Lechia inauguruję wiosnę!
W przerwie zimowej do zielonogórskiego klubu dołączyło kilku ciekawych piłkarzy którzy mają zapewnic Lechii pozostanie w II lidze.Pierwszym, a zarazem najgłośniejszym transferem było przyjśćie do zespołu Dawida Dłoniaka.Były bramkarz GKP Gorzów i Motoru Lublin przez ostatnie pół roku występował w IV-ligowej Pogoni Skwierzyna.Kolejnym zimą pozyskanym zawodnikiem jest Marcin Brzykcy,środkowy obrońca występujący ostatnio w 3-ligowej Unii Janikowo.Trzecim ważnym ogniwem jest wracający po pół roku do zielonogóskiej Lechii Rafał Figiel,który rundę jesienną spędził w I-ligowej Odrze Wodzisław.
Dodatkowo trener Mirosław Żelisko będzie miał do dyspozycji wracających po kontuzjach Niewiadomskiego i Sztonyka.
Na wiosnę w Zielonej Górze nie zobaczymy już Pawła Wojtysiak,który zasilił 3-ligową Pogoń Świebodzin,kontrakt rozwiązany został także z Rafałem Dobrolińskim,były bramkarz Lechii trenował przez jakiś czas z Zagłębiem Sosnowiec,ale nie znalazł uznania w oczach trenerów klubu ze śląska.W rundzie wiosennej w zespole nie zobaczymy Łukasza Kaczorowskiego,który na ostatnim treningu złamał kość śródstopia.
Pierwszy przeciwnik zielonogórzan w walce o ligowe punkty na wiosne to Nielba Wągrowiec.Drużyna z wielkopolski w 17 meczach zgromadziła 19 punktów(10 wiecej niż Lechia-przyp red.).
Bilans meczów z drużyna z Wągrowca nie jest korzystny tym bardziej, że w 2008 roku Lechia przegrała z Nielbą aż 8:1!
Bilans: 5 meczów, 3 zwycięstwa Nielby, 1 remis, 1 zwycięstwo Lechii, bramki: 15-4.
Wszystkich kibiców serdecznie zapraszmy na piłkarską inaugurację wiosny w Zielonej Górze.Mecz rozpocznie się o godz.12.00 przy ul.Sulechowskiej(MOSiR).
* * *
Zobacz nas na facebooku:
strona portalu Moje Miasto Zielona Góra
strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra



























Kontakt:
Fajnie, że ktoś pisze o zielonogórskiej piłce
Dla mnie to zbyt duże wyzwanie. Grają tak nudno i tak do tyłu, że wytrzymanie 90 minut na Sulechowskiej na drugoligowym meczu to nie lada wyczyn. Nuda, nuda, nuda.
Zastanawiam sie skąd to zdjęcie ccieszącej się Lechii i "suchego" w objęciach kolegów. Raczej nie było takich momentów zbyt dużo. Moim zdaniem nie może byc tak, że drużyna naprawdę nie robi nic żeby wygrac, zero kreatywnej gry i liczy na to, że kibice będą przychodzic.
Nie będą, bo na taki poziom gry w Zielonce nie ma zapotrzebowania. Miałem nadzieję, że może Lechia się rozwiąże i oszczędzi nam wstydu, ale nie. Nic z tego. W zeszłym sezonie był duet Murawski - Okińczyc, który robili całą dobrą robotę. Teraz sam Dłoniak nie wystarczy.