej ważne były diety. Liczyło się nazwisko, na które zareaguje wyborca.

Czy osoba medialna jakim jest Piotrek Żyto nie mógłby być radnym? Postawiono na niego, sam oszacował, że spróbuje. Wypełnił druki. Podał prawdę.

I co? Oczywiście się zaczęło.

Pozdrawiam
AmIright
AmIright pt., 2010-10-29 19:10

Dziękuję

Nie zamykając możliwości kolejnym osobom do wypowiedzenia, chciałem podziękowac tym, którzy to zrobili. To pokazuje z jednej strony, że wielu z nas intersuje się żużlem, a z drugiej strony wyraża nasze przekonanie, że błędy młodości powinny byc wybaczone.

MIMO IŻ KAŻDY Z NAS NIE POCHWALA TAKIEJ PRZESZŁOŚCI I NIE UWAŻA TEGO ZA POWÓD DO CHLUBY.

Robert Narkun (robertnarkun@o2.pl)
skorpion
skorpion sob., 2010-10-30 10:21

CHRZEŚCIJANIN JEST...

CHRZEŚCIJANIN jest człowiekiem PRZEBACZENIA. Każdy z nas z osobna i wszyscy razem , pragniemy stać się ,, Ludzmi Przebaczenia,, Pozdrawiam Barbara N.

Bogusia
Bogusia sob., 2010-10-30 10:28

Słowa,słowa...słowa

@skorpion:

Tak być powinno i bardzo bym chciała, żeby tak było .

B.H.-D.