drukuj
Lis po "dopalaczu"
Utworzono: 21-10-2010, godz. 09.26, Ostatnia aktualizacja: 21-10-2010, godz. 10.52
Jadąc 19 października, we wtorek przez miejscowość Ołobok, na wylocie na Wilkowo zauważyłem dziwnie zachowującego się lisa.
Zatrzymałem się i przyglądałem mu się przez dłuższą chwilę a nastepnie zadzwoniłem do Nadleśnictwa Świebodzin i powiadomiłem ich o tym zdarzeniu.
Być może lis był chory na wsciekliznę, a to już poważny problem. Zwłaszcza, iż zwierzę znajdowało się zaraz przy domach na wylocie drogi do Wilkowa.



























Kontakt:
ładny lisek się kręci pod
ładny lisek się kręci pod wiaduktem obok Tesco, widziałam w poniedziałek wieczorem
Chodzi lisek koło drogi...i
Chodzi lisek koło drogi...i tak sobie myśli "i skuczno, i grustno, i niekomu ruku podat" ;)
Ciekawe czy lisek zna cały wiersz ?
@Milena:Od życia oberwał chyba nie mniej niż autor ......" w minutu duszewnoj niewzgody ...".
To mój ulubiony utwór Michaiła Jurjewicza Lermontowa napisany w 1840 roku a więc krótko przed śmiercią. Jego aktualności i dzisiaj nie da się podważyć. Często sięgam do tomiku wydanego w 1981 przez Permskie Wydawnictwo Książkowe, oczywiście w oryginale.
Pani Mileno, pozdrawiam serdecznie.