drukuj

Latoś lato mamy raczej deszczowe - a po deszczu rosną grzyby...

nie trzeba iść daleko, tylko trzeba się schylić

w gęstwinie trawy dostrzec można dorodną grzybną rodzinkę

Regulamin portalu społecznościowego nie nakazuje ani nie zabrania tematyki opisywania co się zauważyło ciekawego w swoim mieście. Miasto Zielona Góra ma nazwę przyrodniczą.. Zapewne wielu zainteresuje co rośnie na miejskich trawnikach.

Ulicą Wyspianskiego wygodnie się idzie do lasu pelnego bezpańskich psów i grzybow, także bezpańskich.

Ja (mając dziecięco-młodzieńczą przeszłość harcerską) noszę scyzoryk i każdego grzyba potrafię ładnie odciąć od grzybni ale... nie miałem ze sobą koszyka a do foliówki grzybów się nie powinno zbierać.

W tej sytuacji grzybną rodzinkę sfotografowałem.

Ktokolwiek jest smakoszem a do lasu mu daleko to podaję adres: tuż koło ronda, przy przystanku MZK na trawniku przy chodniku grzybki sobie zdrowo rosną.

Podaję ten adres bo moze projektanci powiększenia Ogrodu Botanicznego zechcieli by przenieść tę rodzimą grzybnię do Miejskiej Reprezentacyjne placowki rodzimej przyrody.

Zdjęcia

  • nie trzeba iść daleko, tylko trzeba się schylić
Urodzony przed wojną, po przejściu frontu, w rodzinie pionierskiej uczył się w Gorzowie, a po maturze pracował 40 lat w Zielonej Górze.
Szambelan
Autor:Szambelan

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać